900 mln euro na jesienną renowację bloków wielomieszkaniowych

Jesienią ruszy kolejny etap finansowania renowacji bloków wielomieszkaniowych, w którym do podziału będzie blisko 900 mln euro. Nowe zasady wsparcia mają jednak zmienić dotychczasowe podejście i wyraźnie faworyzować wybrane grupy mieszkańców.

Czytaj również...

640 projektów i 900 mln euro

Jesienią planowane jest 14. zaproszenie do składania wniosków na renowację starych bloków wielomieszkaniowych. Oczekuje się, że wsparcie otrzyma około 640 projektów, a całkowita pula środków wyniesie prawie 900 mln euro.

„Planowanych jest około 640 projektów. Na kredyty na pokrycie kosztów robót budowlanych planujemy przeznaczyć 625 mln euro, a na dotacje — około 260 mln euro” — poinformowała Gintarė Burbienė, dyrektorka Departamentu Modernizacji Budynków Agencji Zarządzania Projektami Środowiskowymi (APVA).

Priorytet dla regionów i gospodarstw wrażliwych

Tegoroczna edycja programu ma w większym stopniu uwzględniać sytuację społeczno-ekonomiczną mieszkańców. Minister środowiska zapowiedział wprowadzenie mechanizmu ukierunkowanego na najbardziej potrzebujące regiony.

„Planujemy również 14. zaproszenie, które będzie oparte na takim indeksie regionalnym i bardziej ukierunkowane właśnie na najbardziej wrażliwe gospodarstwa domowe oraz na renowację w regionach, gdzie widzimy, że problem dotyka najmocniej i gdzie jest to szczególnie potrzebne” — stwierdził Kastytis Žuromskas.

„Obecnie opracowujemy opis” — dodał minister.

Nowy system podziału

Kluczową zmianą ma być wprowadzenie indeksu wsparcia samorządów, który określi poziom dofinansowania w zależności od sytuacji danego regionu.

„Zostaną one pogrupowane z uwzględnieniem dochodów mieszkańców samorządu, liczby bezrobotnych, zdolności fiskalnej regionu, ryzyka ubóstwa oraz liczby osób otrzymujących zasiłki na ogrzewanie” — powiedziała Gintarė Burbienė.

W zależności od wyników samorządy zostaną podzielone na trzy grupy. Najbogatsze otrzymają 15-procentowe wsparcie podstawowe, średnie — 20 proc., a najbiedniejsze — 25 proc.

Możliwe wyższe dopłaty

Poziom wsparcia może wzrosnąć, jeśli spełnione zostaną dodatkowe warunki, takie jak modernizacja systemów grzewczych czy renowacja elewacji.

„Jeśli modernizowana jest stacja grzewcza, to można do tego dodać kolejne 5 proc. Jeśli samorząd ma gotowe wytyczne architektoniczne, to również procent wzrośnie. Jeśli przeprowadzana jest renowacja elewacji, to dodaje się kolejne 5 proc. i już ten najbogatszy samorząd, którego baza wynosi najmniej — 15 proc., może mieć 25 proc., a te najbiedniejsze mogą mieć 40 proc., jeśli spełnią wszystkie te dodatkowe warunki” — powiedziała Gintarė Burbienė.

Dodatkowo przewidziano wyższe wsparcie dla mieszkańców korzystających z rekompensat za ogrzewanie. Po modernizacji osoby ogrzewające mieszkania paliwami kopalnymi mogą liczyć na 85-procentową dotację, natomiast korzystający z centralnego ogrzewania — na 75 proc.

„O tyle (85 proc. — red.) zmniejsza się jego kredyt. Pozostałoby mu tylko 15 proc. całkowitej ceny renowacji” — powiedziała Burbienė.

Program renowacji bloków funkcjonuje od lat. Obecnie, według danych APVA, w kraju wyremontowano już prawie 5 tys. budynków wielomieszkaniowych. Nowe zaproszenie do składania wniosków ma zostać ogłoszone w październiku-listopadzie. Ostatni nabór zakończył się 1 kwietnia. Nowa pula środków ma przyspieszyć tempo modernizacji i zwiększyć dostępność wsparcia w regionach o największych potrzebach.

Afisze

Więcej od autora

Kowno: darmowy transport na imprezy

Od stycznia przyszłego roku uczestnicy komercyjnych wydarzeń w „Dolinie Piosenek” (lit. Dainų slėnis) w Kownie będą mogli bezpłatnie korzystać z miejskich autobusów i trolejbusów. Rada Samorządu Kowna zatwierdziła nowe rozwiązanie podczas wtorkowego posiedzenia.

LB poprawia prognozę wzrostu gospodarki. W tę lepszą stronę. Podano przyczyny

Bank Litwy podtrzymuje prognozę wzrostu litewskiej gospodarki w tym roku na poziomie 2,7 proc., ale perspektywy na 2027 r. ocenia bardziej… optymistycznie. Inflacja będzie wyhamowywać, ale powoli — nie wszystko zatem takie piękne. Są też inne czynniki, które uwzględnił bank.

Czyś rozrzutnik? To, jak wydamy pierwszą wypłatę, świadczy o nas. Ekspertka podpowiada

Odwieczną zasadą jest, że wypłata zawsze jest za mała — a szczególnie, jeśli wierzyć stereotypom, gdy uwzględnimy naszą litewską neurotyczność. Jakakolwiek by była, to to, na co pójdzie ta pierwsza, dużo świadczy o samym wydającym. Ekspertka banku podrzuca parę rad, które pomogą nie rozszastać wszystkiego w mig.