90
Reformatorzy szkolnictwa wyższego „zapomnieli” o Filii Wileńskiej Uniwersytetu Białostockiego

Studenci wileńskiej filii Uniwersytetu w Białymstoku zostali potraktowani po macoszemu przez autorów Ustawy o szkolnictwie wyższym Fot. Marian Paluszkiewicz

Studenci wileńskiej filii Uniwersytetu w Białymstoku zostali potraktowani po macoszemu przez autorów Ustawy o szkolnictwie wyższym Fot. Marian Paluszkiewicz

Już w październiku Filia Wileńska Uniwersytetu Białostockiego rozpocznie trzeci rok akademicki. Zatwierdzona w kwietniu br. Ustawa reformująca szkolnictwo wyższe mocno skomplikowała rekrutację na studia. Studentom legalnej, oficjalnie uznanej przez Państwo Litewskie uczelni należą się nie wszystkie ulgi i prawa przysługujące studentom uczelni funkcjonujących na Litwie.

— My, jako filia uczelni zagranicznej zostaliśmy potraktowani po macoszemu przez autorów Ustawy oraz eksprezydenta Adamkusa, który zaakceptował reformę. Politycy litewscy nie uwzględnili faktu, że wśród uczelni wyższych w naszym kraju istnieje również filia uniwersytetu zagranicznego. Na razie jako jedyna. Ale przecież z biegiem czasu może być ich więcej — powiedział „Kurierowi” prof. dr hab. Jarosław Wołkonowski, dziekan Wydziału Ekonomiczno-Informatycznego Filii Wileńskiej Uniwersytetu Białostockiego.

Jak mówi dziekan, z powodu reformy uczelnia znalazła się w innej przestrzeni edukacyjnej, ponieważ ubiegające się o studia na niej osoby nie mogą przynieść swego koszyczka studenta. Pożyczki na zasadach ulgowych, przysługujących wszystkim studentom w naszym kraju — również wziąć nie mogą. Wileńska Filia Uniwersytetu Białostockiego nie została również przyjęta do Litewskiego Stowarzyszenia Uczelni Wyższych, które organizuje ogólnokrajową rekrutację na studia i do którego należą również uczelnie prywatne.

— Są pokrzywdzeni nie tylko nasi studenci, ale również cierpi uczelnia. Jesteśmy takim samym „graczem” na litewskim rynku edukacyjnym. Od podatków nas nikt nie zwalniał, tymczasem nie mamy stworzonych takich samych warunków do działalności. To jest dyskryminacja, łamanie zasad wolnej konkurencji — oburza się profesor Wołkonowski. Zapowiada, że placówka będzie broniła swoich praw.

— Zwróciliśmy się z oficjalną prośbą do Stowarzyszenia Uczelni Wyższych o uczestnictwo we wspólnej rekrutacji. Otrzymaliśmy negatywną odpowiedź… Jak nas oficjalnie powiadomiono, Rada jednogłośnie przegłosowała przeciwko przyjęcia naszej uczelni do Stowarzyszenia! — nie ukrywa zdziwienia dziekan.

Uczelnia otrzymała również oficjalne pismo z Ministerstwa Oświaty i Nauki. Wiceminister Nerija Putinaitė powiadamia w nim, że studenci filii Uniwersytetu Białostockiego nie mają prawa ubiegać się o pożyczki, czyli środki z budżetu państwa. Taki podział studentów Wołkonowski nazywa zaściankowością, na jaką chorują nasi politycy.

Dziekan uważa, że potrzeba jeszcze czasu na zmianę stosunku władz litewskich. Cieszy się również, że ze skomplikowanej sytuacji spowodowanej reformą uczelnia wyszła obronną ręką i nie znalazła się w kryzysowej sytuacji jak niektóre uczelnie litewskie. Wręcz odwrotnie — już trzeci rok z rzędu kształcąca specjalistów z zakresu ekonomii i informatyki wileńska filia Uniwersytetu w Białymstoku w tym roku cieszy się coraz większą popularnością w porównaniu z latami ubiegłymi. Dziekan Wydziału tłumaczy to m. in. reformą szkolnictwa wyższego, która a propos mocno wywindowała ceny na naszych uczelniach.

— Liczba miejsc nieodpłatnych na litewskich uczelniach jest bardzo ograniczona, zaś za studia na kierunku ekonomii trzeba zapłacić 4 tys. Lt, informatyki — 8 tys. Lt. Studia na naszej uczelni nadal kosztują 1 tys. Lt, dlatego, myślę, mamy sporo chętnych — powiedział dziekan.

W tym roku na studia tu zgłosiło się ok. 250 osób, podczas gdy uczelnia może przyjąć ogółem 180. Władze rektorskie wyraziły zgodę na zwiększenie limitów na kierunku ekonomii do 124. Jak mówi dziekan, ekonomia zawsze cieszyła się dużą popularnością. W odróżnieniu od informatyki, mimo że na specjalistów z tego zakresu jest duże zapotrzebowanie na rynku pracy. Na razie jest 80 zgłoszeń na 90 miejsc. Dodatkowa rekrutacja na uczelni jeszcze potrwa do końca września.

Obecnie placówka zatrudnia 18 wykładowców z Litwy, 80 będzie dojeżdżało z Polski. W najbliższej przyszłości filia planuje utworzenie dwóch nowych kierunków studiów licencjackich — europeistyki i stosunków międzynarodowych. Jak mówi dr hab. Wołkonowski, te dwa kierunki na Uniwersytecie w Białymstoku cieszą się dużą popularnością. Dziekan uważa, że są również bardzo potrzebne dla naszego regionu.

— Na kierunku europeistyki kształci się specjalistów do współpracy z różnymi strukturami europejskimi. Na Wileńszczyźnie mamy ogromne zaległości z pozyskaniem środków z Unii Europejskiej. Nie wykorzystujemy wszystkich możliwości, ponieważ nie mamy specjalistów. Według mojej opinii, my tych ludzi nie mamy. Na litewskich uczelniach takiego kierunku nie ma. Dlatego, myślę, cieszyłby się popularnością nie tylko wśród absolwentów szkół polskich — prognozuje dziekan.

Poszerzenie oferty edukacyjnej o kolejne kierunki utrudnia jednak brak własnego pomieszczenia, dlatego, jak powiedział dziekan, zbudowanie, ewentualnie kupienie budynku jest obecnie rzeczą kluczową dla uczelni.

— W ubiegłym roku otrzymaliśmy nieruchomość oraz działkę o powierzchni 14 arów przy ul. Aguonų. Większość budynków tam nie nadaje się jednak do użytku. Zamierzaliśmy tam zbudować nowy 5-kondygnacyjny budynek. Jednak tej powierzchni nie wystarcza na parkingi. Tymczasem budowa garaży podziemnych jest bardzo kosztowna, a sama działka jest zbyt mała — powiedział dr hab. Wołkonowski.

Na razie placówka szuka innych rozwiązań. M. in. obecnie przymierza się do nabycia budynku, który można będzie dostosować do potrzeb uczelni.

Na razie wykłady będą się nadal odbywały przy ul. Kalwaryjskiej, w byłych pomieszczeniach administracyjnych dawnego zakładu aparatury paliwowej, gdzie placówka dzierżawi całe piętro. Część wykładów studenci będą mieli w Domu Polskim, niektóre — przy ul. Aguonų w wyremontowanych salach, które spełniają wymogi prawa litewskiego. Tam bowiem udało się wyremontować niektóre pomieszczenia.

90 odpowiedzi to Reformatorzy szkolnictwa wyższego „zapomnieli” o Filii Wileńskiej Uniwersytetu Białostockiego

  1. Walter mówi:

    “wśród uczelni wyższych w naszym kraju istnieje również filia uniwersytetu zagranicznego. Na razie jako jedyna.”

    No nie prawda…

  2. andrea mówi:

    No proszę i jak tu życ z takimi szowinistami pod jednym dachem? Pewnie na madagaskatrze, nawet by dręczyli.

  3. Piast Kołodziej mówi:

    Typowo litewskie rozumowanie. Teraz tylko poczekamy na komentarz Vidoga i wszystko bedzie jasne! Podoba mi się stwierdzenie obrazujace całość tematu-zaściankowość, na jaką chorują nasi (litewscy)politycy!! Jakie to tępe!!

  4. Senbuvis mówi:

    Kolejny przykład dyskryminacji. Dyskryminacji narodowościowej, inicjowanej przez władze państwowe. To nie zaściankowość, to choroba nienawiści. Nienawiści podsycanej przez Państwo! To prawie nazizm! A stąd tylko jeden krok …

  5. Vidoq mówi:

    Kolejny przyklad chamstwa polskiego. Z jakiej racji litewskie panstwo ma finansowac uczelnie zagraniczne? “Koszyczek studenta” – to sa pieniadze podatnikow i naleza sie tylko i wylacznie uczelniom panstwowym. Za swa filie niech placi Uniwersytet w Bialymstoku jak sie tak pchal na sile do Wilna

  6. kmicic mówi:

    Mowimy o kolejnym,skandalicznym,zachowaniu sie pewnych kregow na Litwie.Przeciez to “europejskie” panstwo litewskie samo zobowiazalo sie do ochrony i wspomagania ROZWOJU oswiaty polskiej na swoim terytorium

  7. Vidoq mówi:

    Kmicic: co ty bredzisz? W zadnym panstwie swiata nie ma obowiazku fundowac uczelnie wyzsze dla mniejszosci narodowych

  8. Boreyko mówi:

    Vidoq: Są jeszcze sondy w europie, dzielny podatnik Litewski zapłaci odszkodowanie

  9. Kmicic mówi:

    do widoga(pierwszy i ostatni raz)Popodróżuj sobie trochę i wtedy zabieraj głos.A do tego czasu zamilcz i nie kompromituj się.

  10. Kmicic mówi:

    do Vidoga(pierwszy i ostatni raz)Popodróżuj sobie trochę i wtedy zabieraj głos.

  11. Senbuvis mówi:

    Prawa mniejszości w sferze edukacji

    Dzieci osób przynależących do mniejszości narodowych i etnicznych mają co najmniej takie same prawa w dziedzinie oświaty, jak inne dzieci, zarówno w szkołach podstawowych, średnich, jak i wyższych. Uwzględniając jednak szczególną pozycję mniejszości, prawo gwarantuje mniejszościom dodatkowe uprawnienia. Już Konstytucja przyznaje mniejszościom narodowym i etnicznym prawo tworzenia własnych instytucji edukacyjnych. Z kolei Ustawa o systemie oświaty przewiduje, iż szkoły i placówki publiczne powinny umożliwiać uczniom należącym do mniejszości narodowych lub etnicznych podtrzymywanie i rozwijanie tożsamości narodowej, etnicznej, językowej, religijnej, kulturowej i historycznej. Realizowane jest to przez organizowanie nauki języków mniejszości, historii, geografii i kultury związanej z mniejszością, itp. Są szkoły, w których nauka odbywa się w języku mniejszości, są szkoły dwujęzyczne, a także szkoły, w których co prawda nauka prowadzona jest w języku polskim, ale szkoła zapewnia dodatkowo naukę języka mniejszościowego. Dostępność takich form nauczania uzależniona może być od liczby dzieci, które będą uczestniczyć w lekcjach – wymagana jest grupa co najmniej 7 dzieci w przypadku szkół podstawowych i gimnazjalnych oraz grupa 14 dzieci w przypadku szkół ponadgimnazjalnych . W przypadku mniejszych grup, zajęcia mogą być organizowane w formie grup międzyoddziałowych, międzyklasowych albo zespołów międzyszkolnych. W praktyce mogą jednak występować problemy ze sprawnym zorganizowaniem nauczania dla uczniów z mniejszości narodowych lub etnicznych, np. spowodowane niewystarczającą liczbą odpowiednio wykwalifikowanych nauczycieli, czy ograniczonym dostępem do aktualnych podręczników.

  12. pruss mówi:

    do Vidog:Twoj komentarz jedynie potwierdza sluszna decyzje UB poniewaz troche europejskiej kultury wam sie przyda aby was z tego ciemnogrodu wyciagnac.Poza tym litwinow jest tylu co polakow wiec o jakich podatnikach piszesz?

  13. Vidoq mówi:

    czy w waszym ciemnogrodzie pod nazwa “Polska” nikt nie wie o tym, czym uczelnia panstwowa rozni sie od prywatnej? I jak sie finansuja?

  14. Astoria mówi:

    Co to ma do rzeczy, że szkoła jest filią uniwersytetu zagranicznego? Działa na Litwie i edukuje obywateli Litwy. To, że studentom tej szkoły odbiera się prawa przyszługujące studentom innych szkół jest jawną ich dyskryminacją. Zadziwiające państwo ta Litwa.

  15. Piast Kołodziej mówi:

    Tak jak wspomniałem – brakowało głosu Vidoga! Teraz już wszystko rozumiecie…….?!!! Jak nie to proszę – Vidog jeszcze raz od początku !!

  16. andrea mówi:

    Czy apartheid jest tolerowany w Unii Europejskiej? Pytam retorycznie. Sądzę, że nie, a państwo, takie jak litewskie, które kieruje się w praktyce rzdzenia zasasdami apartheidu powinno byc nie tylko napiętnowane, ale wykluczone z cywilizowanych instytucji i organizacji. To niebywałe, że to pastewko moglo zostac członkiem Unii Europejskiej. Nie ma chyba edruigeigo takiego państwa w Europie, w którym szowiniści z tytułami profesorów, w purpurach i generalnie na wysokich stołkach mieliby tyle do powiedzenia. To tacy współcześni ypatingas buras. Nie używają broni, ale innymi metodami dążą dotego samego, czyli wyeliminowania osób narodowości nielitewskiej, z ziemi, którą posiedli podstępem, bo inaczej nigdy sie to im nie udało.

  17. marek mówi:

    Astoria
    Dokładnie to samo chciałem napisać.
    Studenci filii sami, albo ich rodzice płacą podatki z których finansowane jest litewskie szkolnictwo wyższe. Ale przywileje z tym związane studetów fili nie dotyczą, albowiem… studiują na polskim uniwersytecie.
    Klasyczna dyskryminacja.

  18. andrea mówi:

    Fragment usunięty za złamanie regulaminu – to za ciemnogród. podobno mieszkałeś w Polsce, ale pewnie zamiatałeś ulice,to nie wiesz, że w Polsce studenci uczelni niepaństwowych otrzymują stypendia od państwa. Ale to w waszych szowinistycznych, głowach się nie mieści.

  19. wrocławianin mówi:

    Senbuvis widzę, że gorączka Ci minęła i już nie oskarżasz własnego narodu o faszyzm (post. 4). Nie oceniaj innych według swojej miary. Nie mieszaj normalnym Litwinom w głowie. Wyjaśnię Ci parę faktów. Uniwersytet Białostocki kształci – może to Ciebie zdziwi – ale kształci obywateli Litwy. Kształci przyszłych ekonomistów i informatyków, którzy będą pracować na Litwie i na twoją litewską, emeryturę. Kształci obywateli Litwy na wysokim poziomie (wśród litewskich szkół wyższych UwB zajmuje w rankingach czwarte miejsce, a w Wilnie wyprzedza go tylko Uniwersytet Wileński). W końcu kształci obywateli Litwy za dużo mniejsze pieniądze niż to czynią litewskie uczelnie. To chyba najbardziej boli nie studentów, ale inne litewskie uczelnie, które bez wahania zdzierają skórę z Twoich współobywateli, nie bacząc na ich przynależność narodową. Pomyśl, czy młodzi obywatele Litwy, mając wybór między identycznym kierunkiem, wybiorą studia tanie, czy też drogie?

  20. andrea mówi:

    Czy mam rozumiec, że wolno na forum KW byle łajzie obrażac mój kraj, a mnie nie wolno, powiedziec, co o nim myslę. Sądzę, że cham, to bardzo łagodne określenie na tego typka. Za to, co sie dzieje, też pan, panie adminie też ponosi odpowiedzialnośc. Gdyby go pan zbanowal dożywotnio, nie. dochodziłoby do szargania świętości

  21. krzysztof mówi:

    Nie denerwuj się Andreo ! Ten cały Vidoczyna jest zawodowym prowokatorem. Nasyła go tutaj jakaś “Vilnija” lub inne tego typu tałatajstwo celem dezorganizowania normalnych dyskusji i uzyskiwania rzekomych dowodów na polski rewizjonizm, aby później cytować to na litewskich forach.
    W sumie jest to durna zabawa inscenizowana przez litewskich fanatyków, którzy w ten sposób jedynie obnażają swoją ciasnotę umysłową. W gruncie rzeczy są bardzo pożyteczni, gdyż coraz więcej ludzi z Polski zagląda na to forum i mogą oni z łatwością wyrobić sobie pogląd na temat kondycji umysłowej naszych północno-wschodnich sąsiadów.

  22. Staszek Polska mówi:

    Szkoda, ale mysle ze skoro tej filii udalo si eosiagnac tak dobre rezultaty to trzeba pracowac dalej i pokazac ze jest to dobra marka, organizacja i jakosc – tym sie wygra z ciemnymi zakompleksionymi decydentami. Jelsi cos jest lepsze to studenci beda glosowac nogami.

  23. józef mówi:

    A, ja myślę, że ten V. to wcale nie jest ob. Litwy. To jakiś “polski” michnikoid.

  24. wrocławianin mówi:

    Do Staszka z Polski:
    No właśnie mam wrażenie, że studenci z Litwy zaczeli głosować nogami. Zainteresowanie studiami na UwB tak bardzo przeraziło tamtejsze władze i konkurencję – szkoły litewskie, że lobby polityczno – biznesowe postanowiło go wykończyć. Co na to młodzież z Litwy?

  25. o mówi:

    “Liczba miejsc nieodpłatnych na litewskich uczelniach jest bardzo ograniczona, zaś za studia na kierunku ekonomii trzeba zapłacić 4 tys. Lt, informatyki — 8 tys. Lt. Studia na naszej uczelni nadal kosztują 1 tys. Lt, dlatego, myślę, mamy sporo chętnych — powiedział dziekan.

    I tego się trzymajcie, inaczej zbankrutujecie, jak filia UWil w Kownie i inne uczelnie, które nie dostały “koszyków”. Po tej reformie pójdziemy z torbami wszyscy.

  26. Boguś mówi:

    bardzo dobrze ,ze Uniwerek Białostocki działa w Wilnie. U nas w Olsztynie sa klasy w gimnazjum czy liceum z niemieckim jezykiem nauczania i nikt nie robi z tego powodu zadnych problemów. To zbliza narody i pozwala zyć w pokojowej koegzystancji. Unia Europejska poprzez swoje fundacje promuje szkolne wymiany międzynarodowe.
    Litwini chyba ciagle zyja w strachu ,a przeciez nikt ich nie ma zamiaru utrzymywać i za nich pracować.
    Ciagłą walką nie zbuduja spokoju społecznego , bez którego nie ma szans na zrównowazony rozwój tego było nie było europejskiego państwa.

  27. wrocławianin mówi:

    Do o (post. 25 i 26):
    Chętnie bym przeczytał, co myśli młodzież litewska o uczelniach na Litwie pod wskazanym przez Ciebie linkiem, ale niestety nie znam litewskiego. Przy okazji zauważyłem, że choć portal delfi zadaje sobie tyle trudu i tłumaczy teksty na język łoteski, estoński, rosyjski i ukraiński, to jednak na język polski już nie. Ignorują, że na Litwie, spośród mniejszości narodowych, największą, 8 %, stanowią Polacy.

  28. józef mówi:

    Brawo prof. Wołkonowski ! Od blisko 20 – tu lat trwały starania i toczyły się dyskusje czy i jak odrodzić Polski Uniwersytet w Wilnie. Działał dzielnie na tym polu dr/prof. Brazis. Były próby połączenia zalążka UPW z PUNO (Polski U. n. Uchodźctwie w Londynie). Nic “nie wychodziło” z różnych powodów aż znalazło się dwoje młodych dzielnych ludzi : prof. Jarek Wołkonowski oraz dr Alina Grynia ! To Oni przełamali złą passę i utworzyli pierwszą po blisko 70. latach polską wyższą Uczelnie w Wilnie w dodatku na niezwykle wysokim poziomie.
    PS. Parking w/w Uczelni to jedyne miejsce w Wilnie gdzie są dwujęzyczne nazwy poza wnętrzem budynki : opis – zaznaczenie miejsc na parkingu ! Ciekawe czy i to wytropi oraz obłoży mandatem osławiona Komisja Językowa RL ?

  29. JJ mówi:

    Jest w Wilnie niejaki Uniwersytet Ekonomiki i Zarządzania – ISM, założony przez Norweską Szkołę Zarządzania(Norwegian School of Management). Otóż ISM (uczelnia prywatna i zagraniczna) jest członkiem Litewskiego Stowarzyszenia Uczelni Wyższych, bierze udział w ogólnokrajowej rekrutacji na studia i ich studenci otrzymują te całe “koszyczki”. Ciekawe, czym różni się ich status od wileńskiej filii UB?

  30. wrocławianin mówi:

    Józef: Może w przyszłości uda się go nazwać jedynym imieniem jakie mi pasuje do Polskiego Uniwersytetu w Wilnie – imieniem Stefana Batorego. Martwi mnie tylko brak odpowiedniej siedziby, gwarantującej studentom i pracownikom odpowiedni komfort i warunki nauki. To jest równie ważne jak wysoki poziom nauki, niskie czesne i zaangażowanie kadry. Przydałaby się mała narodowa zrzutka?

  31. Tadzik mówi:

    Sadze, ze histeria na internecie sprawy sie nie rozwiaze, ale moim zdaniem kierownictwo UB ma szanse zrobic to droga prawna, a za punkt wyjsciowy warto brac sytuacje ISM. Zbadac ich status i na jakich warunkach moga uczestniczyc w rekrutacji, a potem przygotowac skarge z dowodem na to, ze dwie, jednakowy status prawny posiadajace uczelnie, sa traktowane w rozny sposob. Moze to byc mocny haczyk, za ktory uda sie “wyciagnac” nalezace sie finanse.

    do andrea (post 16).
    Prosze ograniczyc sie w chamskim pyskowaniu przeciwko Litwie jako panstwu. Byc moze to wina braku twojej inteligencji, ale ublizajac calemu panstwu, ublizasz wszystkim jego obywatelom, a wiec rowniez i mnie, innym Polakom Litwy, ktorym jest ojczyzna.

  32. wrocławianin mówi:

    Do JJ (post. 30): A dlaczego portal delfi zadaje sobie tyle trudu i tłumaczy swoje teksty na język łoteski, estoński, rosyjski i ukraiński, a na język polski już nie?

  33. Kmicic mówi:

    Czy znacie Państwo międzynarodowe organizacje zajmujące się edukacją i oświatą,które chętnie i SKUTECZNIE zainteresowały by się jawnie dyskryminującą szkolnictwo mn. narodowych(na wszystkich szczeblach edukacji) polityką władz Litwy.

  34. wrocławianin mówi:

    Tadzik: Ty widzisz tylko histerię ale tu toczy się także dyskusja merytoryczna, cenna, rozwijająca, edukacyjna. W którym nurcie forum chcesz uczestniczyć sam wybierasz. Jeśli jednak już krytykujesz za “harce” andrei to bądź sprawiedliwy i powiedz to samo o popisach Vidoqa.

  35. JJ mówi:

    Do Wrocławianina(post 33):
    A dlaczego Pan mnie o to pyta? Nie mam nic wspólnego z Delfi. Ja się pytam, może ktoś z forumowiczów wie,czym różni się status ISM od wileńskiej filii UB, że tak różnie są traktowane przez litewskie władze?

  36. wrocławianin mówi:

    Kmicic: Zwrócić uwagę, że UwB ma Wydział Prawa gdzie prowadzi jednolite studia magisterskie. Mają więc własnych,dobrych prawników. Myślę, że profesor Wołkonowski nie rzucił słów na wiatr kiedy zapowiedział, że jego placówka będzie broniła swoich praw.

  37. wrocławianin mówi:

    JJ:
    Nie obrażaj się. Nic do Ciebie nie mam i twój post jest bardzo ciekawy. To było pytanie retoryczne. Chodziło mi o różnicę w traktowaniu obywateli Litwy w zależności od ich narodowości, które przejawia się nawet w takich banalnych sprawach jak tłumaczenie na litewskim portalu delfi. To samo przekłada się na różne traktowanie, inicjatyw społecznych, w istocie identycznych, ale już na starcie traktowanych gorzej, bo pochodzących z kręgu takiej, a nie innej mniejszości narodowej. Odpowiem krótko: ISM jest dobry (bo z Norwegi), a UwB jest zły (bo z Polski).

  38. wrocławianin mówi:

    JJ. Przepraszam za ostatnie gryzmoły w moim komentarzu. Nie zauważyłem ich.

  39. wrocławianin mówi:

    Do adm: Czy można wykreślić z końca postu 38 moje gryzmoły, aby nie zaśmiecały forum?

  40. Kmicic mówi:

    wrocławianin:Niestety tutejsze sądownictwo nie mieści się w kryteriach standartów europejskich.Znacząca grupa polityków litewskich(i prawników) ma w nosie nie tylko obowiązujące na LT konwencje międzynarodowe,traktaty międzypaństwowe,ale i własne prawo interpretuje w sposób dowolny -tzn.wg. potrzeb i zamówienia.Liczą się tylko z opinią międzynarodową i instytucjami międzynarodowymi.Boją się, jak święconej wody ,ujawnienia tego co się w “europejskim” państwie litewskim naprawdę dzieje.Instynktownie,jak zwierzę,czują strach przed ujawnienieniem prawdy i własną kompromitacją.Skuteczne są tylko instytucje międzynarodowe i opinia międzynarodowa.

  41. wilniuk mówi:

    A tak naprawdę to my wszyscy jesteśmy winni, że ta nędzna imitacja człowieka czyli Vidog panoszy się tutaj. Jeszcze raz apeluję: nie rozmawiajmy z nim. Traktujmy jak powietrze, co prawda, śmierdzące, ale tylko powietrze, nic więcej.Ignorujmy go, bo tylko na to zasługuje.
    Nie ma go

  42. wrocławianin mówi:

    Kmicic: Szczęściem w nieszczęciu jest więc to, że Litwa należy do UE i sprawy dyskryminacji polskiej mniejszości trzeba nagłaśniać.
    Ja też uważam, że nie wszystkich litewskich polityków (prawników) można wrzucić do jednego worka, choć może – tak jak piszesz – ich znaczącą część. Nadzieje dają takie przykłady jak niedawno opisywana w KW sprawa sędziny z Wileńskiego Sądu Dzielnicowego, która postanowiła zwrócić się z zapytaniem do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, czy zapis polskiego nazwiska i imienia tylko w języku państwowym nie jest sprzeczny z dyrektywą Rady Wspólnoty Europejskiej z 2000 r. 29 czerwca wprowadzającej w życie zasadę równego traktowania osób bez względu na pochodzenie rasowe lub etniczne. Nie wiem, czy jej rozstrzygnięcie zostało zaskarżone. Wynika jednak z niego, że sami Litwini mają uzasadnione wątpliwości co do legalności swojego prawa i działań swojej administracji. Dla tej sędziny na pewno nie była to decyzja łatwa, choć jako sędzia jest niezawisła w orzekaniu. Jej przykład (oby znalazł naśladowców) daje pewne nadzieje na przyszłość i łamie stereotypy. Dlatego Tadzik dobrze pisze (w post 32), że UwB powinien dochodzić swoich racji na drodze prawnej. Oby ta sprawa skończyła dla niego korzystnie, szybko i bez bez potrzeby angażowania instytucji ponadnarodowych. Jest to w interesie jego studentów.

  43. tomasz mówi:

    Popieram “wilniuka” w sprawie Vidoqa!

  44. wrocławianin mówi:

    Ban dla Vidoga od forumowiczów. Super.

  45. Łukasz (Kielce) mówi:

    @18 (andrea)
    otrzymują od niedawna (chyba od 2 lat albo mniej)

    @19 (wrocławianin)
    dokładnie, dlatego takie zachowanie Litwinów mnie nie dziwi.
    Nie mam im tego za złe, poprostu robią to co uważają za najlepsze dla swojego kraju…

    @20 (andrea)
    z tego co zauważyłem to sami zaczęlismy pisać o ciemnogrodzie (post 20)

    @24 (wrocławianin)
    trudno się nie zgodzić

    @28 (wrocławianin)
    wypróbuj: http://translate.google.com/translate_t
    Nie przejmuj się tym, to tylko kolejna dyskryminacja mniejszości narodowej, ale to od ich dobrej woli zależy czy będzie polski…

    @43
    popieram, wszystko musi być zgodnie z obowiązującym prawem

  46. Kmicic mówi:

    wrocławianin:niestety,jak wskazuje kilkunastoletnia praktyka,sprawy Polaków w litewskim sądownictwie są rozstrzygane jednokierunkowo.Tamtejsze sądy mogą tylko stanowić wstęp do pozwów międzynarodowych.To trzeba robić ,ala to wszystko trwa ,a czas działa na korzyść “nacjonalistów litewskich”
    Chodzi o skuteczność działań.

  47. wrocławianin mówi:

    Co do zasady w pełni się z tobą zgadzam. Czas gra na niekorzyść Polaków. Ludzie się wykruszają.
    Jednak sytuacja UwB jest szczególną. To ogromna instytucja z zapleczem organizacyjnym i intelektualnym. Jej Filię w Wilnie utworzyli uparci ludzie (post. 29). Inaczej by w ogóle nie powstała. Z artykuły wynika, że mają oni bardzo ambitne plany, a w dodatku młodzież z Litwy chce się tam kształcić. Ci ludzie już udowodnili, że są skuteczni i myślę, że nie odpuszczą. W tym przypadku nie da się sprawy tak po prostu zamieść pod dywan.
    PS. Za to co już zrobili prof. Jarka Wołkonowskiego oraz dr Alinę Grynię zgłosiłbym jako kandydatów do tytułu Polaka Roku (chyba że już nimi są).

  48. Kmicic mówi:

    chodzi o takie nagłośnienie tej i innych spraw aby doprowadzić do napietnowania i skompromitowania inicjatorów tak skandalicznych działań.To Ministertwo Oświaty LT i prokuratura powinni wykazać się błyskawicznym refleksem i interweniować w sprawie tak jednoznacznej dyskryminacji jednej z uczelni.Polacy na Wileńszczyżnie (20%w Wilnie,ponad 60% w rej.wileńskim i 80% w Solecznickim) płacą podatki i należy im coś od kochanej LT.

  49. Chuck Norris mówi:

    Tak do ogólnej wiadomości, to Vidoq podburza do nienawiści na tle narodowym nie tylko na KW. O ile się się mylę, to na stronie linkomanija.net wypisuje podobne posty, jak tu, pod polskim filmem (z rosyjskim tłumaczeniem).
    No cóż, to źle, że nie chcą filii przyjąć do grona uczelni wyższych na Litwie i dyskryminują w inne sposoby. Senbuvis mówi prawdę (post 11), w szkole była mowa na ten temat, że państwo ma obowiązek zapewnić edukację mniejszościom narodowym w języku tychże mniejszości. Niestety artykuł obrazuje nam, że tak nie jest.

  50. wrocławianin mówi:

    Łukasz (Kielce):
    “Nie mam im tego za złe, poprostu robią to co uważają za najlepsze dla swojego kraju…”
    Wypowiadasz się tak oszczędnie, że nie rozumiem co masz na myśli. Czy możesz to rozwinąć?

  51. wielki brat mówi:

    Myślę że to temat dla Społecznej Rady.

  52. wrocławianin mówi:

    Kmicic: Gdyby nas było odpowiednio dużo to moglibyśmy, każdy z osobna, według wzoru, napisać petycję, protest i wysłać na ustalony adres, nie wiem gdzie, na Litwę, do Buzka, do PE. Może to zbyt proste i naiwne, ale zawsze byłoby coś.

  53. wrocławianin mówi:

    Wielki bracie: Co jest Społeczna Rada?

  54. Kmicic mówi:

    p.s
    Oczywiście wiele osób zasługuje na ten zaszczytny tytuł,ale w tym roku bezkonkurencyjnym Polakiem jest pierwszy polski europoseł Pan Waldemar Tomaszewski.Za skuteczność,za uczciwość,za odważne wywiązywanie się z wcześniej przyjętych zobowiązań.Jedynym “konkurentem” mogą zostać aktywni wyborcy,ci z prezydenckich,parlamentarnych i europarlamentarnych.

  55. Kmicic mówi:

    niech Nas będzie naprawdę dużo.Ile dusz liczy Dolny Śląsk i piękny Wrocław?Nie chodzi o nic innego jak o zwykłe przestrzeganie prawnych zobowiązań Państwa Litewskiego.Działalność na rzecz obrony praw należnym mn. narodowym jest naprawdę działalnościa propaństwową i odwrotnie -działania skierowana przeciwko tym mn. są
    działaniami ANTYPAŃSTWOWYMI i ANTYLITEWSKIMI.

    ział

  56. wielki brat mówi:

    Wrocławianin: zobacz meniu “Rada”.

  57. wrocławianin mówi:

    Wielki bracie dziękuję.

  58. Łukasz (Kielce) mówi:

    @51 (wrocławianin)

    “Pomyśl, czy młodzi obywatele Litwy, mając wybór między identycznym kierunkiem, wybiorą studia tanie, czy też drogie?”

    “Uniwersytet Białostocki kształci – może to Ciebie zdziwi – ale kształci obywateli Litwy. Kształci przyszłych ekonomistów i informatyków, którzy będą pracować na Litwie i na twoją litewską, emeryturę. Kształci obywateli Litwy na wysokim poziomie (wśród litewskich szkół wyższych UwB zajmuje w rankingach czwarte miejsce, a w Wilnie wyprzedza go tylko Uniwersytet Wileński). W końcu kształci obywateli Litwy za dużo mniejsze pieniądze niż to czynią litewskie uczelnie. To chyba najbardziej boli nie studentów, ale inne litewskie uczelnie, które bez wahania zdzierają skórę z Twoich współobywateli, nie bacząc na ich przynależność narodową. (…)”

    Chyba sobie odpowiedziałeś na to pytanie 😉

    Więc ja to tylko skwitowałem: “Nie mam im tego za złe, poprostu robią to co uważają za najlepsze dla swojego kraju…”
    “Najlepsze dla swojego kraju” w tym sensie, że studenci zapłacą więcej, powiększą im statystyki na terenie Litwy no i nie ulegną częściowej plonizacji (co też prawdopodobnie ma jakieś znaczenie).
    Wg. mnie nie jest to najlepsze rozwiązanie dla studentów.

  59. wrocławianin mówi:

    Kmicic: Sam Wrocław to 630 000. Razem z regionem prawie 3 miliony. Gdyby podpisał co setny mieszkaniec byłoby tego ze 30 000. ziiał

    PS. Co do polskiego europosła z Litwy dodaj do tego jeszcze dzisiejszy prezent, reklamę jaką sprawił Tomaszewskiemu Ażubalis.

  60. andrea mówi:

    europeistyka i stosunki międzynarodowe
    A tak po prawdzie, po co otwierac kierunki, po których trudno znaleźc pracę tak w Polsce, jak na Litwie.Nie lepiej kształcic nauczycieli klas początkowych, przedszkolanek, prawników, pracownikw administracji?

  61. andrea mówi:

    wrocłaianin,
    co takiego zrobił ten Ażubalis?

  62. józef mówi:

    “wrocławianin” (31.) popieram oba Pana pomysły !

  63. wawa mówi:

    Przyjemnie slyszec, ze w Wilnie rozeija się polskie szkolnictwo pomimo wszystkich trudnosci, tore stwarzają wladze litewskie. Tak się mac. Hej.

  64. Julius mówi:

    Na razie na Litwie z coraz więcej głupoty z zawiścią. Państwo ma poważne kłopoty z deficytem budżetowym, i t.d., a tu prymitywni wybryki kolo UWB w Wilnie. W tej sytuacji Polacy, polska mniejszość na Litwie, jako spadkobiercy i mając lepsze warunki po względem rozumieniu praw człowieka, mniejszości, spraw UE i t.d. ma szczególny obowiązek: wytrzymać, przetrwać aby nie dać upaść całej Litwie i dać kierunek w rozwoju kiedy. Vivat polskiej uczelni w Wilnie!

  65. Staszek Polska mówi:

    Czesc
    Mimo trudnosci, dziki ciezkiej pracy,uporowi i organizacji ta szkola da rade, tak jestem przekonany.
    Warto zbadac sprawe tej norweskiej uczelni i odwolywac sie gdzie sie da. Uporem i ciezka praca
    pozdrawiam

  66. wrocławianin mówi:

    Andrea:
    Przepraszam, że tak późno. Nie czytałaś “złotych myśli” przewodniczący sejmowego komitetu spraw zagranicznych Audroniusa Ažubalisa o Tomaszewskim. Okazało się, że Tomaszewski to wróg publiczny, bo podżega do niezgody narodowej i kompromituje Litwę na arenie międzynarodowej. Dawno nie słyszałem równie ciężkiego dowcipu, a jeśli chodzi o kompromitowanie to akurat w tym zakresie Tomaszewski nic musi robić. O to dbają sami Litwini. Tak się pogubił, że nawet zaapelował do Jerzego Buzka o zainicjowanie w PE dochodzenia w sprawie sytuacji Polaków na Litwie. Super. Tak myślę, że może
    Ažubalis się pomylił i w rzeczy samej chodziło mu Litwinów w Polsce (rozumiesz takie taktyczne odbicie piłki), jednak słowo się rzekło. CZEKAMY. W końcu zaczął radzić społeczności polskiej, aby ta zwolniła Tomaszewskiego z politycznego liderowania.
    Dla mnie to jest reklama (nieświadoma)skuteczności działań Tomaszewskiego w PE w obronie praw mniejszości narodowych.

  67. wrocławianin mówi:

    Do józef:
    Gdyby udało się zorganizować zbiórkę publiczną na gmach UwB w Wilnie byłoby super, nawet gdyby UwB dysponował odpowiednimi środkami. Oczywiście pod warunkiem, że UwB na to by przystał. Mogliby nie życzyć sobie wtrącania się w autonomię Uczelnii. Nie chodzi mi jednak tylko o zebranie pieniądze, ale o samą ideę i o zangażowanie ludzi.

  68. andrea mówi:

    wrocławianin,
    dięki.

  69. Anonymous mówi:

    andrea (post. 61): Ja bym obstawiał także nauki ścisłe, studia techniczne. Inżynierowie z różnych dziedzin są bardzo poszukiwani. Ale do tego potrzebna byłaby chyba politechnika a nie uniwerek.

  70. wrocławianin mówi:

    andrea: Przepraszam, komputer nie wpisał mojego nicka. Anonim = wrocławianin.

  71. Tadzik > 35. wrocławianin mówi:

    Chyba zle sie wyslowilem o tej jisterii. Niektore posty sa rzecywiscie ciekawe i konstruktywne, ale jest tez wiele elementow histerii i lanie wody nie na konkretne struktury panstwowe, ale na Litwe jako panstwo, a panstwo, jak wiadomo, stanowia rowniez obywatele. To mi nie odpowiada i z tego powodu zrobilem uwage andrea. Co do Vidoq, czy ma on byc obligatoryjnym obiektem krytyki, jezeli chce zrobic uwage komus innemu niz on? Zreszta identycznych “vidoq’ow” macie wystarczajaco u siebie, tyle ze pienia sie na Niemcow i im ublizaja, za to ze Niemcy zartuja z Polakow. Jesli nie wierzysz, zapraszam w wyszukiwarke youtube wrzucic “niemieckie zarty o Polakach” i poczytac sobie komentarze. Nasz Vidoq wypadnie na w miare grzecznego, w porownaniu z tamtymi komentatorami.

  72. wrocławianin mówi:

    Tadzik:
    Tak jak Ciebie interesuje mnie dyskusja merytoryczna i Cieszę się, że to podzielasz.
    Rozumiem, że postulujesz, aby zamiast pisać: Litwa dyskryminuje Polaków, pisać: litewskie Ministerstwo Oświaty dyskryminuje Polaków, albo litewski Sąd Administracyjny. Przecież to na to samo wychodzi. To są struktury twojego Państwa. To co zrobi sędzia albo urzędnik robi to nie we własnym imieniu ale w imieniu i na rachunek Litwy. Czy nie dostrzegasz sztuczności w wypowiedzi: to nie Litwa jest winna dyskryminacji Polaków ale jej Urzędy i Sądy?
    Mógłbyś czuć się obrażony gdybym napisał, że wszyscy Litwini to antypolonusi. Ale wiem, że tak nie jest i dlatego tak nie napiszę. Polskich zaś Vidoqów traktuję tak jak litewskich, jako osobliwości i wybryki natury. Pozdrawiam.

  73. andrea mówi:

    wrocławianin,
    popieram; to w, co piszesz, to wcale niempożliwe; przecież moze powstac uniwersytet techniczno-humanistyczny.

  74. Tadzik > wrocławianin mówi:

    Zgadzam sie z tym co piszesz o panstwie i jego strukturach, ktore dyskryminuja prawa mniejszosci. Zareagowalem na niektore komentarze, w ktorych bylo nie tyle pietnowana postawa negatywna wzgledem mniejosci, ile ochrzanianie panstwa generalnie jako ciemnego i zacofanego. Sadze, ze kwestia sie rozwiazala. Pozdrawiam.

  75. andrea mówi:

    tadzik,
    o właśnie na to wychodzi; Litwa to bardzo zacofane państwo, moze nie pod względem technologicznym, ale napewno, gdy chodzi o pszanowanie praw czlowieka.

  76. wrocławianin mówi:

    Dla zainteresowanych:
    http://forum.gazeta.pl/forum/w,904,100715701,,Polsko_litewska_potyczka_w_Brukseli.html?v=2

  77. józef mówi:

    ad (68) może coś razem wymyślimy, też jestem prawie (albo całkiem) “wrocławianin”. Narodowa zbiórka na zbożny cel, dobrze opracowana i wypromowana powinna “chwycić”. Mimo wszystko Naród (nawet obecnie) wspiera prawdziwe i słuszne idee !

  78. bobrowniczy mówi:

    Te wrocławianin.zapomniałeś przełączyć alfabet z litewskiego na polski i tak już pare dni lecisz całkiem jak tomasz samsel.

    Od admina: Komentarze, takie jak ten, są zwyczajnym trollowaniem. Ostrzegam, iż za takie rzeczy grozi ban.

  79. ciekawski mówi:

    A gdzie byli dziekan Wolkonowski i posel Narkiewicz gdy w kwietniu b.r. Sejm przyjmowal Ustawe o szkolnictwie wyzszym ?

  80. ciekawski mówi:

    Do admina: Gdzie wykryto dublikat mego komentarza ?

  81. ciekawski mówi:

    A gdzie byli dziekan Wolkonowski i posel Narkiewicz gdy w kwietniu b.r. Sejm przyjmowal Ustawe o szkolnictwie wyzszym

  82. ciekawski mówi:

    Do admina: Dlaczego nie jest zamieszczany moj komentarz?

  83. ciekawski mówi:

    Do admina:Cyzby elementarny komentarz,bez wskazania przyczyny,jest cenzurowany?Jezeli tak.to w jakim kierunku podazamy?Do Czytelnikow: Czy ktos odpowie na te pytania?

    Od admina: Nie ma żadnej cenzury. Po prostu filtr antyspamowy mylnie Pański komentarz zablokował. Przepraszam za kłopot.

  84. ciekawski mówi:

    DO admina:W porzadku.

  85. bobrowniczy mówi:

    Do Szanownych Państwa.
    Kto by chciał ewentualnie pomóc to zapraszam na http://www.powiewiorka.pl
    jeszcze do 26 pażdziernika 2009.

    Bank Spóldzielczy 58-100 Świdnica
    ul.Długa 9
    22 9531 0006 2001 0026 8976 0003
    z dopiskiem Świdnica dla Powiewiórki.
    Obecny stan konta to 85 000 zł.

  86. wrocławianin mówi:

    bobrowniczy 79 i 86:
    Te bobrowniczy. I to jest z twojej strony konkret, na który czekałem, po twoich czczych przechwałkach.

  87. wrocławianin mówi:

    Te bobrowniczy 86.
    Świetna strona internetowa. Dokładny opis celu i potrzeb akcji. Gratuluję Świdniczanom.
    Jutro zrobię przelew (to mój konkret). Ale dlaczego tylko do 26 października 2009 r.?

  88. wrocławianin mówi:

    józef 78:
    Najlepiej gdyby pieniądze zbierał sam UwB. Zobacz na link, który podał bobrowniczy – http://www.powiewiorka.pl. Gdyby UwB w podobny, czytelny sposób opisał przedmiot zbiórki pieniężnej, jej cele, potrzeby oraz korzyści, na pewno znalazłoby się wielu wspierających. Może UwB ma pieniądze i po prostu nie potrzebuje tego rodzaju akcji (i towarzyszącemu jej rozgłosowi). Może to jest temat dla Rady.

  89. krystain mówi:

    czy kto wie, kiedy bedą otwarte nowe kierunki europeistyki i stosunkow miedzynarodowych na filii???

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.