O spuściźnie tych, co odeszli

Do Wszystkich Świętych oraz Dnia Zadusznego jeszcze prawie dwa tygodnie, ale akurat w te październikowe dni przypadają dwie rocznice związane z postaciami niezwykle ważnymi dla nas. W tym wydaniu magazynowym „Kuriera Wileńskiego” wspominamy św. Jana Pawła II w 48. rocznicę jego wyboru na Stolicę Piotrową oraz Romualda Gieczewskiego – inżyniera, byłego więźnia politycznego łagrów sowieckich, aktywnego działacza społeczności polskiej na Litwie – w 100. rocznicę jego urodzin. Oczywiście są to postacie bardzo różne, o zupełnie innym zasięgu swojego oddziaływania, ale nie zważając na to, musimy pamiętać o tym, co zrobili dla nas.

O Dniu Papieskim, rocznicy wyboru Karola Wojtyły na papieża i jego duchowym testamencie Krystyna Juckiewicz rozmawiała z o. Emilianem Władysławem Bojko OCD z Kowna. Z kolei o zmarłym 21 maja 2003 r. Romualdzie Gieczewskim zamieszczamy redakcyjne wspomnienie.

Rozmowa o św. Janie Pawle II w dużej mierze toczy się wokół karmelitańskiego rysu jego duchowości. Jak zauważa Krystyna Juckiewicz, Karol Wojtyła przez całe życie – od Pierwszej Komunii Świętej – nosił szkaplerz karmelitański i fascynował się św. Janem od Krzyża. „Ten rys karmelitańskiej duchowości czynił z papieża człowieka silnej wiary. Gdy pracował w kamieniołomach, czytał książkę św. Jana od Krzyża »Droga na Górę Karmel« i ta droga silnej wiary pomogła mu obronić naukowo doktorat z teologii o duchowości św. Jana od Krzyża” – mówi o. Bojko.

Dużą odwagą i siłą ducha musiał się wykazać Romuald Gieczewski. W czasie wojny był członkiem podziemnego Związku Wolnych Polaków w Wilnie. W 1945 r. został aresztowany przez NKWD i oskarżony o udział w Armii Krajowej. Został więźniem gułagu. Nie załamał się. Po wyjściu z łagrów ukończył studia, stał się cenionym inżynierem, a od początku odrodzenia narodowego na Litwie aktywnie włączył się w działalność polskich organizacji, był założycielem i prezesem Polskiej Sekcji Wileńskiej Wspólnoty Więźniów Politycznych i Zesłańców.


Komentarz opublikowany w wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” Nr 41 (119) 17-23/10/2026