Kontroler: kierowca Bolta zdyskryminował kobietę z psem przewodnikiem. Jest odpowiedź firmy

Litewski urząd Kontrolera ds. Równych Szans nałożył upomnienie na kierowcę Bolt za dyskryminację klientki z psem przewodnikiem. Firma odpowiedziała na zarzuty.

Czytaj również...

Argumenty pasażerki i kierowcy

Jak poinformowało we wtorek 4 sierpnia biuro kontrolera, dochodzenie wszczęto po otrzymaniu skargi kobiety, która wskazała, że kierowca odmówił jej przewozu po tym, jak zobaczył psa pomocniczego, a także zwracał się do niej niegrzecznie i podniesionym tonem.

„Od razu zaczął na mnie krzyczeć i wyganiać mnie, nie pozwalając mi wsiąść do samochodu. Kilka razy próbowałam wyjaśnić, że to pies pomocniczy, którego musi przewieźć zarówno zgodnie z zasadami Bolt, jak i innymi przepisami, ale kierowca nadal odmawiał przewiezienia mnie” – opowiadała kobieta.

Sam kierowca tłumaczył, że nie przewiózł klientki z powodu alergii na psy, a także twierdził, że zwierzę dostało się do wnętrza samochodu i go zabrudziło. Ponadto, jak zauważył kierowca, nie otrzymał ostrzeżenia, że klientka będzie z czworonogiem.

Po zwróceniu się redakcji do firmy Bolt, ta przyznała, że zabronione jest odmawianie przewozu osób z psami przewodnikami, a kierowcy rzekomo są o tym poinformowani.

Jednak, według firmy, w przypadku kierowców uczulonych na zwierzęta, powinny obowiązywać wyjątki. Tacy kierowcy powinni rzekomo wydać komunikat o tym przed przejazdem oraz skontaktować się z zespołem.

Bolt poinformował również, że w związku z tym incydentem wszczął wewnętrzne dochodzenie oraz tymczasowo zawiesił konto kierowcy.

Kierowca nie wyjaśnił pasażerce rzekomej alergii

Według prawniczki biura Kontrolera ds. Równych Szans, Žemyny Survilė, odmowa przewiezienia klientki z powodu alergii na psy rzeczywiście może być traktowana jako okoliczność usprawiedliwiająca, jednak w tym przypadku stwierdzono naruszenie zasady równych szans z powodu niewłaściwego zachowania przedstawiciela Bolt.

„Z danych dochodzenia wynika, że kierowca nie wyjaśnił klientce, dlaczego nie może jej zabrać do samochodu, a także nie podjął żadnych środków, aby pomóc jej w skorzystaniu z usługi przewozowej. Wręcz przeciwnie, zachowywał się w sposób, który mógł sprawić, że skarżąca poczuła się upokorzona. Takie zachowanie można uznać za dyskryminacje ze względu na niepełnosprawność” – stwierdziła prawniczka.

Według Survilė, zgodnie z przepisami krajowymi osoby niepełnosprawne, którym towarzyszą psy przewodnicy, mają prawo do korzystania ze wszystkich usług publicznych, a także do wstępu do obiektów użyteczności publicznej i przebywania w nich.

„Takie przepisy powstały dlatego, że psy przewodnicy nie są zwykłymi zwierzętami domowymi. Są one nieodłącznymi środkami zapewniającymi osobom niepełnosprawnm niezależność, mobilność i dostępność. Wszyscy dostawcy usług i towarów powinni to uwzględniać” – podkreśliła Survilė.

Afisze

Więcej od autora

Litwa wysyła 21 studentów na najlepsze uczelnie świata. Wśród kierunków nie tylko inżynieria

Dla wyłonionych studentów Litwa sfinansuje studia na najlepszych uczelniach świata. Studenci podjęli zobowiązanie wobec Litwy, a w sprawie tej wypowiedział się także premier.

Lipkowie obchodzą Miełlud, w tle debata o ich bezpieczeństwie

W kalendarzu wyznawców islamu przypadał 25 sierpnia Miełlud, czyli dzień narodzin proroka Mahometa. U społeczności Tatarów (nazywanych też Lipkami, polsko-litewskimi Tatarami) święto jest wyrazem pamięci o proroku, ale służy też integracji.