Uciekł przed skazaniem na Białoruś. Litwa będzie występowała o jego wydanie

Wcześniej sąd odmówił zastosowania aresztu zapobiegawczego, tłumacząc, że „Celofanas” uczestniczy w posiedzeniach zdalnie. Teraz Litwa oficjalnie zwróciła się do Białorusi o ekstradycję „Celofanasa”.

Czytaj również...

Ministerstwo przedstawiło podstawy prawne

Ministerstwo Sprawiedliwości Litwy zwróciło się oficjalnie do Białorusi z wnioskiem o ekstradycję Antanasa Kandrotasa o pseudonimie „Celofanas”. Wniosek trafił do Mińska na podstawie europejskiego nakazu aresztowania wydanego przez Sąd Okręgowy w Kownie pod koniec czerwca.

Litewskie ministerstwo potwierdziło we wtorek 4 sierpnia, że dokument sporządzono zgodnie z przepisami prawa międzynarodowego i zasadami współpracy prawnej w sprawach karnych.

„Celem ekstradycji jest zapewnienie, by prawomocne orzeczenia sądowe były wykonywane, a skazani nie mogli uniknąć odpowiedzialności karnej wyłącznie z powodu przebywania w innym państwie” — powiedział Martynas Dobrovolskis, wiceminister sprawiedliwości Litwy.

Wyrok jest prawomocny

Kandrotas opuścił Litwę na początku maja. Ucieczkę na Białoruś poprzedził wyrok litewskiego sądu apelacyjnego z 11 czerwca, który utrzymał w mocy skazanie za przestępstwa finansowe, skracając karę do dwóch i pół roku pozbawienia wolności. Orzeczenie stało się prawomocne. Policja szukała skazanego na terenie Litwy, jednak bezskutecznie, co zmusiło sąd do wydania międzynarodowego nakazu aresztowania.

Sprawa finansowa to nie jedyny ciężar prawny, jaki spoczywa na Kandrotasie. We wrześniu ubiegłego roku sąd uznał go winnym udziału w zamieszkach przed Sejmem w Wilnie i wymierzył mu cztery lata pozbawienia wolności — wyrok ten nie jest jeszcze prawomocny.

Sąd Okręgowy w Wilnie ogłosi rozstrzygnięcie apelacyjne we wrześniu. W marcu tego roku skazano go z kolei na rok więzienia za podżeganie do nienawiści wobec byłego posła Tomasa Vytautasa Raskevičiusa — ta sprawa również oczekuje na prawomocność, wyrok apelacyjny zapaść ma pod koniec sierpnia.

To nie koniec spraw

Równolegle toczy się jeszcze jedno postępowanie — za naruszenie porządku publicznego podczas grudniowego protestu na rzecz wolności słowa na Placu Niepodległości w Wilnie. Prokuratura wnosi o siedem miesięcy pozbawienia wolności; wyrok Sądu Rejonowego w Wilnie zaplanowano na 21 września.

Podczas jednej z rozpraw w tej ostatniej sprawie, 20 lipca, prokurator Indrė Zubavičiūtė wnioskowała o zaostrzenie środków zabezpieczających wobec nieobecnego oskarżonego i zamianę zakazu opuszczania kraju na areszt. Sędzia Ilona Mateikienė wniosek odrzuciła.

„Chociaż Kandrotas wyjechał z Litwy i nie podaje sądowi konkretnego miejsca pobytu, nie utrudnia przebiegu postępowania ani nie unika udziału w nim. Sam zwrócił się do sądu z wnioskiem o umożliwienie mu uczestnictwa w postępowaniu zdalnie” — powiedziała sędzia Mateikienė, uzasadniając decyzję.

Do incydentu na Placu Niepodległości doszło 18 grudnia 2025 r. Kandrotas wdał się wówczas w słowną sprzeczkę z Valdasem Bartkevičiusem, działaczem wspierającym Ukrainę. Bartkevičius opluł „Celofanasa”, ten zaś odpowiedział uderzeniem w twarz. Za naruszenie porządku nałożono na Bartkevičiusa grzywnę 85 euro. Za uderzenie zaś wszczęto postępowanie przeciwko Kandrotasowi — sprawa trafiła do sądu.

Afisze

Więcej od autora

Gość redakcji: Władysław Radziwiłłowicz ze „swojego Małego Księstwa Litewskiego” w Poznaniu

Urodzony w Wilnie, dziś kierownik pracowni na Uniwersytecie Artystycznym im. Magdaleny Abakanowicz w Poznaniu. Redakcję „KW” odwiedził Władysław Radziwiłłowicz.

Po ekspertyzach coraz więcej wiadomo o rosyjskiej rakiecie, która spadła w Polsce

W nocy z 30 na 31 lipca w Polsce doszło do eksplozji rakiety. Ekspertyzy potwierdziły wcześniejsze przypuszczenia, że to rakieta rosyjska — wiadomo też, gdzie i kiedy została wyprodukowana, co pozwala wnioskować o zdolnościach Rosji.

Kolacja warta podróży. Trzecie wydanie przewodnika Michelin wyciąga z Wilna

Duża część turystów odwiedzających Litwę, nie licząc oczywiście tych bardziej świadomych, zaczyna i kończy wycieczkę w Wilnie. Jednak trzecie wydanie przewodnika Michelin Guide Lithuania próbuje ten trend zmienić. Poleca spróbować kolacji, chociażby, w Birsztanach – ale są niuanse.