27 kwietnia na Litwie jest obchodzony Dzień Pracowników Medycznych. W tym dniu warto skupić się na osiągnięciach litewskiej medycyny.
— Medycyna nie stoi w miejscu. Ciągle się rozwija. Dwie dziedziny, które najbardziej przyczyniają się do rozwoju medycyny, to biotechnologia i digitalizacja. Na Litwie lekarz ma dostęp do danych pacjenta online. Nie każde państwo posiada taki system. Nawet nie każde europejskie. Nasz system bardzo ułatwia pracę lekarzy. Ta informacja online może przechodzić ze szpitala do szpitala, od lekarza do lekarza. Chory nie musi biegać z papierami. Dzięki temu diagnostyka jest o wiele szybsza, ponieważ osoba nie musi powtarzać tych samych badań — oświadcza w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” wiceminister zdrowia Daniel Naumovas.
Szara mapa inwestycyjna
Absolwent Gimnazjum Jana Pawła II Daniel Naumovas jest z wykształcenia biologiem medycznym; zanim został wiceministrem, był kierownikiem biobanku wileńskich klinik „Santaros”. 2 kwietnia Ministerstwo Ochronny Zdrowia wspólnie z Ministerstwem Spraw Zagranicznych zorganizowały dyskusję „Europejski akt biotechnologiczny: strategiczne rozwiązania do wzmocnienia konkurencyjności UE”.
„Zaawansowane terapie już teraz stają się realnym leczeniem, ratującym życie w przypadku rzadkich i ciężkich chorób, dlatego musimy zrobić wszystko, aby takich historii sukcesu w systemie ochrony zdrowia było jak najwięcej, a akt biotechnologiczny Komisji Europejskiej otwiera nam w tym obszarze wiele możliwości” — oświadczyła podczas spotkania minister zdrowia Marija Jakubauskienė.
W 2027 r. rozpocznie się litewska prezydencja w Unii Europejskiej. Wiceminister sądzi, że to będzie dobra okazja do pokazania Litwy ze strony rozwoju biotechnologii.
— Litwa naprawdę jest mocna w biotechnologii. Dlaczego to jest ważne, ponieważ to przyciąga więcej zagranicznych inwestycji. Kiedy duzi inwestorzy widzą inwestycyjną mapę Europy, to ta mapa kończy się gdzieś przed Polską. Praktycznie za Niemcami dla nich zaczyna się szara strefa. Co to oznacza z punktu widzenia inwestorów? Dla nich to sygnał, że w tamte kraje nie warto inwestować, ponieważ te państwa nic ciekawego nie tworzą. Musimy pokazać, że jest inaczej. Nasze państwa naprawdę wiele robią w dziedzinie biotechnologii i nasze wynalazki są bardzo interesujące. Musimy zrozumieć, że nowe potencjalne inwestycje, to z jednej strony duże pieniądze. Z drugiej, i to jest najważniejsze, to jest dużo, dużo zdrowia — podkreśla Naumovas.
Wzrost PKB Litwy
Zdaniem wiceministra Litwa ma określony cel w tej dziedzinie. Celem Litwy — niezależnie od ekipy rządzącej — jest, aby sektor biotechnologii wytwarzał 5 proc. PKB.
— Dzisiaj osiągnęliśmy to, że dziedzina biotechnologii daje 3 proc. PKB. Dlatego staramy się ściągnąć inwestycje w fundamentalne badania naukowe oraz w średnie i duże spółki. Zależy nam na rozwoju, na wprowadzaniu innowacji, które by się przekładały na większe przychody do budżetu — zaznacza Naumowas.
„Nożyce genetyczne” i terapia komórkowa
Rozmówca podkreśla, że Litwa już teraz może pochwalić się dużymi osiągnięciami. Jednym z takich przykładów jest wynalazek prof. Virginijusa Šikšnysa pod nazwą „nożyce genetyczne”, który polega na tym, że można redagować naszą genetyczną informację.
— Nożyce zostały wynalezione w 2012 r. i są już używane na Litwie. Inny przykład to komórkowa terapia, którą w Unii Europejskiej tworzą i stosują tylko dwa kraje Hiszpania i Litwa.
— Komórkowa terapia jest stosowana w walce z nowotworami. Na przykład z nowotworem krwi. Sens jej polega na tym, że terapia polega na przypomnieniu naszemu układowi odpornościowemu, że powinien walczyć z nowotworem. Metoda polega na tym, że od chorego pobiera się krew, z której w laboratorium pobiera się komórki odpornościowe. Te komórki są genetycznie modyfikowane, aby wiedziały, czym jest nowotwór i że muszą z nim walczyć. Później te „nauczone” komórki są ponownie przekazywane choremu, aby walczyły z nowotworem. W różnych państwach ta technologia kosztuje w wypadku jednej osoby od 300 do 500 tys. euro. Na Litwie jest o wiele tańsza, ponieważ wykonuje się ją na miejscu. Po drugie, ta metoda jest refundowana z budżetu państwa — oświadcza wiceminister.

Bio City w Wilnie
Kolejną czołową inwestycją, w dziedzinie biotechnologii, jest budowa Bio City. Koszty inwestycji sięgają 7 mld euro. Ma to być jeden z największych hubów biotechnologii w Europie, który ma być jednocześnie kompleksem laboratoriów i zakładów produkcyjnych, centrum badań nad lekami biologicznymi oraz miejscem współpracy naukowców, firm i startupów. Główne cele projektu to: rozwój nowoczesnych leków (np. na raka czy choroby autoimmunologiczne), produkcja białek terapeutycznych i szczepionek, praca nad technologiami typu CRISPR (czyli np. wspomnianymi wcześniej „nożycami genetycznymi”).
Dzień Pracowników Medycznych jest obchodzony na Litwie od 2004 r. z inicjatywy ówczesnego ministra zdrowia Juozasa Oleka. Zaproponował on włączenie tego dnia do listy dni pamiętnych. Święto zostało ustanowione ze względu na kontekst historyczny. 27 kwietnia 1918 r. Rada Państwa Republiki Litewskiej powołała Komisję Zdrowia, której członkami zostali doktor Jonas Basanavičius, inżynier profesor Steponas Kairys oraz ksiądz Justinas Staugaitis.





