25
Tatarzy chcą pomnika na wileńskich Łukiszkach

O takim ważnym miejscu dla narodu tatarskiego przypomina tylko tabliczka              Fot. Marian Paluszkiewicz

O takim ważnym miejscu dla narodu tatarskiego przypomina tylko tabliczka Fot. Marian Paluszkiewicz

Litewscy Tatarzy chcą upamiętnić miejsce, gdzie kiedyś w Wilnie stał ich meczet i był cmentarz.

— Na początku XV wieku na wileńskich Łukiszkach powstała wioska tatarska, wokół był cmentarz, następnie został wybudowany tu meczet. W XIX wieku władze rosyjskie postanowiły przebudować świątynię, a w 1968 roku została ona całkowicie zburzona ze względów politycznych — powiedział „Kurierowi” dr Adas Jakubauskas, przewodniczący Związku Wspólnot Tatarów Litwy.

Najpierw zburzono meczet, następnie zniszczono cmentarz, z którego część pomników wywieziono na cmentarze na Rossie i Bernardyński, gdzie z płyt pomnikowych zrobiono schody. Reszta pomników została zniszczona.

W końcu i wioska tatarska Łukiszki przestała istnieć. Dzisiaj na tym miejscu przy ulicy Goštauto 11 znajduje się Instytut Fizyki. |

— Pragniemy w jakiś sposób upamiętnić to miejsce, gdzie kiedyś stała nasza świątynia i było miejscem pochówku naszych rodaków. To dla nas jest bardzo ważne. Dlatego postanowiliśmy wznieść tu pomnik, który na pewno nie będzie nikomu przeszkadzał. Chcemy go postawić na dziedzińcu instytutu — mówi przewodniczący Związku Wspólnot Tatarów Litwy. — Już minęło kilka ładnych lat, jak Departament Ochrony Zabytków postanowił, że właśnie to miejsce powinno być chronione przez państwo i że żadne budowy nie mogą tam być prowadzone.

Na Litwie mieszka ponad 3 tys. Tatarów. Związek Wspólnoty Tatarów Litwy złożył dokumenty do samorządu miasta Wilna o pozwolenie na budowę pomnika i czekają na odpowiedź.
— Mamy już nawet makietę, jak ma wyglądać pomnik. Została ona wykonana przez słynnego litewskiego rzeźbiarza Jonasa Jagėlę. Ma przedstawiać przepołowiony wileński meczet z XIX wieku, symbolizujący złamaną historię tatarską. Rzeźba ma być wykonana z kamienia, będzie stała na 5-metrowym cokole. Tatarzy mieszkający w Polsce, którzy opuścili Wilno podczas wojny, bardzo chętnie pomagają nam — mówił Adas Jakubauskas.

Jakubauskas zaznaczył, że cmentarz w Wilnie przy ulicy Žirnių jest już prawie zamknięty. To jest cmentarz tatarsko-karaimski, który powstał w 1905 roku. Niestety, tam już nie ma miejsca na nowe pochówki, grzebać można tylko tych, którzy mają na tym cmentarzu groby bliskich. Tatarskie cmentarze są jeszcze we wsi Sorok Tatary i w Niemieżu.

Meczet na Łukiszkach z XIX wieku                                    Fot. archiwum

Meczet na Łukiszkach z XIX wieku Fot. archiwum

— Dla nas jest bardzo ważne, żeby obelisk powstał. Przecież na Litwie mieszka wiele narodowości i wszyscy dbają o swoją historię, są budowane pomniki. My też tego pragniemy, chcemy, żeby ludzie wiedzieli, że kiedyś tu był nasz cmentarz, żeby czcili naszych przodków, którzy leżą właśnie w tej ziemi — mówił Motiejus Jakubauskas, zastępca przewodniczącego Związku Wspólnot Tatarów Litwy.
Jakubauskas podkreślił, że każda historia zasługuje na pamięć i szacunek.

— Ja uważam, że to jest bardzo dobry pomysł z upamiętnieniem historii Tatarów i oczywiście popieram go. Smutno, że o takim ważnym miejscu dla narodu tatarskiego przypomina tylko tabliczka, którą na pewno nie każdy zauważy, co innego gdyby stał tu pomnik, mam nadzieję, że niedługo już będzie. Pieniędzy na ten projekt na pewno znajdą nie tylko na Litwie, ale i w Polsce. Przecież tam mieszka bardzo wielu Tatarów, którzy wyjechali z Wilna — mówił doradca ministra kultury Imantas Melianas. — Niestety, problem z miejscem dla meczetu nadal jest aktualny i to mnie niepokoi, powinien on być jak najszybciej rozstrzygnięty. Oczywiście, miejsce też powinno być odpowiednie, niestety, na Łukiszkach jego brak. Moim zdaniem, świątynia powinna powstać gdzieś w mieście, a nie poza miastem.

Tatarzy pojawili się w Wielkim Księstwie Litewskim w połowie XIV w. Szukali schronienia przed konfliktami religijnymi i walkami politycznymi. Niektórzy osiedlali się po tym, jak wzięto ich do niewoli podczas wojen.

25 odpowiedzi to Tatarzy chcą pomnika na wileńskich Łukiszkach

  1. Łupaszka mówi:

    1 Szwadron Tatarski – szwadron 13 Pułku Ułanów Wileńskich złożony z ułanów pochodzenia tatarskiego, ostatni pododdział jazdy tatarskiej w historii Rzeczypospolitej. Nazwę “Tatarskiego” nadał Minister Spraw Wojskowych rozkazem z 9 czerwca 1936 r.

    Początki szwadronu tatarskiego sięgają 1920 r., gdy po rozwiązaniu Pułku Jazdy Tatarskiej im. Mustafy Achmatowicza wielu ułanów trafiło do 13 Pułku Ułanów Wileńskich. Szwadron wraz z pułkiem stacjonował w Nowej Wilejce koło Wilna. Po nadaniu nazwy w 1936 r. zaczęto kierować do niego wszystkich poborowych Tatarów polskich. Podczas uroczystego składania serca marszałka Józefa Piłsudskiego na cmentarzu wileńskim na Rossie 1. szwadron pełnił honorową asystę. W trakcie święta pułkowego 25 lipca 1937 wręczono szwadronowi buńczuk wykonany według wzorów starotatarskich, który ufundowany został przez całą społeczność tatarską Polski.

    http://www.youtube.com/watch?v=_VWA2O87b5s

    Cześć Ich Pamięci !

  2. pani mówi:

    Wg chronik, a raczej, skarg krzyrzackich papiezowi {i pamiatek topograficznych}, za czasow Giedymina obozy tatarskie, zalegiwali na podejsciach do zamkow ksiazecych od zachodu. Mieli bronic Wilno od krzyzakow.
    Obozy mially charakter care – czworokatow. Jeszcze na poczatku XX wieku na pamiatke o tych dziejach Wilno mialo Pierwsza ulice Tatarska, Druga ulice Tatarska, Trzecia …, Czwarta ulice Tatarska.
    Obronne osady tatarskie, jak Sorok Tatar (przy Via Regia), i inne tez nawoluja do bylych care. Te osady pilnowaly podejsc do stolicy na suchich i wodnych szlakach.
    CziBiry, BimBiry, Murzy i inne familie, nawet jesli utracily wiezi stricte wspolnotowe, przez konwersje wyznaniowe, powinni byli by dolaczyc do upamietnienia dziejow tego etnosu na obszarze wilrnskich wplywow historyczmych.

  3. pani mówi:

    “…wilrnskich wplywow historyczmych.} ma byc: wilenskich wplywow historycznych.

  4. Kapsztad mówi:

    Tatarzy z 13 Pułku Ułanów Wileńskich,stacjonujący w Nowej Wilejce sprawdzili się w 1939 roku jako patrioci polscy Rzeczypospolitej.
    Chwała Tatarskim Bohaterom 13 Pułku Ułanów Wileńskich.

  5. józef III mówi:

    słusznie !

  6. Zbyś mówi:

    Bohaterom Chwała

  7. Piast mówi:

    Tatarzy wiernis służyli Rzeczpospolitej tak Obojgu Narodów, jak i też II RP. Dlatego ich kultura tak brutalnie potraktowana w Litvie Sowieckiej zasługuje na szacunek i odrodzenie

  8. LadyChapel mówi:

    “Islamscy hakerzy” zaatakowali stronę o św. Faustynie 🙂 🙂 🙂
    http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,12523835,Islamscy_hakerzy_zaatakowali_strone_o_sw__Faustynie.html

  9. marek mówi:

    Eh, pisanie o “polskim patriotyzmie’ Tatarów… A jaki niby miał być? Przecież Oni byli częścią “narodu szlacheckiego”, w takim samym stopniu, jak szlachta mazowiecka, pomorska, czy małopolska. To że do dzisiaj wyznają inną religię i są innego pochodzenia, nie ma znaczenia.
    Polski Tatar równa się Polak.

    A że krwią świadczyli przywiązanie do swojej Ojczyzny, to fakt.

  10. Wyzbik mówi:

    Święto 13 pulku ułanów, przypada 25 lipca.W wojnie obronnej 1939 13 Pułk Ułanów Wileńskich pod dowództwem ppłk. dypl. Józefa Szostaka walczył w składzie Wileńskiej Brygady Kawalerii. Brał udział od 2 do 5 września w zaciętych walkach pod Piotrkowem Trybunalskim. W dniach 9 i 10 września poniósł dotkliwe straty w czasie przeprawy przez Wisłę, na przyczółku pod Maciejowicami. Następnie walczył na Lubelszczyźnie. Rozbity został na przeprawie pod Tomaszowem Lubelskim koło wsi Suchowola. 1 szwadronowi przypisuje się wykonanie jednej z szarż kawaleryjskich przeprowadzonych we wrześniu 1939. Doszło do niej pod dowództwem rotmistrza Jeljaszewicza w okolicach Maciejowic.
    Sztandar Pułku zakopany przez żołnierzy nie został odnaleziony do dnia dzisiejszego. Po bitwie część ułanów przez jakiś czas błądziła po nieznanym terenie, zachowując przy tym karność i dyscyplinę. Wkrótce weszła w skład Samodzielnej Grupy Operacyjnej “Polesie” gen. Franciszka Kleeberga. Inna grupa na czele z rtm. A. Jeljaszewiczem podążyła ku granicy węgierskiej. Pododdziały 13 Pułku Ułanów Wileńskich AK zostały odtworzone w 1944 w Okręgu Wileńskim AK w kilku ośrodkach: dywizjon konny na terenie Puszczy Rudnickiej, szwadron konny przy 3 Brygadzie Wileńskiej AK, pluton konny przy 4 Brygadzie Wileńskiej AK oraz pluton konny na terenie Puszczy Kampinoskiej.Chwała polskim Tatarom !!!

  11. dobrze mówi:

    Egzamin. Tatarzy litewcy byli wierni RP. Dzisiaj musza sie szykowac do nowego egzaminu. Postronni islamisci sprytnie pragna wykorzystac wiekowy autorytet Tatarow do celow rujnujacych lad.

  12. Kapsztad mówi:

    Wyzbik
    Ojciec mój był chorążym 13 Pułku Ułanów Wilejskich i po 17 września 1939 gdzieś na Lubelszczyźnie,albo w kieleckiem zebrał wszystkich ułanów,którzy zostali przy życiu i powiedział im: “Panowie,sowiet od wschodu podchodzi.Kto chce może iść do niemieckiej niewoli,a komu pasuje to niech się podda sowietom.Do widzenia po wojnie w Wilnie”.Ojciec poszedł prawie z wszystkimi do niewoli niemieckiej gdzieś pod Pacanowem(sprawdziłem,że to w kieleckim województwie,czyli świętokrzyskim dzisiaj).Ci,którzy poszli do niemieckiej niewoli wszyscy przeżyli wojnę.Z sowieckiej niewoli nikt z 13 Pułku nie powrócił.Ojciec po dwóch dniach wraz z trzema kolegami uciekł z niewoli.Wpadł ponownie w ręce niemieckie w 1942,ale i tak wojnę przeżył.

  13. pani mówi:

    > tatar, Wrzesień 21, 2012 at 18:27 –

    Wzruszajaca do lez polska istota tatarskiej tradycji i narodowej pamieci. Chichot zlowieszczy historii jest w tym ze ta istota zostala przejeta i ptzez wieki pielegnowana przez Polakow, Tatarow i inn. z wojskowej tradycji wielkich litewskich ksiazat a Litvini dzis calkowicie jej pozbawieni a nawet wrogo wobec niej nastawieni?!
    Jak zombi do zycia … Rozpacz i smutek ogarnia widzac pozbywanie sie wlasnej duszy i historycznej skladowej tozsamosci …

  14. Łupaszka mówi:

    Wyzbik
    Kapsztad
    Dziadek mój był podoficerem w Samoobronie Wileńskiej, a potem w 13 Pułku Ułanów Wileńskich(1919-1921).
    Był podkomendnym ppłk.Jerzego Dąmbrowskiego “Łupaszka”.
    Pozdrawiam.

    P.S.
    http://www.tvp.pl/historia/magazyny-historyczne/z-archiwum-ipn/wideo/lupaszka-dowodca-hubala

  15. tatar mówi:

    >pani
    1000% racji

  16. Kapsztad mówi:

    Łupaszka
    Wyzbik
    Chciałbym wiedzieć,czy chociaż jeden ułan,podoficer lub oficer 13 Pułku Ułanów Wileńskich powrócił z sowieckiej niewoli.Ojciec mój spotykał się z innymi kolegami z kawalerii,ale oni mówili,że wszystkich sowiet wymordował.Przyjeżdżali np.z Paryża-Pantin,z Aberdeen w Szkocji,a nawet z Buffalo do ojca koledzy kawalerzyści 13 Pułku i oni nigdy nie współczuli tym,którzy poszli z własnej woli w ruskie łapy,mając wybór.

  17. Łupaszka mówi:

    Kapsztad
    Dziadek służył w okresie (1919 -1921r.)W tym czasie do niewoli byli brani bolszewicy i Niemcy.
    Dziadek służył od samego początku w 1-ym Szwadronie, który potem został Szwadronem Tatarskim.
    Pozdrawiam.

  18. Kapsztad mówi:

    Łupaszka
    Ostatni dowódca 13 Pułku Ułanów Wileńskich ppłk dypl.Józef Szostak po wojnie był więziony 1950-1956 przez komunistów,a w 1957 zrehabulitowany przez Sąd Najwyższy PRL.Mój ojciec był również więziony od 1949,a zatrzymało go UB w Gorzowie Wielkopolskim,gdzie związał się z wdową po zamordowanym w Katyniu majorze WP,nauczycielką języka polskiego.Wszystkich kawalerzystów 13 Pułku komuniści więzili i pewnego dnia wypuścili na wolność,ale wielu zginęło podczas tortur.Ojciec mój stał w betonowym pomieszczeniu zalanym wodą do jednego metra wysokości siedem dni,zabierany czasem na bezsensowne przesłuchania,dotyczące innych ułanów 13 Pułku.Jeden kawalerzysta,który potem uciekł na Zachód przez Czechosłowację mówił,że był w celi oblewany wiadrem benzyny,ale mimo gróźb nie podpalili go.

  19. Łupaszka mówi:

    Kapsztad
    Cześć Ich Pamięci.

    Pozdrawiam serdecznie.
    Wszystkiego Dobrego.

  20. Pingback: Tatars requesting a monument on the Vilnius Łukiszki | media.efhr.eu

  21. Pingback: Steponavičius: The overall level of skills at Lithuanian language is high | media.efhr.eu

  22. Kapsztad mówi:

    Łupaszka,
    Z relacji ś.p.mojego Ojca i jego też już nieżyjących kolegów kawalerzystów wynika,że komuniści obawali się ludzi 13 Pułku Ułanów Wileńskich.W komunistycznej imaginacji mogli oni skrzyknąć się i dokonać jakiejś inwazji na Wileńszczyznę w celu prowadzenia tam wojny o Polskę,o polską Ostrą Bramę,o polską Nową Wilejkę,polskie Druskienniki,Troki,Święciany,Ejszyszki i Turmont.Wydaje się nam to dzisiaj niedorzeczne,ale wielu ułanów Wileńskiego Pułku zapłaciło życiem i zdrowiem za te ubeckie spekulacje.
    Gorąco pozdrawiam.

  23. Łupaszka mówi:

    Kapsztad
    Ś.P.Ojciec Pana miał rację.
    Ułani 13-ego Pułku Ułanów Wileńskich byli dobrze wyszkoleni.
    Najodważniejszy żołnierz II-ej Wojny Światowej Rotmistrz Witold Pilecki służył w Samoobronie Wileńskiej, a potem w 13-tym Pułku Ułanów Wileńskich.Pozdrawiam serdecznie.

  24. Kapsztad mówi:

    Rotmistrz 13 Pułku Ułanów Wileńskich Witold Pilecki powinien mieć w każdym polskim mieście jak nie pomnik,to przynajmniej płytę pamięci,ulice,aleje i place Jego Imienia.Dobrze byłoby,gdyby np.harcerze,albo Marynarka Wojenna RP nadali Imię Rotmistrza jakiejś szkolnej jednostce pływającej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.