Liczba tych lekcji wzrośnie z pięciu do siedmiu tygodniowo. Na dodatkowe lekcje języka litewskiego i literatury potrzebne będzie 700 tys. euro. Zmiany wejdą w życie od 1 września tego roku.
Zgodnie z dotychczas obowiązującymi przepisami uczniowie szkół mniejszości narodowych mieli mniej lekcji języka litewskiego niż języka ojczystego. W klasach 1–4 odbywało się pięć lekcji języka litewskiego tygodniowo, natomiast języka ojczystego — siedem.
Dodatkowe dwie lekcje tygodniowo zostaną sfinansowane dla uczniów klas 1–4 uczących się w języku mniejszości narodowej. Celem tej zmiany jest zapewnienie, aby na naukę języka litewskiego i literatury przeznaczano co najmniej tyle samo czasu, co na naukę języka ojczystego.
Kluczowa jest zmiana metodyki, a nie liczba lekcji
Zdaniem prezes Forum Rodziców Szkół Polskich Rejonu Solecznickiego, doradca administracji samorządu rejonu wileńskiego Renaty Cytackiej osiągnięcie dobrych rezultatów będzie niemożliwe bez zmiany metodyki nauczania języka państwowego litewskiego w szkołach mniejszości narodowych
– Ministerstwo Oświaty, Nauki i Sportu powinno przede wszystkim pochylić się nad metodyką nauczania języka litewskiego i literatury w szkołach mniejszości narodowych. Na Litwie już funkcjonuje zatwierdzony program nauczania języka państwowego dla obcokrajowców. Widzę, że dzięki tej metodyce osoby, które przybyły z różnych krajów, na przykład z Syrii, potrafią od podstaw opanować język litewski w ciągu zaledwie dwóch lat. Dlaczego więc nie można zaadaptować podobnych metod do potrzeb naszych dzieci, uwzględniając ich wiek i etap rozwoju emocjonalnego oraz psychologicznego? One, podobnie jak obcokrajowcy, w niektórych wypadkach, również nie znają języka litewskiego. Inna metodyka powinna być stosowana w przedszkolu, inna w szkole podstawowej, a jeszcze inna w klasach gimnazjalnych. Właśnie na tym najbardziej zależy nam, rodzicom — zauważa dla „Kuriera Wileńskiego” Renata Cytacka.
Według niej dobrym przykładem skutecznej metody nauczania są wyniki nauki języków obcych, takich jak angielski czy niemiecki. Uczniowie szkól mniejszości narodowych często szybko je opanowują, jeśli sposób nauczania jest dopasowany do ich wieku i możliwości.
– Jeśli metodyka jest odpowiednio dostosowana do wieku i możliwości uczniów, młodzież z polskich szkół nie ma większych problemów z opanowaniem kolejnego języka. Dlatego nie chodzi o zwiększanie liczby godzin nauki języka litewskiego, lecz o zmianę sposobu jego nauczania — podkreśla rozmówczyni.
700 tys. euro na dodatkowe lekcje litewskiego
Decyzję o zwiększeniu finansowania lekcji języka litewskiego i literatury dla uczniów klas 1– 4 w szkołach mniejszości narodowych podjęto w związku z wykonaniem orzeczenia Litewskiego Naczelnego Sądu Administracyjnego (LVAT), ogłoszonego w styczniu. Sąd uznał, że mniejsza liczba godzin lekcji języka litewskiego i literatury w porównaniu z liczbą godzin języka ojczystego narusza ustawę o oświacie oraz konstytucyjną zasadę państwa prawa.
W celu zwiększenia finansowania zmieniony zostanie współczynnik naliczania środków na nauczanie dla uczniów szkół podstawowych uczących się w języku mniejszości narodowej. Zostanie on zwiększony o około 6 proc., z 1,24 do 1,31.
Według obliczeń Ministerstwa Oświaty, Nauki i Sportu w okresie od września do grudnia bieżącego roku na dodatkowe lekcje języka litewskiego i literatury potrzebne będzie 700 tys. euro. Środki te zostaną przeznaczone dla 9,6 tys. uczniów klas początkowych w 93 szkołach.




