Wzmocnienie współpracy obronnej Polski i Litwy

221
„Z całą odpowiedzialnością mogę dzisiaj powiedzieć, że Litwa jest jednym z najbliższych naszych partnerów w NATO” — powiedział Tomasz Siemoniak (pierwszy od lewej), szef resortu obrony Polski Fot. Marian Paluszkiewicz
„Z całą odpowiedzialnością mogę dzisiaj powiedzieć, że Litwa jest jednym z najbliższych naszych partnerów w NATO” — powiedział Tomasz Siemoniak (pierwszy od lewej), szef resortu obrony Polski Fot. Marian Paluszkiewicz

Ministrowie obrony Litwy i Polski Juozas Olekas oraz Tomasz Siemoniak wczoraj, 11 lutego, spotkali się w Wilnie. Szefowie resortów obrony obu krajów rozmawiali o bezpieczeństwie w regionie, poruszyli temat stosunków z państwami sąsiednimi. Omówili politykę Partnerstwa Wschodniego, dalsze świadczenie pomocy Ukrainie oraz rozwój trójnarodowej — polsko-litewsko-ukraińskiej brygady LITPOLUKRBRIG.

— Bezpieczeństwo Litwy i Polski jest nierozłączne. Jesteśmy nie tylko sąsiadami, których łączy wieloletnia wspólna historia, ale też elementami tej samej integralnej przestrzeni obronnej. Żyjemy obok tych samych sąsiadów, jednakowo rozumiemy wzbudzane przez nich zagrożenie. Dzisiejszą sytuację w dziedzinie bezpieczeństwa oceniamy jako bardzo poważną. Dlatego też istotne są środki odstraszające — mówił minister ochrony kraju Juozas Olekas.

Jak oświadczył Olekas, Litwa zamierza wysłać do wielonarodowego Korpusu Północno-Wschodniego w Szczecinie więcej litewskich żołnierzy, planuje również przyśpieszyć powstanie polsko-litewsko-ukraińskiej-brygady LITPOLUKRBRIG.
— Litwa rozwija z Polską intensywne relacje w dziedzinie wojskowej. Omówiliśmy z ministrem obrony Polski temat tegorocznych ćwiczeń wojskowych w Polsce i na Litwie, rozmawialiśmy o szkoleniu litewskich specjalistów wojskowych w Polsce i możliwościach korzystania z wojskowych poligonów w Polsce — mówił minister obrony Litwy.

Szefowie resortów obrony Polski i Litwy Tomasz Siemoniak (pierwszy od lewej) oraz Juozas Olekas  Fot. Marian Paluszkiewicz
Szefowie resortów obrony Polski i Litwy Tomasz Siemoniak (pierwszy od lewej) oraz Juozas Olekas Fot. Marian Paluszkiewicz

Szef polskiego resortu obrony Tomasz Siemoniak podkreślił, że dwustronna współpraca wojskowa Warszawy i Wilna nigdy nie była tak ścisła jak obecnie.
— W najbliższym czasie sytuacja bezpieczeństwa w Europie nie ulegnie poprawie, dlatego należy jak najszybciej zrealizować decyzje podjęte w Walii podczas szczytu Sojuszu Północnoatlantyckiego, a dotyczące m. in. powołania w Polsce, na Litwie, w Rumunii, Bułgarii, na Łotwie i w Estonii jednostek integracyjnych sił NATO — powiedział Tomasz Siemoniak.

Jak mówił, Polska i Litwa są szczególnie zaangażowane w różne formy pokojowego uregulowania kryzysu na Ukrainie, a także różne formy wsparcia dla Ukrainy. Polska armii ukraińskiej przekazała pomoc o wartości 4 milionów euro. To była odzież, pakiety medyczne, żywność.
— Z całą odpowiedzialnością mogę dzisiaj powiedzieć, że Litwa jest jednym z najbliższych naszych partnerów w NATO. Polska też jest jednym z aktywniejszych państw NATO biorących udział w natowskiej misji Baltic Air Policing w państwa bałtyckich — zaznaczył szef polskiego resortu obrony.