Sondaż wskazał, kto w litewskim rządzie korzysta z AI. Głównie z zewnętrznych komercyjnych platform

Dziesięciu z piętnastu członków Rządu Litwy korzysta w swojej pracy z narzędzi sztucznej inteligencji (AI), poinformował we wtorek portal informacyjny LRT, który przeprowadził ankietę wśród ministrów.

Czytaj również...

Z narzędziami AI korzystają minister środowiska Kastytis Žuromskas, minister gospodarki i innowacji Edvinas Grikšas, minister finansów Kristupas Vaitiekūnas oraz minister obrony narodowej Robertas Kaunas.

Również minister kultury Vaida Aleknavičienė, minister zdrowia Marija Jakubauskienė, minister oświaty, nauki i sportu Raminta Popovienė, minister spraw zagranicznych Kęstutis Budrys, minister spraw wewnętrznych Władysław Kondratowicz oraz minister rolnictwa Andrius Palionis.

Z jakich platform korzystają ministrowie?

Ministrowie, jak podaje BNS i LRT, korzystają z platform ChatGPT, Copilot, Gemini. Jak twierdzą ministrowie, pomagają w wyszukiwaniu informacji, porównywaniu danych, analizowaniu, systematyzowaniu i przygotowywaniu szkiców. Są to komercyjne niezastrzeżone platformy. Jednocześnie Litwa podpisywała umowę z Polską nt. współpracy w obszarze AI, ale nie było podane do wiadomości, czy dotyczyło to także udostępnienia Litwie polskiego modelu PLLuM, który był uczony m.in. na litewskich źródłach.

Premier Inga Ruginienė jest jedną z pięciu ministrów, którzy nie korzystają z narzędzi sztucznej inteligencji.

Afisze

Więcej od autora

Zdjęcia z koncertu 45-lecia Zespołu „Wileńszczyzna” [GALERIA]

Relację z koncertu wraz z wypowiedziami artystów stojących za tym wydarzeniem w najbliższych wydaniach „Kuriera Wileńskiego”.Wydarzenie udokumentował fotoreporter „Kuriera Wileńskiego” Marian Paluszkiewicz.

Dzięki nim nie zapomnieliśmy. Ale czy pamiętamy o nich?

Do redakcji „Kuriera Wileńskiego” zwrócili się zaniepokojeni Czytelnicy. Pytali o Kalwarię Wileńską, miejsce pamięci AK, o to, gdzie zniknął pomnik. Nasi dziennikarze mają uspokajające wieści. To też dobry moment, aby przyjrzeć się mniej oczywistym strażnikom pamięci, którzy przez dekady nie wylękli się okupanta.