Od fałszywych przyjaciół…

Czytaj również...

Wiadomo nie od dziś, że od wrogów wiadomo, czego oczekiwać, a z tymi, którzy się mienią „przyjaciółmi”, bywa różnie.

W relacjach polsko-litewskich zazwyczaj to właśnie fałszywi przyjaciele czynili najwięcej szkód, argumentując to dobrem krzywdzonych i „wspólnym interesem”. Sytuacja geopolityczna się może zmieniać, ale zasady panujące na naszym podwórku pozostają takie same.

Oto bowiem partia Związek Ojczyzny zaktywizowała się, by te relacje z Polakami naprawiać. Życzliwość — to dobrze. Pomysły na budowę Muzeum Wilna czy retransmisję polskiej telewizji — też nie są złe. Można by tylko przyklasnąć. Ale jakoś się ręce nie podnoszą do owacji, kiedy widać, kto się za relacje z Polakami zabiera. Laurynas Kasčiūnas i Audronius Ažubalis zaczęli pisać listy i artykuły, że Polacy na Litwie żyją dobrze, mają wszelkie możliwości kultywowania kultury, a problemów wręcz nie ma.

Obawiam się, że wbrew zaklinaniu rzeczywistości, problemy istnieją, a obecność ww. indywiduów nie tylko ich nie rozwiąże, ale wręcz skomplikuje. I — być może — dlatego właśnie ci osobnicy w tym właśnie czasie zabrali się za relacje polsko-litewskie! Tak czy owak, trudno w takim kontekście wierzyć w mądre nawet propozycje innych posłów tej partii…

Afisze

Więcej od autora

W jakim kosmosie są nasze media?

Rozwój sektora kosmicznego jest dla naszych państw szczególnie ważny. Po pierwsze, dlatego że jest to przestrzeń, w której mogą się tworzyć nowe podmioty, a nisze technologiczne mogą być zajmowane...

Wniosek z Węgier

Po 16 latach sprawowania władzy do ustąpienia został zmuszony premier Viktor Mihály Orbán, lider partii Fidesz – Węgierskiej Partii Obywatelskiej. Zamiast powtarzać hasła o zwycięstwie demokracji czy porażce Trumpa,...

Wielkanoc na Księżycu

Podbój kosmosu rodzi sporo ciekawych zagadnień liturgicznych. Przykładowo, Księżyc należy do diecezji Orlando w metropolii kościelnej Miami, gdyż nowo odkrywane tereny należą do tych diecezji, z terenu których wyruszyła...