Ulicami Wilna przeszła Parada Polskości 2026

W sobotę 2 maja ulicami Wilna przeszła biało-czerwona, a wciąż wielobarwna Parada Polskości. Wydarzenie z różnych przyczyn cieszyło się dużym zainteresowaniem na długo przed nadejściem dnia wydarzenia.

Czytaj również...

Parada polskości to najlepiej zorganizowane polskie wydarzenie w Litwie. Udział w paradzie jest przedstawiany przez organizatora, Związek Polaków na Litwie, niemal jako obowiązek, dzięki czemu uczestnicy nie poddają się złudnemu poczuciu, że w domu spędzą pierwsze długo wyczekiwane prawdziwie ciepłe dni.

Jak zwykle były polskie zespoły, szkoły, w tym roku parada doczekała się też rekonstruktorów na koniach, których organizatorzy zaprosili z Polski.

Takie wydarzenie jest też świetną okazją nie tylko „policzyć się”, ale też na żywo sprawdzić stan polskości u młodzieży i tych, którzy podają się za Polaków w Litwie. Tutaj „Kurier Wileński” zauważa pewne niepokojące tendencje, o których więcej będziemy pisali w reportażu, który ukaże się w najbliższym wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński”.

Zebranych uczestników przy gmachu Sejmu RL powitał europoseł Waldemar Tomaszewski, prezes Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – Związku Chrześcijańskich Rodzin oraz Związku Polaków na Litwie, stowarzyszenia-organizatora parady.

„Serdecznie pozdrawiam Rodaków na Wileńszczyźnie, na całej Litwie i na całym świecie. Po dwóch dniach świętowania cieszymy się zawsze podwójnie. Nie będę długo przemawiał — chciałbym wszystkim razem i każdemu z osobna podziękować za tak liczne przybycie na naszą tradycyjną już 16. Paradę Polskości Wilna, którą organizujemy od 22 lat. Jak widzicie — to jest wspaniałe. Ile mamy dzieci, młodzieży, zespołów, szkół, środowisk — 200 kół Związku Polaków na Litwie, 30 innych polskich organizacji. Dzisiaj demonstrujemy swój dorobek i przede wszystkim cieszymy się z tego dnia — 2 maja, Dnia Polonii i Polaków za Granicą. Jeszcze raz wszystkim serdecznie dziękuję i uroczyście ogłaszam 16. Paradę Polskości Wilna za otwartą!” — zwrócił się do uczestników Waldemar Tomaszewski.

Ulicami Wilna przeszła Parada Polskości 2026.
Parada to okazja zobaczyć się „na żywo” | Fot. Marian Paluszkiewicz

W trakcie parady będziemy pytali go o stosunek do niektórych gości z sąsiedniej Polski, których zapowiedziana obecność budziła kontrowersje, a także o organizacyjne niuanse samego przemarszu.

Szczegółowy reportaż, wraz z opisem stosunku Litwinów do tego wydarzenia, w najbliższym numerze wydania magazynowego.

Afisze

Więcej od autora

„Kurier” poleca: „Litwomani i polonizatorzy”, lektura dla umiejących nie tylko pisać, ale i czytać

„Media o tym nie piszą!”, „dlaczego akademicy o tym nie wspomną?!”, „dlaczego nie napiszecie o tym i tamtym?!” – to w dyskursie zdominowanym przez pół- i anonimowe konta w tzw. socmediach (czy sieć-mediach, bo oplatają człowieka niczym narkotyk) jest już wyświechtanym zarzutem. Warto więc przypomnieć potrzebną pozycję, która okaże się przydatna. Okazuje się, że o wszystkim i media, i akademicy też piszą, wręcz trąbią. O ile ktoś umie także czytać, a nie tylko pisać.

Sprawozdanie z przeszkolenia praktykantów w redakcji „Kuriera Wileńskiego” 2026

W redakcji „Kuriera Wileńskiego” w roku 2026 szkoliło się troje praktykantów. Publikujemy sprawozdanie z praktyk z opisem założeń praktyk oraz przytaczamy opublikowane przez praktykantów artykuły i wywiady.