W Wilnie powstał Klub „Gazety Polskiej”

Czytaj również...

24 października rozpoczął działalność Klub „Gazety Polskiej” w Wilnie. Przewodniczącym został przedsiębiorca Zygmunt Klonowski.

– Zainspirowała mnie działalność Klubów w Polsce, ich aktywność i pozycja obywatelska. Zrzeszają ludzi aktywnych, pragnących zrobić coś konkretnego dla dobra swego kraju i lokalnej społeczności.
Forma organizacyjna Klubu jest bardzo interesująca i jak najbardziej pasuje do naszej sytuacji, sytuacji Polaków na Litwie – zaznaczył Zygmunt Klonowski.
Zostać członkiem Klubu oraz brać udział w jego działalności może każdy obywatel, który zgadza się z kartą stowarzyszenia, niezależnie od przynależności do jakiejkolwiek organizacji politycznej.
– Klub na razie liczy 15 członków. Są to ludzi różnych zawodów, w różnym wieku.
Propozycja założenia Klubu od razu została szeroko wsparta. Myślę, nasze szeregi będą szybko rosnąć – powiedział przewodniczący.
Kluby „Gazety Polskiej” są dobrowolnymi, nierejestrowanymi stowarzyszeniami działającymi w Polsce, a także poza jej granicami.
Działalność Klubów powinna być zgodna z ich linią programową. Linia ta wyraża się m.in. przez dbałość o interes narodowy, suwerenność państwa, krzewienie patriotyzmu, budowę państwa i społeczeństwa w oparciu o tradycyjne wartości wywodzące się z kultury chrześcijańskiej.

Inf. wł.

 

Afisze

Więcej od autora

Nad Łotwą myśliwce NATO zestrzeliły drona

Zagraniczny dron„Myśliwce NATO z powodzeniem zestrzeliły zagraniczny dron, który wleciał do Łotwy w związku z rosyjską wojny elektromagnetycznej” – napisało ministerstwo na platformie „X”.Łotewskie siły zbrojne poinformowały na swoim...

Apel SKOnSR na konto 15 sierpnia

Szanowni Państwo,z okazji Święta Wojska Polskiego społeczność Wilna spotka się przy Mauzoleum Matki i Serca Syna na Rossie. To miejsce, w którym pamięć i wdzięczność splatają się z historią,...

Balcewicz: „W kwestii szkół z Sowietami dyskusji nie było, więc czasem pracowaliśmy nielegalnie”

W wywiadzie mówił też o jego przynależności do Komsomołu i Komunistycznej Partii Litwy oraz działalności na rzecz polskich szkół w tamtym okresie. Rozmówca wyjaśnia, czemu nie ukrywa tych faktów i wymienia z nazwisk, z kim musiał pracować dla ratowania polskiego szkolnictwa w sowieckiej Litwie.