Kamil Stoch: „Jeszcze to do mnie nie dociera”

Czytaj również...

Kamil Stoch Fot. archiwum
Kamil Stoch Fot. archiwum

Co było kluczem do sukcesu w Pucharze Świata?

Zostaliśmy dobrze przygotowani do sezonu jako cała drużyna. W  końcu wszystko zagrało, jak należy. Czuję, że staję się coraz lepszym zawodnikiem pod względem fizycznym i mentalnym. Bardzo długo i ciężko pracowałem na ten sukces i teraz on smakuje bardzo dobrze. Jeszcze to do mnie nie dociera.

Był w tym sezonie taki przełomowy moment, w którym poczuł Pan, że zdobędzie Kryształową Kulę?

Moim marzeniem było samo założenie koszulki lidera Pucharu Świata. Potem postawiłem sobie za cel, że chcę wystartować jako lider w konkursach w Polsce. Kolejnym było, żeby coraz dłużej mieć tę koszulkę.

Gdyby miał Pan wyróżnić szczególnie któryś z konkursów Pucharu Świata w tym sezonie, to który to byłby?

Myślę, że mógłbym wyróżnić cały weekend w Willingen. Tam właściwie nie zepsułem ani jednego skoku. Tam każdy skok sprawiał mi coraz więcej radości. Tam naprawdę cieszyłem się z tego, co robię.

Kiedy wygrywał Pan w Planicy, Adam Małysz kończył karierę. Pomyślał Pan wówczas, że za trzy lata będzie na samym szczycie?

Nie myślałem o takich rzeczach. Nie zakładałem żadnej zmiany warty. Na pewno jednak wierzyłem, że kiedyś spełnię to swoje marzenie. Nie da się jednak przewidzieć, kiedy to nastąpi. Mogło to się stać za rok, a może za dziesięć lat.

W Planicy rozmawiał  Waldemar Kordyl
Specjalnie dla „Kuriera Wileńskiego”

Afisze

Więcej od autora

Sygnatariusz aktu 11 marca: „Ojciec mówił coś, co uważałem za niemożliwe: »Poczekaj, ustrój się zachwieje«”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 29 (83) z 25–31 lipca 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Balcewiczem, sygnatariuszem Aktu Niepodległości Litwy i pierwszym redaktorem naczelnym „Kuriera Wileńskiego”. Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” mówił o zmianie tytułu gazety w 1990 r., o swojej działalności politycznej i o polskich mediach na Litwie. Osobny wątek rozmowy dotyczy jego rodziny — zaścianka Zawiasy, wojennych losów ojca i przepowiedni, jaką ten wypowiadał w czasach sowieckich. Balcewicz podpisał Akt Niepodległości Litwy 11 marca 1990 r.

Polska. Spadła rakieta, najpewniej rosyjska Ch-101. Nie odnotowano ofiar, trwa śledztwo

Była uzbrojonaRakieta, która naruszyła w czwartek polską przestrzeń powietrzną i spadła na Lubelszczyźnie, była uzbrojona i z dużym prawdopodobieństwem rosyjska – przekazał premier Donald Tusk. Podziękował wszystkim przywódcom UE...

Balcewicz przypomina 1990 r.: „Panie Gorbaczow, w ZSRS żyje ponad 3 mln Polaków. Zróbcie coś dla nich”

Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” wspomniał swoje wystąpienie przed Michaiłem Gorbaczowem, gdy ten był w Wilnie w 1990 r. Było to dwa miesiące przed Aktem Niepodległości. Opisał też reakcje dnia następnego na to wystąpienie.