Brak ambasadora RP na Litwie. Wilno: To nie kryzys

Brak polskiego ambasadora w Wilnie od sierpnia nie wzbudza niepokoju litewskich władz, choć z ich strony pojawiają się sugestie o konieczności szybszego działania. Czy dyplomatyczna luka wpłynie na relacje obu krajów?

Czytaj również...

Dyplomatyczna luka

Ambasador Konstanty Radziwiłł zakończył swoją misję na Litwie 1 sierpnia 2024 r. i od tego czasu ambasada RP w Wilnie funkcjonuje bez oficjalnie mianowanego szefa. Obecnie kieruje nią chargé d’affaires Grzegorz Poznański. Litewski minister spraw zagranicznych Kęstutis Budrys zaznacza, że brak ambasadora nie destabilizuje współpracy między krajami.

„Ten czynnik nie utrudnia stosunków dwustronnych. Oczywiście, chcielibyśmy mieć w pełni akredytowanego ambasadora, szefa placówki dyplomatycznej. Nie należy szukać takich rozwiązań pośrednich, jak umożliwienie faktycznemu szefowi działania na Litwie” — powiedział Kęstutis Budrys w rozmowie z BNS.

Przyczyny leżą po stronie Warszawy

Jak zaznaczył szef litewskiej dyplomacji, opóźnienia wynikają z wewnętrznych procesów politycznych w Polsce, a nie z napięć w relacjach z Litwą.

„Jest to spowodowane pewnymi procesami, komplikacjami wewnątrz Polski, związanymi z podejmowaniem decyzji dotyczących szefów placówek dyplomatycznych. I, o ile mi wiadomo, kilkadziesiąt placówek i krajów obecnie borykają się z tym problemem” — powiedział minister Budrys.

Polskie media już wcześniej informowały o trudnościach w uzgadnianiu nominacji ambasadorskich. 18 grudnia 2024 r. Polskie Radio cytowało ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego, który skrytykował prezydenta Karola Nawrockiego za brak działań w tej sprawie. Zgodnie z polską konstytucją, mianowanie ambasadorów wymaga współdziałania prezydenta, premiera i ministra spraw zagranicznych.

Współpraca mimo formalnych braków

Do czasu mianowania nowego ambasadora, polską placówką w Wilnie kieruje chargé d’affaires Grzegorz Poznański. Litewscy politycy pozytywnie oceniają jego działania i profesjonalizm.

„Osoba pełniąca obowiązki ambasadora jest rzeczywiście profesjonalistą. Szczerze mówiąc, cieszy mnie, że Polska wysyła do Litwy swoich najbardziej profesjonalnych ludzi. I nadal mam nadzieję, że w tym ogromnym pakiecie negocjacyjnym, który się toczy, który zaczyna się w Waszyngtonie, a być może kończy na Litwie, uda się znaleźć kompromis” — powiedział wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych Žygimantas Pavilionis.

Priorytety są zgodne

Według ministra Kęstutisa Budrysa, Litwa i Polska pozostają zbieżne w najważniejszych sprawach bezpieczeństwa i polityki zagranicznej — od wsparcia dla Ukrainy, przez politykę wobec Białorusi, po cele w ramach NATO i UE.

„Jestem przekonany, że będziemy kontynuować tę współpracę, być może nawet w bardziej ustrukturyzowanej formie, aby ułatwić i przyspieszyć przepływ informacji, ocen, planowania działań i tym podobnych. Rozmawiamy z kolegami, jak moglibyśmy to zrobić. Wszyscy widzimy taką potrzebę, teraz pozostaje pytanie, jak to zrealizować, nie tworząc czegoś bardzo skomplikowanego, nowego” — zauważył minister.

Žygimantas Pavilionis zaproponował również ożywienie zapomnianego mechanizmu dialogu na najwyższym szczeblu. Chodzi o komitet konsultacyjny prezydentów Litwy i Polski, który działał od 1997 r., ale zakończył swoją aktywność po drugiej kadencji prezydenta Valdasa Adamkusa.

Jego zdaniem przywrócenie tego formatu mogłoby wzmocnić współpracę polityczną między Wilnem a Warszawą niezależnie od bieżących napięć czy opóźnień proceduralnych.

Afisze

Więcej od autora

Bezrobocie na Litwie wzrosło do 8 proc.

Oficjalna stopa bezrobocia na Litwie wzrosła w lipcu o 0,3 punktu procentowego i wyniosła 8 proc. Jednocześnie była o 0,6 punktu niższa niż przed rokiem.

„Pip-pip” nie zawsze oznacza pip-pip. Tymi moto-gestami, „miłymi” na Litwie, w Europie możemy obrazić

Planując samochodową podróż po Europie, warto sprawdzić nie tylko ograniczenia prędkości i opłaty drogowe. Gesty, które u nas będą „miłe”, w innych krajach silnie obrażą. Warto je poznać, nim niechcący komuś metaforycznie naplujemy w twarz.

RRT: spadek liczby fałszywych połączeń

W drugim kwartale operatorzy na Litwie zablokowali 2,78 mln fałszywych połączeń, czyli o 79,9 proc. mniej niż w pierwszym kwartale. Liczba zablokowanych fałszywych SMS-ów zmniejszyła się o 42,1 proc., do 1,22 mln — poinformowała Służba Regulacji Łączności (RRT).