Mindaugas Sinkevičius był pełniącym obowiązki przewodniczącego partii od lata ubiegłego roku, kiedy z piastowania stanowiska zrezygnował Gintautas Paluckas, który znalazł się na celowniku organów praworządności.
1 maja odbył się zjazd socjaldemokratów. Kandydaturę Sinkevičiusa poparło 503 delegatów, a 29 głosowało przeciw. „To jest oczekiwana i zobowiązująca decyzja. Nie będzie lekko. Zaufanie będzie potrzebne w przeciągu całego okresu pracy. Mam nadzieję, że będziecie moimi towarzyszami, doradcami, źródłem roztropności i krytykami” – zwrócił się po głosowaniu do członków swego ugrupowania polityk. Sinkevičius będzie na stanowisku przewodniczącego partii przez trzy lata do 2029 r.
W tym samym dniu nowy prezes partii w rozmowie z dziennikarzami oświadczył, że kwestia koalicji ze „Świtem Niemna” ma być rozwiązana w ciągu najbliższego miesiąca. Teraźniejszą koalicję rządzącą tworzą socjaldemokraci, „Świt Niemna”, Związek Chłopów i Zielonych oraz AWPL-ZChR. „Jest wspólne nastawienie w sprawie koalicji. W ten lub inny sposób chcemy zakończyć tę sprawę w maju lub na początku czerwca” – zapewnił.
Tu nie chodzi o konkurencję
W trakcie zjazdu wybrano również 12 wiceprzewodniczących: sześć kobiet i sześciu mężczyzn. Mer rejonu wileńskiego Robert Duchniewicz został pierwszym wiceprzewodniczącym. Polityk, w rozmowie z „Kurierem Wileńskim”, zaapelował, aby nie przywiązywać większej wagi do tytułów.
– Dyskutowaliśmy o przyszłości partii, wizji, kierunkach pracy. Otrzymałem również propozycję ubiegania się o mandat prezesa. Bycie merem rejonu wileńskiego oraz teraźniejsze okoliczności życiowe nie służyły takiej decyzji. Dlatego prowadziliśmy negocjacje z Sinkevičiusem. Tu nie chodzi o konkurencję tylko o poglądy na konkretne sprawy. Powiedziałem mu, że jeśli zgodzi się być przewodniczącym, to pomogę mu w konkretnych procesach. Sądzę, że na nas wszystkich spoczywa duża odpowiedzialność, ponieważ partia socjaldemokratyczna jest dużą organizacją działającą od 130 lat” – powiedział Duchniewicz.
Rozmówca nie sądzi, że nominacja na pierwszego wiceprzewodniczącego partii w jakiś szczególny sposób wyróżnia oddział rejonu wileńskiego. „Od dziewięciu lat jestem przewodniczącym rejonowego oddziału. W ciągu tego czasu zrobiliśmy bardzo dużo, aby oddział był jednym z najsilniejszych w strukturze partyjnej. To jest widoczne i bez mojego nowego stanowiska. Mamy bardzo dobrze zorganizowaną strukturę wspólnotową. Przede wszystkim mamy ludzi, którzy robią, to co lubią i w co wierzą, a nie tylko walczą o stanowiska” – zaznaczył Robert Duchniewicz.
Robert Duchniewicz urodził się w 1991 r. w Kabiszkach Małych. Ukończył Gimnazjum im. Konstantego Parczewskiego w Niemenczynie i prawo na Uniwersytecie Michała Romera. W partii socjaldemokratycznej jest od 2014 r. W 2017 r. został przewodniczącym oddziału rejonu wileńskiego. W tym roku po raz pierwszy został radnym rejonu wileńskiego. W 2021 r. został wiceprzewodniczącym partii. Dwa lata później, w II turze wyborów mera, pokonał kandydata AWPL-ZChR Waldemara Urbana na stanowisko mera rejonu wileńskiego.



