Dwa wykolejenia w trzy dni. Władze badają wszystkie scenariusze

Po wykolejeniu lokomotywy w rejonie kowieńskim trwa ustalanie przyczyn zdarzenia, które zakłóciło ruch wielu pociągów i dotknęło setki pasażerów. Choć ruch został już wznowiony, śledztwo w sprawie incydentu może potrwać jeszcze kilka tygodni.

Czytaj również...

Przyczyny nieznane, trwa dochodzenie

Minister łączności Juras Taminskas poinformował, że ostateczne ustalenie przyczyn wykolejenia będzie możliwe dopiero po zakończeniu szczegółowego dochodzenia.

„Mamy nadzieję uzyskać odpowiedź w ciągu miesiąca lub dwóch. Istnieje wiele różnych wersji, wszystkie są brane pod uwagę, wszystkie są analizowane, żadna nie jest odrzucana” — powiedział dziennikarzom w niedzielę 3 maja na miejscu zdarzenia Juras Taminskas.

„Kiedy zakończą się badania, będziemy mieli jasną odpowiedź, dlaczego tak się stało” — zaznaczył.

Minister dodał, że wstępnie nie ma przesłanek wskazujących na sabotaż, jednak wszystkie hipotezy są analizowane w ramach „dogłębnego” dochodzenia.

Skomplikowany odcinek torów

Do incydentu doszło w pobliżu wsi Vingytė, na odcinku uznawanym za jeden z bardziej złożonych technicznie w sieci kolejowej. Węzeł łączy tory o rozstawie europejskim (1 435 mm) i szerokim (1 520 mm).

„Pociąg musiał przejechać przez dwa stare tory, aby ponownie wjechać na tor o rozstawie europejskim. Węzeł jest skomplikowany, trudny w obsłudze, dlatego możliwe są różne wersje, np. jakaś awaria techniczna lub coś nie zadziałało. Zbadamy to i dowiemy się” — powiedział Arūnas Rumskas, pełniący obowiązki dyrektora generalnego LTG.

Wykolejeniu uległa lokomotywa jadąca z Palemono do Duisburga wraz z czterema wagonami towarowymi. Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 23, na 44. kilometrze trasy Jiesia—Rokai.

Skutki dla pasażerów i ruchu

Wypadek spowodował poważne zakłócenia w ruchu kolejowym. Łącznie dotknął 22 pociągi pasażerskie, którymi podróżowało około 800 pasażerów. Utrudnienia objęły m.in. trasy Kowno—Kybarty—Kowno, Kowno— Mariampol—Kowno oraz Wilno—Moskwa—Wilno.

„Są to pasażerowie, którzy jechali z Kowna do Kybartów, z Kowna do Mariampolu. Niestety, zakłócenia dotknęły również międzynarodowy pociąg z Wilna do Warszawy, który do Maćkowa jedzie po starej szerokości torów, a następnie przesiada się na pociąg polski — również dzisiaj najprawdopodobniej nie ruszy” — powiedział Arūnas Rumskas.

Dla części pasażerów zorganizowano transport zastępczy autobusami, a część pociągów kursowała zmienionymi trasami.

Najważniejszą informacją pozostaje brak poważnych obrażeń wśród ludzi. Maszynista lokomotywy nie odniósł poważnych obrażeń i po badaniach został wypisany ze szpitala.

Ruch przywrócony, możliwe opóźnienia

Po zakończeniu głównych prac porządkowych ruch pociągów pasażerskich i towarowych został przywrócony. Nadal jednak występują opóźnienia, sięgające od 10 do 30 minut, szczególnie na trasach Wilno—Kłajpeda, Wilno—Szawle, Kowno—Szawle oraz Wilno—Ryga.

„Ruch został wznowiony, ale niestety nadal występują niewielkie opóźnienia” — powiedziała w poniedziałek 4 maja przedstawicielka LTG Sandra Trinkūnaitė-Rimkienė.

Dwa incydenty w krótkim czasie

Wykolejenie w rejonie kiejdańskim było drugim podobnym zdarzeniem w ciągu kilku dni. W piątek 1 maja na stacji Gudžiūnai wykoleiło się kilka wagonów przewożących wióry.

„Takie zdarzenia, które miały miejsce w ciągu kilku dni w sieci kolejowej, zdarzają się wyjątkowo rzadko. Każdy przypadek będzie rozpatrywany indywidualnie. Po przeprowadzeniu dochodzenia będzie można podać przyczyny, na razie nie możemy spekulować” — powiedziała Sandra Trinkūnaitė-Rimkienė.

W związku z oboma incydentami powołano specjalną grupę śledczą LTG. Wyniki dochodzeń mają być znane w ciągu jednego do dwóch miesięcy.

Afisze

Więcej od autora

Prezydent Polski powołał Radę ds. Polonii i Polaków za Granicą. W składzie troje Polaków z Litwy

Prezydent Polski Karol Nawrocki powołał Radę ds. Polonii i Polaków za Granicą. Inicjatywa ma stworzyć platformę dialogu. Mamy listę członków i przyglądamy się celom.

Asteroida odkryta przez litewskiego astronoma nazwana imieniem papieża Leona XIII

„Papież robotników”Ciało niebieskie nazwano na cześć Gioacchino Pecciego (1810-1903), który jako Leon XIII kierował Kościołem w latach 1878-1903. Papież zapisał się w historii jako autor pierwszej encykliki społecznej i...

Miliardy euro, które nie pracują. Ukryty problem litewskiej gospodarki

Na kontach litewskich firm zalegają miliardy euro, które nie pracują na zysk. Choć decyzja ta zapewnia płynność, jej skutki sięgają dalej niż mogłoby się wydawać — i mogą wpływać nie tylko na same przedsiębiorstwa.