Odszedł Roman Rotkiewicz, były tancerz i dyrektor „Wilii”, choreograf

Zmarł Roman Rotkiewicz, działacz społeczności Polaków na Litwie. Na przełomie tysiącleci był dyrektorem zespołu „Wilia”. Miał 78 lat.

Czytaj również...

Roman Rotkiewicz urodził się w 1947 roku w Wilnie. Był jednym z ostatnich wiernych, którzy uczęszczali do kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa, który został za Sowietów wyburzony.

Przez wiele lat był tancerzem zespołu „Wilia”, a w latach 1994-2001 jej dyrektorem. Jako weteran zespołu tańczył na jubileuszowym koncercie w listopadzie tego roku. Za wieloletnią działalność został uhonorowanym Złotym Krzyżem Zasługi Rzeczpospolitej Polskiej.

TVP Wilno przywołało słowa, w których siebie śp. Roman Rotkiewicz opisywał, mówiąc, że jest „wiernym Polakiem”. Brał udział w spotkaniach absolwentów Gimnazjum im. Joachima Lelewela, czyli dawnej słynnej „Piątki”. Występował w obronie cmentarza na Rossie.

Wspierał inicjatywy kulturalne przekazując eksponaty, brał także udział w tworzeniu w Landwarowie zespołu „Prząśniczka”, w którym był kierownikiem grupy tanecznej, brał udział w ponownym odkrywaniu miejsc pochówku wybitnych Polaków na Wileńszczyźnie, aby miejsca te udokumentować i ocalić od zapomnienia.

Śp. Roman Rotkiewicz spoczął na cmentarzu Piotra i Pawła (Saulės) na Antokolu.

Afisze

Więcej od autora

Migawki z 31. Festiwalu Kultury Kresowej w Mrągowie [GALERIA]

Temat na łamach „Kuriera Wileńskiego” już opisywaliśmy i do tematu jeszcze wrócimy, aby przybliżyć Czytelnikom tegoroczne wyzwania i atmosferę, jaka towarzyszyła naszym artystom z Litwy i nie tylko.https://kurierwilenski.lt/2026/08/16/mragowo-po-raz-31-stolica-kultury-kresowej/Zdjęcia wykonał...

Wyjazd kwalifakacyjny pracowników Centrum Kultury w Rudominie

11 sierpnia administratorzy filii Centrum Kultury w Rudominie oraz pracownicy tej placówki odbyli wyjazd służbowy do Trok, którego celem było podnoszenie kwalifikacji.

Sygnatariusz Aktu Niepodległości skrytykował nacjonalizm, ale też broni niepodległej Litwy

Sygnatariusz Aktu Niepodległości Litwy w rozmowie odpowiada na pytanie, czy po latach uważa swój podpis pod aktem 11 marca 1990 r. za błąd. Pytanie jest zasadne, gdyż były redaktor „Kuriera Wileńskiego” krytykuje litewski nacjonalizm i problemy w państwie.