Rządząca koalicja trzeszczy w szwach

Czytaj również...

Prezydent Litwy Dalia Grybauskaitė oficjalnie przyznała, że rząd z Andriusem Kubilusem nie ma poparcia większości parlamentarnej. Tymczasem szef rządu twierdzi, że centroprawicowa koalicja pracuje bez większych kłopotów.

Ewentualny rozpad koalicji dałby szanse na powrót do władzy centrolewicowej koalicji na czele z socjaldemokratami. W nowej koalicji rządzącej mogłoby znaleźć się również trzech posłów z ramienia AWPL.

Powtórne niezatwierdzenie w minionym tygodniu na stanowisku wiceprzewodniczącego Sejmu liberalnego centrysty, byłego wieloletniego dyrektora polsko-litewsko-rosyjskiej szkoły w Rudziszkach Jonasa Liesysa stało się katalizatorem poważnego konfliktu w koalicji rządzącej. Jeden z liderów liberalnych centrystów Algis Čaplikas oświadczył, że koalicja z „zapaszkiem zdrady” długo nie pociągnie.

— Bez wątpienia mamy sporo pretensji do partnerów z koalicji, którzy nie głosowali za jednego z członków koalicji. Z takim zapaszkiem zdrady koalicja może przetrwać jeszcze miesiąc, dwa, ale więcej nie daję gwarancji — powiedział po posiedzeniu rządzącej koalicji Čaplikas.

Ten jeden z najbardziej wpływowych liberałów uprzedził partnerów, że w sytuacji, gdy koalicja rządząca i opozycja mają w Sejmie prawie jednakową ilość głosów, to partnerzy z koalicji muszą odpowiednio zachowywać się.

Po niezatwierdzeniu wiceprzewodniczącego koalicję czeka jeszcze jedna próba, głosowanie nad poprawką do Konstytucji umożliwiającą bezpośrednie wybory merów. Liberałowie domagają się, żeby do głosowania doszło już w kwietniu. Jednak bezpośrednim wyborom merów sprzeciwia się największa partia koalicji partia Konserwatystów. Między innymi jej honorowy przewodniczący, europarlamentarzysta Vytautas Landsbergis oświadczył, że bezpośrednie wybory merów mogą jeszcze bardziej wzmocnić pozycje Akcji Wyborczej Polaków na Litwie na Wileńszczyźnie.

Z kolei, lider konserwatystów, premier Andrius Kubilus zapewnił wczoraj, że w koalicji nie iskrzy, a oświadczenie Čaplikasa to nic więcej niż „naturalna obraza”. „To nie oznacza, że w koalicji mamy jakieś zaostrzone stosunki” — mówi Kubilus.

Obecnie do rządzącej koalicji należą frakcje Partii Konserwatystów, Sąjūdisu liberałów, Partii Odrodzenia Narodowego i liberalni centryści. Ogółem koalicja ma 70 posłów z 141 zasiadających w Sejmie.

Wczoraj również prezydent Dalia Grybauskaitė przyznała, że rząd nie ma poparcia większości parlamentarnej. Ustami swej doradczyni ds. polityki Audronė Nugaraitė oświadczyła, że rząd mniejszościowy powinien uczyć się pracować w nowych warunkach.

Opozycja, której trzon stanowią Partia Socjaldemokratów, Partia Porządek i Sprawiedliwość oraz Partia Pracy — przygotowała już program działań przyszłego rządu. Niewykluczone, że do tych trzech partii wkrótce może dołączyć się partia liberalnych centrystów. Upadek rządu Andriusa Kubilusa dałby nadzieję, że razem z centrolewicową koalicją do władzy w skali kraju mogłaby wrócić AWPL. Trzech posłów z jej ramienia wchodzi obecnie w skład parlamentarnej frakcji Porządek i Sprawiedliwość.

R.M.

Afisze

Więcej od autora

Festyn w Kamionce

Program:11:00 — Msza Święta odpustowa w kościele pw. Św. Teresy od Dzieciątka Jezus w Kamionce12:30 – Koncert na placu przy starostwie w KamionceWystąpią:Zespół pieśni i tańca „Ejszyszczanie”;Zbigniew Sinkiewicz;Muzykańci „Stars Band”.Ponadto czekają na Was:animatorzy...

26 września w Wilnie odbędzie się Festyn „Kwiaty Polskie”

Organizator —Związek Polaków na LitwieW tym roku Związek Polaków na Litwie wraz z wieloma partnerami podjął się wysiłku w zorganizowaniu festynu. Po raz pierwszy pod nazwą Festyn Kultury Polskiej...

Koncert wokalny poświęcony tradycji synagogalnej Wilna

Podczas koncertu zabrzmią zarówno tradycyjne utwory kantorów, jak i kompozycje chóralne z akompaniamentem fortepianu, oparte na żydowskich modlitwach i tekstach liturgicznych. Część utworów, zrekonstruowanych na podstawie zachowanych rękopisów i...