AWPL–owcy poprą kandydaturę Alekny na mera stolicy

Czytaj również...

Navickas nieraz zapowiadał, że zrezygnuje ze stanowiska po tym, gdy koalicja rządząca podejmie decyzję w kwestii nowego mera stolicy Fot. Marian Paluszkiewicz

Przedstawiciele Akcji Wyborczej Polaków na Litwie (AWPL) w samorządzie miasta Wilna poprą kandydaturę konserwatysty Raimundasa Alekny na mera Wilna, jednak pozostaną w tzw. opozycji konstruktywnej.

— Zdecydowaliśmy się na poparcie kandydatury Alekny, żeby w samorządzie nie było sytuacji patowej i chaosu. Nie jesteśmy w koalicji rządzącej, ale podczas głosowania poprzemy Aleknę i być może opowiemy się również za niektórymi decyzjami Rady, które uznamy za przejrzyste — skomentował w rozmowie z „Kurierem” decyzję przedstawicieli AWPL Jarosław Kamiński, radny m. Wilna.

Kamiński podkreślił również, że przedstawiciele AWPL nie zamierzają ślepo przytakiwać wszystkim decyzjom koalicji rządzącej, natomiast będą popierać wyłącznie takie, które uznają za przejrzyste i które będą służyć dobru mieszkańców stolicy.

„Frakcja Akcji Wyborczej Polaków na Litwie, dążąc do tego, by w jak najszybszym czasie została rozwiązana obecna skomplikowana sytuacja polityczna i ekonomiczna w Wilnie, postanowiła udzielić poparcia kandydatowi większości na mera Raimundasowi Aleknie. Poparcie stało się możliwe po tym, gdy nowa koalicja nie zechciała, by do niej należały frakcje wspierające struktury biznesu o kontrowersyjnej sławie” — czytamy w oświadczeniu przedstawicieli AWPL.
AWPL–owcy pozostają w tak zwanej opozycji konstruktywnej.

„Akcja Wyborcza Polaków na Litwie była zapraszana do koalicji rządzącej, ale frakcja postanowiła, by pozostać w opozycji konstruktywnej. Poprzemy inicjatywy rządzących, pod warunkiem, że koalicja będzie stosowała przejrzyste zasady przyjmowania szeroko przedyskutowanych ze społecznością miasta, przede wszystkim przychylnych mieszkańcom decyzji” — mówi się w oświadczeniu.

Koalicja rządząca zostanie stworzona według formuły „4+1”. Oficjalnie partnerami koalicyjnymi będą konserwatyści, Związek Liberałów, liberalni centryści oraz socjaldemokraci. Tymczasem AWPL–owcy rządzących poprą tylko w wyjątkowych przypadkach. Obecnie AWPL ma w Radzie m. Wilna 7 przedstawicieli.

Po usunięciu obecnego mera Wilna Viliusa Navickasa z frakcji konserwatystów, liczy ona obecnie w Radzie samorządu 9 przedstawicieli, liberalni centryści po rozłamie mają 5 przedstawicieli, Związek Liberałów — 4, socjaldemokraci — 5.

W poniedziałek konserwatyści wileńscy rozpoczęli zbiórkę podpisów w celu usunięcia obecnego mera ze stanowiska. Żeby zainicjować proces interpelacji, należy zebrać co najmniej 17 podpisów członków Rady samorządu, podczas gdy zdymisjonować mera można wyłącznie za pośrednictwem tajnego głosowania, gdy za tym się opowie nie mniej niż 26 członków Rady.

Jak wiadomo, Navickas już nieraz zapowiadał, że zrezygnuje ze stanowiska mera natychmiast po tym, gdy koalicja rządząca podniesie decyzję w kwestii nowego mera stolicy. Tymczasem obecny mer Navickas, mimo wcześniejszych zapowiedzi, wciąż zwleka z rezygnacją ze stanowiska. W rozpowszechnionym w poniedziałek oświadczeniu mera mówi się o tym, że posiedzenie Rady miasta odbędzie się 15 grudnia.

Afisze

Więcej od autora

Medycy dziękują „Kurierowi Wileńskiemu”

Szanowny Panie Redaktorze,dziękujemy za objęcie patronatem medialnym XIII Kongresu Polonii Medycznej, który pt. „Innowacje medyczne a dobro Pacjenta” odbył się we Wrocławiu w dniach od 10 do 12.09.2026 roku. Kongres...

Ogłoszono nabór wniosków projektowych na rok 2027

O wsparcie finansowe mogą ubiegać się organizacje działające na rzecz Polaków za granicą, które chcą rozwijać edukację, kulturę oraz media polonijne. Dokumenty można składać do 30 października 2026 roku.Nowoczesne...

Kontroler sejmowy Aleksander Radczenko spotkał się ze Stowarzyszeniem Warsztatów Samochodowych

16 września Aleksander Radczenko, kontroler sejmowy (rzecznik praw małych i średnich przedsiębiorców), spotkał się z delegacją Litewskiego Stowarzyszenia Warsztatów Samochodowych (Lietuvos Autoservisų Asociacija — LAA). Spotkanie odbyło się z inicjatywy stowarzyszenia. W czasie rozmowie były poruszone tematy, które od lat LAA próbuje rozwiązać, ale spotyka się ze ścianą biurokracji, której nie może przebić.