Jubileusz Domu Kultury Polskiej w Wilnie

Czytaj również...

W piątek, w Wilnie, rozpoczynają się obchody jubileuszowe 10-lecia Domu Kultury Polskiej. Będą trwały przez cały weekend od piątku 18 lutego do niedzieli 20 lutego.

Zapowiadane są wystawy, koncerty, zabawy taneczne i niespodzianki.

Obchody zainaugurowane zostaną Mszą św. dziękczynną w kościele Świętego Ducha w Wilnie.

W programie: wernisaż wystawy trzech fotografików wileńskich — Jerzego Karpowicza, Bronisławy Kondratowicz i Mariana Paluszkiewicza — którzy poprzez swe prace ukażą drogę, jaką przeszła ta placówka od chwili założenia kamienia węgielnego po dzień dzisiejszy. Ukażą tak nasycone życie tej instytucji, która nie na próżno nosi miano Dom, gdyż w swym założeniu i istocie stawiła cel najważniejszy: być Domem dla wszystkich organizacji polskich, które w Wilnie działają. Nie ma bowiem chyba zespołu, organizacji, który by nie korzystał z gościnności tego Domu. A kiedy o tym mówimy, mamy na myśli też „Kurier Wileński”, który na scenie Domu przeprowadza swoje tradycyjne uroczystości — jak np. Polak Roku 2010.

O historii Domu, dniach pierwszych i dzisiejszych, ludziach, którzy tu pracują prawie od pierwszego dnia, zapraszamy do lektury magazynowego wydania „Kuriera Wileńskiego”.

H. G.

Afisze

Więcej od autora

Sygnatariusz Aktu Niepodległości skrytykował nacjonalizm, ale też broni niepodległej Litwy

Sygnatariusz Aktu Niepodległości Litwy w rozmowie odpowiada na pytanie, czy po latach uważa swój podpis pod aktem 11 marca 1990 r. za błąd. Pytanie jest zasadne, gdyż były redaktor „Kuriera Wileńskiego” krytykuje litewski nacjonalizm i problemy w państwie.

Przyjęto strategię „Kuriera Wileńskiego”. Rada Redaktorów potwierdziła kierunek

Strategia stanowi dokument, w którym wyłożone zostały cele nadrzędne i długofalowe, w klasycznym rozumieniu strategii, odróżniając od taktyk i operacji. Jest to pierwsze całościowe ujęcie strategicznych celów „Kuriera Wileńskiego”....

Muzyczne Pożegnanie Lata 2026 przy DKP w Wilnie [GALERIA]

Żywioł sceny i radość gości uwiecznił nasz fotoreporter, Marian Paluszkiewicz.