Zielone Świątki albo Pięćdziesiątnica — święto odnowy, wiary i Ducha Świętego

Zielone Świątki, czyli uroczystość Zesłania Ducha Świętego, obchodzone są w Kościele katolickim w siódmą niedzielę po Wielkanocy, pięćdziesiątego dnia od Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Święto to upamiętnia moment, w którym zgodnie z tradycją chrześcijańską Duch Święty zstąpił na apostołów zgromadzonych w Jerozolimie, napełniając ich odwagą, gorliwością i darami duchowymi potrzebnymi do głoszenia Ewangelii. W wielu parafiach tego dnia odbywa się również uroczysta procesja eucharystyczna.

Czytaj również...

— Zielone Świątki to w rzeczywistości uroczystość kościelna Zesłania Ducha Świętego, inaczej nazywana Pięćdziesiątnicą, czyli pięćdziesiątym dniem od Zmartwychwstania Pana Jezusa. Podczas swojego Wniebowstąpienia, czterdzieści dni po Zmartwychwstaniu, Pan Jezus zapowiadał uczniom, aby trwali razem zgromadzeni, ponieważ ześle na nich Pocieszyciela, czyli Parakleta Ducha Świętego — opowiada „Kurierowi Wileńskiemu” ks. Tadeusz Jasiński, rezydent Parafii pw. św. Piotra i Pawła w Wilnie.

Od lęku do odwagi

Jak przypomina rozmówca, właśnie tego dnia obchodzimy Zesłanie Ducha Świętego, czyli moment, w którym trzecia osoba Trójcy Świętej zstępuje na ziemię. W wierze chrześcijańskiej Bóg jest jednością trzech osób boskich: Boga Ojca, Syna Bożego i Ducha Świętego. W Pięćdziesiątnicę Duch Święty zstąpił na uczniów w sposób szczególny i spektakularny, nad zgromadzonymi pojawiły się języki ognia, a wydarzeniu towarzyszył szum i gwałtowny wiatr. Było to wydarzenie nadzwyczajne, pełne znaków i niezwykłych okoliczności.

— Przyjście Ducha Świętego zmienia wnętrze uczniów, ponieważ działa On przede wszystkim w człowieku, w jego duszy, w jego możliwościach i zdolnościach. Dotychczas uczniowie żyli w lęku i obawie przed prześladowaniami, mimo że doświadczyli Zmartwychwstania Pana Jezusa. Pamiętali jednak okoliczności Jego męki: aresztowanie, wyszydzenie, drogę krzyżową i śmierć na krzyżu, co mocno w nich pozostało. Instynkt samozachowawczy powodował, że obawiali się, iż ich może spotkać podobny los. Kiedy zstąpił na nich Duch Święty, ich lęk ustępuje — tłumaczy duszpasterz.

Jak mówi ks. Jasiński, nie oznacza to, że zapominają o faktach, lecz zmieniają się ich emocje i nastawienie. Duch Święty daje im zapał, gorliwość, odwagę i śmiałość. Uczniowie wychodzą na plac, gdzie Piotr wygłasza odważne przemówienie do zgromadzonych, oskarżając ich o to, że zabili Tego, którego Bóg wskrzesił, i że jest On oczekiwanym Mesjaszem. Zdezorientowani ludzie pytają, co mają robić, a Piotr odpowiada, aby się nawrócili i przyjęli chrzest. Tego dnia kilka tysięcy osób prosi o chrzest.

Narodziny wspólnoty wierzących

Jak mówi kapłan, w ten sposób stają się gorliwymi i odważnymi wyznawcami wiary w Pana Jezusa.

— Zmartwychwstanie i ukrzyżowanie Pana Jezusa były historycznie związane ze świętem Paschy, czyli wyjściem z niewoli egipskiej. Z kolei Zesłanie Ducha Świętego zostało czasowo skoordynowane ze świętem żydowskim, podczas którego obchodzono otrzymanie Dziesięciu Przykazań na górze Synaj. Jest to nawiązanie do tego, że człowiek może wypełniać przykazania Boże tylko wtedy, gdy ma w sobie moc Ducha Świętego — podkreśla ks. Tadeusz Jasiński.

Jednym z kluczowych symboli Pięćdziesiątnicy jest brzoza, która przede wszystkim symbolizuje zieleń i życie. Tak jak zimą stoi sucha, z pozornie martwymi gałązkami, tak wraz z nadejściem wiosny, słońca i soków witalnych odzyskuje życie.

— Podobnie Duch Święty wnosi nowe życie w życie człowieka doczesnego — podsumowuje nasz rozmówca.

Afisze

Więcej od autora

Lucija Majauskienė: „Praca na stacji paliw stała się dużą i częścią mego życia”

Wieloletnia kierowniczka stacji paliw ORLEN, Lucija Majauskienė, od blisko 30 lat związana jest z branżą paliwową. Swoją zawodową drogę rozpoczęła w 1996 r., gdy jako operatorka-sprzedawczyni podjęła pracę na nowo otwartej stacji Mažeikių Nafta w Miednikach. Dziś, jako doświadczona menedżerka, opowiada o zmianach, jakie zaszły w pracy stacji paliw na przestrzeni lat, od rozwoju usług i technologii, przez zmieniających się klientów, aż po nowe standardy obsługi. W wywiadzie podkreśla również, dlaczego ORLEN to dziś znacznie więcej niż tylko miejsce tankowania.