Ubezpieczenie OC na Litwie: co siódmy kierowca jeździł bez

Wiosna to czas wzmożonych kontroli i odnowień polis. Tymczasem około co siódmy kierowca na Litwie przyznaje, że przynajmniej raz prowadził samochód bez ważnego ubezpieczenia. Co trzeci przyznał się do czegoś jeszcze.

Czytaj również...

Tradycja co wiosnę

Z badania przeprowadzonego na zlecenie Swedbanku wynika, że problem braku ważnego ubezpieczenia dotyczy istotnej części kierowców. Wraz z nadejściem wiosny rośnie liczba zawieranych i odnawianych umów, ponieważ to właśnie w tym okresie wielu kierowcom kończą się dotychczasowe polisy.

„Wiosną na Litwie tradycyjnie rośnie zapotrzebowanie na zawieranie nowych umów obowiązkowego ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej kierowców lub ich odnawianie. Na przykład w marcu ubiegłego roku, w porównaniu z lutym, liczba zawartych umów wzrosła o ponad 40 procent. Dane z przeprowadzonego przez nas badania pokazują, że większość kierowców, którzy kiedykolwiek jeździli bez ważnego ubezpieczenia, po prostu zapomniała je przedłużyć na czas” — mówi Gediminas Marius Pakeltis, kierownik ds. dystrybucji produktów ubezpieczeniowych w Swedbank.

Brak ważnej polisy oznacza pełną odpowiedzialność finansową kierowcy. W zeszłym roku średnia wartość szkód spowodowanych wypadkami drogowymi według danych z obowiązkowego ubezpieczenia kierowców wyniosła 1 420 euro, a najwyższa odnotowana kwota przekroczyła 65 tys. euro.

Wypadek bez obowiązkowego ubezpieczenia może znacząco obciążyć budżet osobisty lub rodzinny oraz skutkować odpowiedzialnością administracyjną.

Najczęściej ryzykują osoby w wieku 26-45 lat

Z badania wynika, że najczęściej bez obowiązkowego ubezpieczenia jeżdżą osoby w wieku 26-45 lat. Najczęstszą przyczyną są błędy ludzkie. Co trzeci kierowca przyznał, że zapomniał przedłużyć umowę, a 32 proc. było przekonanych, że ubezpieczenie nadal obowiązuje. Pozostali wskazywali na brak wystarczających środków finansowych lub sporadyczne korzystanie z samochodu.

Wśród osób, które deklarują jazdę bez ważnego ubezpieczenia, 39 proc. robiło to nie dłużej niż tydzień, 35 proc. — do miesiąca, natomiast co czwarty kierowca przyznał, że poruszał się bez polisy dłużej niż miesiąc.

Przypomnienie: na Litwie działają kamery

„Z jednej strony widzimy ludzkie zapominalstwo — kierowcy po prostu nie zauważają, że umowa wygasła. Z drugiej strony część mieszkańców świadomie podejmuje bardzo ryzykowne finansowo decyzje o odłożeniu ubezpieczenia, ponieważ w danym momencie brakuje im środków lub rzadko korzystają z samochodu. Jednak nawet jedna krótka podróż może zakończyć się wypadkiem, a szkody znacznie przewyższyć zaoszczędzoną składkę ubezpieczeniową. Warto również pamiętać, że za jazdę bez ważnego ubezpieczenia obowiązkowego grozi kara administracyjna w wysokości od 50 do 120 euro. Może ona zostać nałożona niezależnie od tego, czy doszło do wypadku drogowego” — ostrzega Gediminas Marius Pakeltis.

Ekspert przypomina, że na drogach Litwy działają kamery monitorujące ruch drogowy, które rejestrują nie tylko prędkość, ale także sprawdzają, czy samochody uczestniczące w ruchu są objęte obowiązkowym ubezpieczeniem.

Afisze

Więcej od autora

Koszenie łąk a ochrona przyrody. Specjaliści przypominają ważne zasady

Ministerstwo Środowiska zachęca, aby — jeśli to możliwe — pozostawiać część łąki niekoszoną, zwłaszcza na jej obrzeżach lub w formie pasów roślinności. Takie miejsca mogą stanowić schronienie dla zwierząt...

Wilno chce większego bezpieczeństwa dzieci. Do przedszkoli wchodzą zmiany

Przedszkola doświadczą sporych zmian, które dotkną też rodziców, choć wygoda ma pozostać nienaruszona. Wilno wdraża jednolity standard dla wszystkich placówek — po raz pierwszy w swojej historii. Poznaliśmy założenia zmian.

Dowiadujemy się, jak będzie działała nowa platforma „Uczę w Wilnie”. To część szerszego programu

Jedna platforma dla szkół i nauczycieli„Uczę w Wilnie” to bezpłatna platforma ogłoszeń o pracę przeznaczona dla placówek oświatowych podlegających Samorządowi Miasta Wilna oraz nauczycieli szukających zatrudnienia.Do tej pory oferty...