Komentarz dnia: Kompensata? Owszem, ale po śmierci

Czytaj również...

Stara to jak świat prawda, że mężczyzna kocha oczami, a kobieta uszami. Ale jedni i drudzy kochają tych, kto coś obiecuje, bo niestety taka jest prawda, że chcemy wierzyć czasami w rzeczy , które się nie ziszczą. Ale posłuchać i pomarzyć jest przyjemnie… Powyższe skojarzenie nasunęło mi się na myśl w związku z aktualną sytuacją emerytów, którzy to od stycznia przyszłego roku mają łatać dziurawy budżet krajowy. Innej rezerwy rząd nie znalazł, uważając, że do łatania „łachmanu budżetowego” najlepiej nadają się skrawki od emerytów. Zresztą, niech wymierają, mniej ich będzie i spokój. Bo tylko kolejki po bezpłatny talerz zupy wydłużają i na statystykę krajową źle wpływają. A oszukać ich najłatwiej, bo są bezbronni i naiwni jak dzieci.

W skali całego kraju emerytów oszukano prawie dziewięć lat temu, kiedy to zabroniono pracującym otrzymywać emeryturę. Wielu ludzi z pracy się zwolniło i głodem zaczęło przymierać. Potem Sąd Konstytucyjny uznał taką decyzję za bezprawną. Pieniądze zdecydowano zwrócić. Niektórzy nawet część otrzymali. Ale większość po dziś dzień czeka. A niektórzy przenieśli się tam, gdzie na emeryturę czekać już nie trzeba.

I znów kolejna obiecanka dla emerytów, przy kolejnym ich ograbianiu: pieniądze pożyczone na okres kryzysu zostaną zwrócone. Bardzo logicznie, bo pożyczkę zwracać zawsze trzeba. Ale gdzie jest mowa o terminach zwrotu, o odsetkach? Najważniejsze — to obiecać. Niech się cieszą emeryci, że pieniądze im zwrócą i mają cel, by żyć, by doczekać czasu, kiedy ich dług zacznie być zwracany. Czy trzeba innego leku na długowieczność?

Afisze

Więcej od autora

Migawki z 31. Festiwalu Kultury Kresowej w Mrągowie [GALERIA]

Temat na łamach „Kuriera Wileńskiego” już opisywaliśmy i do tematu jeszcze wrócimy, aby przybliżyć Czytelnikom tegoroczne wyzwania i atmosferę, jaka towarzyszyła naszym artystom z Litwy i nie tylko.https://kurierwilenski.lt/2026/08/16/mragowo-po-raz-31-stolica-kultury-kresowej/Zdjęcia wykonał...

Wyjazd kwalifakacyjny pracowników Centrum Kultury w Rudominie

11 sierpnia administratorzy filii Centrum Kultury w Rudominie oraz pracownicy tej placówki odbyli wyjazd służbowy do Trok, którego celem było podnoszenie kwalifikacji.

Sygnatariusz Aktu Niepodległości skrytykował nacjonalizm, ale też broni niepodległej Litwy

Sygnatariusz Aktu Niepodległości Litwy w rozmowie odpowiada na pytanie, czy po latach uważa swój podpis pod aktem 11 marca 1990 r. za błąd. Pytanie jest zasadne, gdyż były redaktor „Kuriera Wileńskiego” krytykuje litewski nacjonalizm i problemy w państwie.