Na Litwie było więzienie CIA

Czytaj również...

Drugi ośrodek, w którym prawdopodobnie funkcjonowało tajne więzienie CIA mieścił się w podwileńskich Antowilach w bazie szkoleniowej DBP  Fot. Marian Paluszkiewicz
Drugi ośrodek, w którym prawdopodobnie funkcjonowało tajne więzienie CIA mieścił się w podwileńskich Antowilach w bazie szkoleniowej DBP Fot. Marian Paluszkiewicz

Parlamentarna komisja śledcza ustaliła, że na Litwie były stworzone warunki do funkcjonowania ośrodków więziennych CIA, jak również stworzono warunki do wwożenia i wywożenia z Litwy osób zatrzymanych przez CIA. Śledztwo jednak nie potrafiło ustalić, czy skorzystano z tych możliwości. Z amerykańskim wywiadem współpracował litewski Departamentu Bezpieczeństwa Państwowego (DBP).

W trakcie dochodzenia ustalono, że ówczesne kierownictwo DBP nie poinformowało o tym w należyty sposób najwyższych przywódców państwa. Tym wątkiem tajnych więzień CIA ma zająć się Prokuratura Generalna.

„Ustaliliśmy, że pomieszczenia były. I były możliwości przekraczania granicy Litwy, były również samoloty związane z CIA” — oświadczył przewodniczący sejmowego Komitetu ds. Bezpieczeństwa i Obrony Arvydas Anušauskas.

W trakcie dochodzenia ustalono, że więzienia mogły być urządzone w dwóch miejscach. Pierwsze, na prośbę Amerykanów, rozmieszczono w 2002 roku w pomieszczeniach należących do DBP w Wilnie przy ulicy Sierakauskio. Miała być tam więziona jedna osoba podejrzana o terroryzm międzynarodowy. Jednak prawdopodobnie przy ulicy Sierakauskio nikt nie był więziony. Swym podwładnym kierownictwo Departamentu mówiło, że najwyższe władze państwa są poinformowane o tym ośrodku. Jednak ówczesny prezydent Valdas Adamkus, jak i premier Algirdas Brazauskas oraz przewodniczący Sejmu Artūras Paulauskas twierdzą, że nie dysponowali taką informacją.

Drugi ośrodek prawdopodobnie mieścił się w podwileńskich Antowilach w bazie szkoleniowej DBP. Urządzono go w 2004 roku. Osoby związane z tym obiektem powiedziały podczas śledztwa, że nic niewiedzą, czy były tam przetrzymywane jakieś osoby. Jednak, zdaniem posłów ze śledczego komitetu „pomieszczenia w Antowilach są urządzone w ten sposób, że dają możliwość do niekontrolowanych przez funkcjonariuszy DBP działań „partnerów”.

Według amerykańskiej telewizji ABC News, która latem tego roku pierwsza nagłośniła sprawę tajnych więzień na Litwie, właśnie w Antowilach w latach 2004-2005 funkcjonowało tajne więzienie dla ośmiu osób podejrzanych o terroryzm i związanych z Al-Kaidą.

Śledztwo ustaliło także, że w portach lotniczych Wilna i Połągi w latach 2003-2006 lądowały samoloty, które prawdopodobnie były związane z CIA. Samoloty były spotykane przez funkcjonariuszy litewskiej bezpieki. Litewskim służbom granicznym uniemożliwiono skontrolowanie pasażerów oraz ładunków przewożone w tych samolotach. O tych działaniach swych podwładnych władze DBP również nie informowały przywódców państwa.

Jak powiedziała wchodząca w skład parlamentarnej komisji śledczej minister obrony Litwy Rasa Juknevičienė: „Śledztwu nie udało się postawić kropki nad „i”. Jej zdaniem, jednak wyniki dochodzenia nie pogorszą stosunków Litwy ze Stanami Zjednoczonymi.

Z kolei inny członek komisji i lider parlamentarnej opozycji Valentinas Mazuronis oświadczył, że „dla państwa jest bardzo ważne pytanie, czy istnieje możliwość, że ktokolwiek, czy jakaś niekontrolowana przez państwo grupa osób mogą robić, co chcą”.

Afisze

Więcej od autora

Czy Litwa zakończy przygodę z atomem? Mejszagoła już skończyła

Dlaczego warto o tym mówić? Mimo zamknięcia siłowni w Ignalinie i referendum co jakiś czas powraca temat budowy na Litwie nowej atomówki. Oczywiście nowoczesnej i bezpiecznej. Zdarza się, że...

Historia i teraźniejszość – ulica z ruchem dwukierunkowym

O wiele rozsądniejszy, produktywny i, co najważniejsze, przyzwoity stosunek do historii ustalili na początku lat 90. ubiegłego stulecia polscy i litewscy politycy. Układa się w formule: zostawmy historię historykom....

O szkołach polskich raz jeszcze

Ale dla szkół oprócz działania na rzecz zachowania świadomości narodowej ważne jest także wykazanie się wysokim poziomem edukacji. W tym wydaniu magazynowym „Kuriera Wileńskiego” Antoni Radczenko pisze o tradycyjnym...