W Wilnie postać króla kojarzona jest przede wszystkim z Uniwersytetem Wileńskim, który dzięki przywilejowi Batorego z 1579 r. został podniesiony do rangi uniwersytetu. W okresie międzywojennym uczelnia nosiła nazwę Uniwersytetu Stefana Batorego, podkreślając w ten sposób szczególne zasługi króla w rozwoju kształcenia uniwersyteckiego na Litwie.
– W Wilnie pamięć o Stefanie Batorym najczęściej przywoływana jest w kontekście Uniwersytetu Wileńskiego. Istnieje jednak jeszcze jedno miejsce nawiązujące do postaci tego monarchy. Jest nim położona w samym sercu miasta Góra Bekieszowa, której historia wiąże się z czasami panowania Batorego. Wzgórze upamiętnia jego przyjaciela i dowódcę wojskowego – opowiada „Kurierowi Wileńskiemu” historyk Paweł Giedroyć.
Kim był Kasper Bekiesz?
Kasper Bekiesz (1520–1579) był węgierskim magnatem, działaczem politycznym i wojskowym na Litwie. Dowodził artylerią i piechota węgierską, biorącą udział w wojnach Rzeczypospolitej. Szczególnie odznaczył się w obronie Elbląga w 1577 r. oraz w 1579 r. podczas zdobycia Płocka.
Bohater wojny inflanckiej po raz pierwszy przybył do Wilna na początku marca 1579 r. wraz z królem Stefanem Batorym. To właśnie w Wilnie przygotowywano plan oblężenia Połocka. Prace te trwały do końca czerwca, dlatego węgierski dowódca spędził w stolicy Wielkiego Księstwa Litewskiego co najmniej cztery miesiące.
Jesienią tego samego roku Bekiesz ponownie odwiedził Wilno, tym razem po zwycięstwie w jednej z bitew przeciwko Moskwie. Dla zwycięzców zorganizowano w triumfalny pochód i uroczyste powitanie, jednak Bekiesz nie zatrzymał się w mieście na długo i wyjechał do Grodna. Tam 7 listopada niespodziewanie zmarł. Legenda głosi, że przed śmiercią powtarzał: „Nieba nie pragnę, piekła się nie boję”.
Batory kazał pochować przyjaciela w Wilnie. Duchowni odmówili jednak pochowania go na cmentarzu ze względu na ariańskie wyznanie. Bekiesz został pochowany na szczycie Łysej Góry, później nazwanej jego imieniem.
Według przekazów miejsce na górze wybrał sam Stefan Batory, uznając grób na górującym nad miastem wzgórzu za formę podziękowania i pomnik dla odważnego uczestnika wypraw wojennych. Nad grobem król kazał wystawić pomnik w kształcie ośmiokątnej wieży o wysokości blisko 20 metrów. Nagrobek został ostatecznie podmyty prze wody Wilenki w 1838 r. Po osunięciu zbocza wśród kamieni i cegieł znaleziono czaszkę i czapkę z żółtego jedwabiu. Trafiła ona do wileńskiego Muzeum Starożytności i Archeologii w Wilnie, lecz później zaginęła.
Od nazwiska Bekiesza pochodzi nazwa ubioru, który zarówno on, jak i Stefan Batory chętnie nosili. Bekiesza to rodzaj płaszcza zimowego, podszytego futrem, wyciętego w talii, ozdobionego szamerunkiem (ozdobne naszycie z taśm, sznurków czy galonów), zapinanego na pętlę i sięgającego poniżej kolan. Bekiesze noszone były przez szlachtę i chłopów zarówno na Litwie, jak i w Polsce. Kobiece bekiesze spotykano na Litwie jeszcze na początku XX w.

Zwycięskie walki z carem
Wielki książę litewski i król polski Stefan Batory stawiany jest w szeregu najlepszych władców Rzeczypospolitej Obojga Narodów.
Urodził się w 1533 r. w Siedmiogrodzie (obecnie Rumunia). W 1576 r. decyzją polskiej szlachty został powołany na tron polski. Litwini początkowo nie uznali tego wyboru, jednak po kilku miesiącach ustąpili, gdy Batory obiecał bronić praw i samodzielności Litwy.
– Batory toczył zwycięskie walki z carem moskiewskim Iwanem Groźnym podczas wojny inflanckiej. W 1579 r. odzyskał Połock, dwa lata później oblegał Psków, ale nie zdołał go zająć. Po zakończeniu wojny w 1582 r. prawie całe Inflanty przypadły Rzeczypospolitej. Zagrożenie moskiewskie na długo zostało oddalone – opowiada Paweł Giedroyć.
Stefan Batory często bywał w Wilnie. Miasto za jego czasów rozwijało się i było pełne ruchu. Król lubił polować na Litwie, ale najwięcej czasu spędzał w Grodnie, gdzie odrestaurował zamek.
„Stefan Batory był ambitnym i energicznym władcą, choć wątłego zdrowia. Miał wielkie plany polityczne: podporządkowanie sobie Moskwy, wspólnymi siłami Polaków, Litwinów i Rusinów wyzwolenie Węgier spod panowania tureckiego i wyparcie sułtana tureckiego z Europy. W realizacji tych planów przeszkodziła śmierć” – pisze prof. Tomas Venclova.
Stefan Batory zmarł w Grodnie w 1586 r. w wieku 53 lat. Został pochowany w katedrze wawelskiej w Krakowie. W tym roku przypada 440. rocznica śmierci monarchy.
Uniwersytet – klucz do znaczenia Litwy
Największą zasługą Stefana Batorego dla Litwy było założenie uniwersytetu w Wilnie. Specjalnym dekretem z dnia 1 kwietnia 1579 r. król podniósł wileńskie kolegium jezuickie, złożone przez biskupa Waleriana Protasewicza, do rangi akademii – powstał Uniwersytet Wileński Towarzystwa Jezusowego.
Uczelni przyznano wiele przywilejów, a także dwory, lasy, młyny i inne dobra. Uniwersytet Wileński zapewnił Litwie istotne znaczenie w kulturze europejskiej. W latach 1919–1939 uczelnia nosiła imię Stefana Batorego.
Obecnie w Wilnie jest ulica nosząca imię polskiego króla (lit. Stepono Batoro gatvė). W okresie międzywojennym była to ulica o nazwie Trakt Batorego, w czasach sowieckich – Pramonės. Ta miejska arteria przebiega przez dawny „szlak Batorego”, prowadzący z Wilna na wschód w kierunku Połocka i Pskowa, oraz przypomina o wyprawach wojennych króla na Moskwę.
Artykuł opublikowany w wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” Nr 25 (71) 27/06-03/07/2026



