Nowelizacja rozporządzenia resortu środowiska rozszerza zakaz spalania zebranych roślin lub ich części. Obejmuje on nie tylko miasta i miasteczka, ale również kurorty, tereny uzdrowiskowe oraz ogrody działkowe znajdujące się poza granicami miast. Jednocześnie samorządy zyskają większą swobodę w regulowaniu tych kwestii na obszarach wiejskich i w osadach.
Przepisy przewidują jednak jasno określone wyjątki. Dopuszczalne jest spalanie niewielkich ilości zdrewniałych roślin — do 1 mkw., takich jak gałęzie czy pnie — zarówno w miasteczkach, jak i na terenach ogrodów działkowych. Podobna zasada obowiązuje na wsiach, o ile lokalne władze nie wprowadzą bardziej restrykcyjnych regulacji.
Istotną zmianą jest wyłączenie spod nowych przepisów tzw. stałego biopaliwa. Mieszkańcy mogą samodzielnie przygotować je z odpadów roślinnych, np. w postaci wiórów lub suchych gałęzi, i wykorzystywać w ogniskach, grillach czy piecach. Warunkiem jest zachowanie zasad bezpieczeństwa przeciwpożarowego oraz używanie materiału suchego i nieprzetworzonego chemicznie.
Nowe regulacje dopuszczają także spalanie wyrobów roślinnych podczas oficjalnych wydarzeń organizowanych przez samorządy lub za ich zgodą, np. symbolicznych ognisk czy konstrukcji obrzędowych. Dodatkowo wyznaczane będą specjalne miejsca rekreacyjne do rozpalania ognisk.
Zmiany mają uporządkować dotychczasowe przepisy i ograniczyć emisję szkodliwych substancji, jednocześnie pozostawiając mieszkańcom ograniczone możliwości korzystania z ognia w sposób kontrolowany.


