Kolejny wielki niewypał z projektem ustawy o pisowni

Czytaj również...

W Sejmie 10 kwietnia zarejestrowano kolejny projekt ustawy pisowni imion i nazwisk w dokumentach. Projekt podpisali przedstawiciele wszystkich frakcji, oprócz AWPL.
 
Alternatywny projekt przewiduje możliwość zapisu „imion i nazwisk” w formie oryginalnej na dodatkowej stronie paszportu. Europejska Fundacja Praw Człowieka (EFHR) spostrzega, że ta ustawa, jak i projekt socjaldemokratów (http://www.efhr.eu/2014/04/07/projekt-ustawy-liberalizujacy-pisownie-imion-i-nazwisk-nadal-brak-rozwiazania-problemu/) nie rozstrzyga problemu pisowni imion i nazwisk przedstawicieli mniejszości narodowych.
Bezpośrednimi adresatami projektu, zarejestrowanego przez socjaldemokratów, są małżeństwa mieszane, co umożliwi jednolity zapis nazwiska małżonków, gdy mąż jest cudzoziemcem. Zaś ostatnio zarejestrowany projekt alternatywny nie spełnia ani standardów ochrony praw mniejszości narodowych, ani nie uwzględnia problemów przedstawicieli narodowości litewskiej.
Po pierwsze, wpis „imienia i nazwiska” w oryginalnej formie na oddzielnej stronie w paszporcie nie identyfikuje osoby w życiu publicznym. W praktyce oznacza to, że zapis nie jest ani oficjalny, ani obowiązujący prawnie. To potwierdza art. 4 projektu alternatywnego, który przewiduje, że nielitewska forma imienia i nazwiska obywatela Litwy, pomimo istniejącego wpisu w paszporcie, nie może być oficjalnie używana zamiast formy litewskiej. Obywatel Litwy nadal będzie identyfikowany na podstawie wpisu na głównej stronie paszportu, a więc według litewskiej „wersji” nazwiska. Litwini zwierający związek małżeński z cudzoziemcami nadal będą borykać się z problemami prawnymi, gdzie nazwisko męża będzie zapisane inaczej. Tym samym dodatkowy wpis nawet nie można nazwać „imieniem i nazwiskiem”, bo takim jest tylko zapis widniejący w aktach stanu cywilnego. Jest to kolejna fikcja prawna, która ma odwrócić uwagę od istniejącego problemu. Tego typu wpis nie zmienia nic.
Parlamentarzyści lansujący projekt ustawy powołują się na Łotwę, która ma podobne uregulowania prawne, EFHR zwraca uwagę, że Łotwa jest jedynym państwem Unii Europejskiej, która ma tego typu przepisy. Przykład Łotwy w tym wypadku nie jest godny naśladowania, ponieważ Komisja Praw Człowieka Organizacji Narodów Zjednoczonych uznała naruszenie 17 punktu Międzynarodowego Paktu Praw Politycznych i Obywatelskich w sprawie Raihman v. Latvia. Komisja uznała, że przymusowa zmiana nazwiska jest nieuprawnioną ingerencją w życie prywatne i narusza prawa człowieka.
Warto też przypomnieć, że obywatele Unii Europejskiej nie mają obowiązku posiadania paszportu. Również obywatel Litwy sam decyduje o tym, czy chce posiadać paszport, czy dowód tożsamości. Alternatywny projekt ustawy umożliwiłby prawnie niezobowiązujący wpis w dokumencie, którego osoba może najzwyczajniej nie posiadać.
EFHR sądzi, że tylko ustawa, uwzględniająca problemy i potrzeby mniejszości narodowych jak i małżeństw mieszanych, może zapewnić odpowiednią reglamentację ochrony praw człowieka.

Inf. EFHR

Afisze

Więcej od autora

Pilot miał próbować rozbić Boeinga

Samolot wykonywał rejs FZ103 z Dubaju do Tel Awiwu. Ostatecznie wylądował w mieście Tabuk w północno-zachodniej części Arabii Saudyjskiej.Channel 112, powołując się na wysokiego rangą przedstawiciela władz, poinformował, że...

Wydarzenie „Botanic Five Kaunas 2026” nie tylko dla biegaczy

Historia wydarzenia rozpoczęła się latem 2016 roku w Ogrodzie Botanicznym UAM w Poznaniu. W kolejnych latach projekt rozwijał się w następnych polskich ogrodach botanicznych i arboretach. W 2026 roku...

Zbliża się nabór wniosków o modernizację bloków: priorytet dla samorządów, gdzie zapotrzebowanie największe

Marzysz o wygodniejszym, przytulniejszym i bezpieczniejszym życiu w odnowionych blokach, ale martwisz się o przyszłe obciążenia finansowe? Warto wiedzieć, że w zaplanowanym na koniec października naborze wniosków na o modernizację bloków pojawią się zmiany, które mogą zachęcić do podjęcia tego kroku.