Parada polskości to najlepiej zorganizowane polskie wydarzenie w Litwie. Udział w paradzie jest przedstawiany przez organizatora, Związek Polaków na Litwie, niemal jako obowiązek, dzięki czemu uczestnicy nie poddają się złudnemu poczuciu, że w domu spędzą pierwsze długo wyczekiwane prawdziwie ciepłe dni.
Jak zwykle były polskie zespoły, szkoły, w tym roku parada doczekała się też rekonstruktorów na koniach, których organizatorzy zaprosili z Polski.
Takie wydarzenie jest też świetną okazją nie tylko „policzyć się”, ale też na żywo sprawdzić stan polskości u młodzieży i tych, którzy podają się za Polaków w Litwie. Tutaj „Kurier Wileński” zauważa pewne niepokojące tendencje, o których więcej będziemy pisali w reportażu, który ukaże się w najbliższym wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński”.
Zebranych uczestników przy gmachu Sejmu RL powitał europoseł Waldemar Tomaszewski, prezes Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – Związku Chrześcijańskich Rodzin oraz Związku Polaków na Litwie, stowarzyszenia-organizatora parady.
„Serdecznie pozdrawiam Rodaków na Wileńszczyźnie, na całej Litwie i na całym świecie. Po dwóch dniach świętowania cieszymy się zawsze podwójnie. Nie będę długo przemawiał — chciałbym wszystkim razem i każdemu z osobna podziękować za tak liczne przybycie na naszą tradycyjną już 16. Paradę Polskości Wilna, którą organizujemy od 22 lat. Jak widzicie — to jest wspaniałe. Ile mamy dzieci, młodzieży, zespołów, szkół, środowisk — 200 kół Związku Polaków na Litwie, 30 innych polskich organizacji. Dzisiaj demonstrujemy swój dorobek i przede wszystkim cieszymy się z tego dnia — 2 maja, Dnia Polonii i Polaków za Granicą. Jeszcze raz wszystkim serdecznie dziękuję i uroczyście ogłaszam 16. Paradę Polskości Wilna za otwartą!” — zwrócił się do uczestników Waldemar Tomaszewski.

W trakcie parady będziemy pytali go o stosunek do niektórych gości z sąsiedniej Polski, których zapowiedziana obecność budziła kontrowersje, a także o organizacyjne niuanse samego przemarszu.
Szczegółowy reportaż, wraz z opisem stosunku Litwinów do tego wydarzenia, w najbliższym numerze wydania magazynowego.



