9–10 października, w Domu Kultury Polskiej w Wilnie, odbędzie się III Młodzieżowy Festiwal Sztuki Teatralnej „Sol Oriens”. Organizatorkami i koordynatorkami wydarzenia teatralnego są Justyna Moisejenko, Ewa Baliul i Bożena Sosnowska z młodzieżowego studia teatralnego „Sol Oriens”. Na festiwalu będą zaprezentowane spektakle z Litwy i Polski.
— Dla mnie najważniejsze w festiwalu jest to, że spotkamy się i spędzimy te dwa dni na poznawaniu się, obserwowaniu jeden drugiego, wymianie doświadczeń. To dobra okazja do zobaczenia, kto o czym myśli, co kogo porusza, jakie są aktualne tematy dla młodzieży z Wilna i Polski. Osobiście dla mnie bardzo ważne jest dowiedzenie się, o czym myśli młodzież — mówi „Kurierowi Wileńskiemu” Bożena Sosnowska, reżyserka teatralna.
W trakcie festiwalu swoje dokonania pokażą uczniowie polskich szkół na Litwie. Teatr „Wędrówka” z Gimnazjum im. Św. Rafała Kalinowskiego z Niemieża zaprezentuje spektakl „Zielony wędrowiec”. Zespół teatralny Zespół „Rendez-Vous” z Gimnazjum im. Ferdenanda Ruszczyca pokaże sztukę „Copy+paste”. Natomiast studium teatralne „Rotka” z Gimnazjum im. Władysława Syrokomli przybędzie na festiwal z przedstawieniem „Wilno najgorętszy punkt planety”.
— To będzie dobra okazja, aby młodzież z Wileńszczyzny mogła siebie zobaczyć nawzajem. Zapoznać się poprzez sztukę. Ważny jest też element współpracy pomiędzy młodzieżą z Litwy i Polski. W jednym miejscu spotkają się teatry szkolne i młodzieżowe z Litwy i Polski. Sądzę, że to jest bardzo ważne — oświadcza Sosnowska.

Teatr Notoco Spektrum Akcja z Lublina przyjedzie do Wilna ze sztuką „Beświat”. „Bezświat” to lustro, w którym przegląda się nasza współczesność, to podróż przez świat zdominowany przez cyfrowy szum, gdzie autentyczność przegrywa z subskrypcją, a uważność staje się towarem deficytowym. Grupa teatralna Olimp, działająca przy Szkole Podstawowej im. Jana Brzechwy w Rokietnicy, pokaże spektakl „Demeter i Kora”. W przedstawieniu mit zostaje ożywiony energią młodego pokolenia. Grecki Olimp staje się miejscem pełnym temperamentu, rodzinnych napięć, zabawnych sytuacji i emocji, które – mimo upływu tysięcy lat – pozostają zaskakująco bliskie współczesnemu człowiekowi.
„Sceny symultaniczne”, Teatru Terminus A Quo z Nowej Soli, to to autorski spektakl wizyjny Edwarda Gramonta, w którym wyraźnie dominują sceny plastyczne a słowo jest rodzajem komentarza do projekcji poszczególnych etiud. Główny ciężar gry aktorskiej w tym spektaklu spoczywa na głównej bohaterce, która aktywnie uczestniczy w całym procesie, przekazując tekst, biorąc udział w scenach dynamicznych (konwulsjach) a także kreując kolejne obrazy plastyczne.
Grupa Teatralna Pomarańcze w Uchu na Skarpie bez Kartki z Poznania zaprezentują spektakl „Próba bohatera”. „Bycie bohaterem to podobno łatwe zadanie, zdobycie supermocy jest często mniej lub bardziej szczęśliwym przypadkiem. Korzystanie z tej nadprzyrodzonej siły to dla herosa coś naturalnego, jednakże czy po ich utracie jest w stanie odnaleźć się w realnym świecie? Czy bez tych wspaniałych umiejętności, nadal może mówić o sobie »bohater«?” — czytamy w opisie.
Grupa Szczupak działająca przy Staromiejskim Centrum Kultury Młodzieży w Krakowie przyjedzie z dziełem pod nazwą „Tu leży ptak pogrzebany”. Jest to opowieść o końcu rzeczywistości i świecie, w którym ptaki okazują się dronami, a śmierć nie dotyczy już ciał, lecz prawdy, zaufania oraz wspólnego języka. Twórcy okreśniają go mianem „biurowej mszy”.
— Na pewno dla Polaków z Polski stanowimy pewną egzotykę. Mówimy inaczej, mamy inny akcent. Tym niemniej ci, z którzy znają nas dłużej, na pewno zaczynają nas postrzegać nie tylko przez pryzmat egzotyki, ale również przez nasze dokonania artystyczne — zaznacza w rozmowie z naszym dziennikiem Bożena Sosnowska.

Na zakończenie festiwalu zostanie pokazany spektakl taneczny „RAW” Teatru Physical ArtHouse. Jest to jedyny pokaz biletowany. Spektakl „RAW” to choreograficzny portret psychicznego napięcia. Surowy, niefiltrowany, bez korekty. Inspirowany formatem pliku fotograficznego, w którym każdy szczegół zostaje zachowany, a także rzeczywistymi wypowiedziami zebranymi metodą Verbatim, tworzy emocjonalny krajobraz utkany z autentycznych głosów osób doświadczających kryzysów psychicznych. – Bardzo się cieszymy, że na tegorocznej edycji będziemy mieli spektakl taneczny. Sądzę, że to jest bardzo dobra propozycja dla dorosłych i młodzieży. Spektakl między innymi porusza temat depresji. Szukamy nowych form teatralnych. Nie zamykamy się tylko i wyłącznie na teatrze dramatycznym. Będziemy mieli też wystawę Patrycji Stefanowicz „Kim jesteśmy?” oraz pokaz filmów Aurory Degesytė „Intensywniej” i „Nie pomogłam”. Aurora również zaczynała u nas. Grała w „Robcziku”. Moim zdaniem to jest bardzo ważne, że młodzi artyści będący na początku swej kariery mogą zaprezentować swoją twórczość — mówi Bożena Sosnowska.







