Bicie to nie wychowanie. Przemoc wobec dzieci nie maleje, tymczasem ofiary milczą

30 kwietnia obchodzony jest Światowy Dzień Sprzeciwu wobec Bicia Dzieci, który ma przypominać, że przemoc jest naruszeniem praw najmłodszych, a nie metodą wychowawczą. Jak dowiedział się „KW” od obrońców praw dziecka, mimo rosnącej świadomości i obowiązujących zakazów, na Litwie problem nie maleje.

Czytaj również...

Statystyki pokazują, że tysiące dzieci wciąż doświadcza przemocy, często we własnych domach.

Przemoc zaczyna się w domu

— Przemoc wobec dzieci w środowisku rodzinnym to jeden z najbardziej bolesnych problemów, sygnalizujących trudności i potrzebę wsparcia. Głównym zadaniem obrońców praw dziecka w takich sytuacjach jest zapewnienie dziecku bezpieczeństwa, aby mogło ono dorastać w bezpiecznym środowisku odpowiadającym jego potrzebom. Dalsza pomoc często jest konieczna dla całej rodziny poprzez identyfikację przyczyn przemocy oraz pomoc w radzeniu sobie z pojawiającymi się wyzwaniami — komentuje w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” Neringa Lavinskienė, starsza doradczyni Wydziału Pomocy Metodycznej oraz Współpracy Krajowej i Międzynarodowej w Państwowej Służbie Ochrony Praw Dziecka i Adopcji.

System reaguje, ale potrzebuje sygnałów

Jak podkreśla rozmówczyni, obrońcy praw dziecka pozostają w stałej gotowości do działania i reagują na każde zgłoszenie mogące wskazywać na naruszenie praw najmłodszych. W praktyce oznacza to natychmiastowe podjęcie interwencji — najczęściej poprzez wizytę w domu rodziny. Podczas takich działań specjaliści nie ograniczają się do powierzchownej oceny sytuacji. Rozmawiają indywidualnie z każdym członkiem rodziny, starając się uzyskać pełny obraz relacji i warunków, w jakich żyje dziecko. Szczególną wagę przykłada się do głosu samego dziecka — jeśli jego wiek i stan zdrowia na to pozwalają, jego opinia jest wysłuchiwana i brana pod uwagę przy dalszych decyzjach. Cała sytuacja jest analizowana wieloaspektowo, z uwzględnieniem zarówno czynników emocjonalnych, jak i środowiskowych.

W przypadkach, gdy pojawia się podejrzenie lub potwierdzenie przemocy, kluczowe staje się szybkie ustalenie czy dziecko może bezpiecznie pozostać w swoim dotychczasowym otoczeniu. Jeśli istnieje jakiekolwiek zagrożenie, podejmowane są działania mające na celu zapewnienie mu natychmiastowego bezpieczeństwa. Równolegle uruchamiane są mechanizmy wsparcia dla całej rodziny — od pomocy psychologicznej, przez pracę socjalną, aż po specjalistyczne programy wsparcia. Jak zaznaczają eksperci, celem tych działań nie jest karanie, lecz realna pomoc i zmiana sytuacji — zarówno dla dziecka, jak i jego najbliższych.

Źródła informacji o możliwych naruszeniach praw dziecka są różnorodne. Sygnały mogą pochodzić z najbliższego otoczenia — od sąsiadów, krewnych czy znajomych — ale także z instytucji, takich jak policja, placówki medyczne czy szkoły i przedszkola. Coraz częściej zdarza się również, że to same dzieci decydują się mówić o doświadczanej krzywdzie. Każde takie zgłoszenie traktowane jest poważnie i może stać się początkiem interwencji ratującej zdrowie, a nawet życie dziecka.

— Na Litwie wszystkie formy przemocy wobec dzieci są zakazane. Ochrona dziecka przed każdym rodzajem przemocy, zapewnienie mu bezpieczeństwa oraz troska o jego zdrowie fizyczne i emocjonalne to obowiązek każdego dorosłego. Mimo to co roku średnio około trzy tysiące dzieci nadal doświadcza przemocy fizycznej, psychicznej, seksualnej oraz zaniedbania. Są to przypadki znane obrońcom praw dziecka, jednak niewątpliwie wiele sytuacji przemocy pozostaje niezauważonych — podkreśla Neringa Lavinskienė.

Spol-przemoc-2026-04-30-2-PORTAL
Każde dziecko ma prawo dorastać w bezpieczeństwie i zdrowiu | Fot. Freepik

Milczenie ofiar

Dziecko, które doświadcza przemocy ze strony bliskiej osoby, bardzo często pozostaje ze swoim cierpieniem w całkowitym milczeniu. Bariera strachu i wstydu bywa na tyle silna, że uniemożliwia mu opowiedzenie o tym, co przeżywa nawet najbardziej zaufanym dorosłym. Otworzenie się i zwierzenie komuś z własnych doświadczeń staje się dla niego ogromnym wyzwaniem, wymaga odwagi, której często brakuje w sytuacji ciągłego napięcia i poczucia zagrożenia.

Dodatkowo dziecko może odczuwać silny konflikt wewnętrzny. Z jednej strony doświadcza krzywdy, z drugiej boi się, że prosząc o pomoc, zaszkodzi osobie, która je skrzywdziła, a która często jest kimś bliskim: rodzicem, opiekunem czy innym członkiem rodziny. Pojawia się poczucie winy, lojalności lub przekonanie, że to ono ponosi odpowiedzialność za to, co się dzieje.

W wielu przypadkach milczenie jest także wynikiem bezpośredniego nacisku ze strony sprawcy. Dzieci doświadczające przemocy bywają zastraszane, szantażowane lub manipulowane, aby nikomu nie ujawniały prawdy o sytuacji w domu. Groźby, obietnice czy budowanie atmosfery tajemnicy skutecznie zamykają im drogę do szukania pomocy. W efekcie dramat rozgrywa się w ukryciu, a jedynymi sygnałami, jakie dziecko wysyła światu, pozostają często subtelne zmiany w jego zachowaniu i emocjach.

Ważne sygnały, których nie wolno ignorować

— Nierzadko to, że dziecko doświadcza przemocy, ujawnia się poprzez jego zachowanie, na które warto zwrócić uwagę. Sygnałami ostrzegawczymi mogą być nagłe zmiany nastroju, lęk przed powrotem do domu, wycofanie, niepokój, agresywne zachowanie, a nawet obrażenia fizyczne. Każdy taki sygnał zasługuje na uwagę, dlatego niezwykle ważne jest umiejętne rozpoznawanie przemocy i brak obojętności — mówi nam Neringa Lavinskienė.

Obrońcy praw dziecka zwracają uwagę, że przemoc w środowisku rodzinnym, zwłaszcza przemoc fizyczna wobec dzieci, nadal pozostaje poważnym problemem. Potwierdzają to dane statystyczne. W ubiegłym roku na Litwie odnotowano niemal 3 tys. przypadków przemocy fizycznej wobec dzieci, a w pierwszym kwartale bieżącego roku ponad 900 przypadków.

Chociaż badania opinii publicznej pokazują, że ludzie rozumieją, iż nie wolno stosować przemocy wobec dzieci, a doświadczenia przemocy w dzieciństwie pozostawiają ślady na całe życie, to wyniki ostatnich badań wskazują, że blisko połowa respondentów nie uznaje za przemoc np. ciągnięcia dziecka za ucho lub traktuje kary fizyczne jako metodę wychowawczą.

— Każde dziecko ma prawo dorastać w bezpieczeństwie i zdrowiu, dlatego w przypadku zauważenia choćby najmniejszych sygnałów zagrożenia lub jakiejkolwiek formy przemocy wobec dziecka, apelujemy o niepozostawanie obojętnym i niezwłoczne zgłaszanie takich informacji policji lub obrońcom praw dziecka. Warto również pamiętać, że dla społeczeństwa dostępne są bezpłatne materiały informacyjne dotyczące potrzeb dziecka, rozpoznawania przemocy oraz sposobów reagowania — mówi przedstawicielka Państwowej Służby Ochrony Praw Dziecka i Adopcji.


Światowy Dzień Sprzeciwu wobec Bicia Dzieci przypada każdego roku 30 kwietnia. Został zainicjowany w 2006 r. przez organizację EPOCH, aby nagłośnić problem stosowania kar fizycznych wobec najmłodszych oraz promować wychowanie oparte na szacunku i bez przemocy. To także apel o respektowanie godności dziecka i odrzucenie wszelkich form przemocy w jego wychowaniu.


Artykuł opublikowany w wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” Nr 17 (47) 30/04-08/05/2026

Afisze

Więcej od autora