Apel do ludzi o wielkim sercu!

Czytaj również...

Kochani rodacy, przyjaciele i ludzie dobrej woli. Prosimy Was o wparcie finansowe dla naszej koleżanki, wieloletniej przyjaciółki Liucji Slavinskienė, która boryka się z okrutną chorobą, jaką jest rak. Jedyną nadzieją na zatrzymanie choroby jest klinika w Niemczech, Weber GmbH. Sohnreystraße 4 D – 37697 Lauenförde, dlatego apelujemy o pomoc w danej sytuacji.

47-letnia Lucija Slavinskienė, mieszkająca w Trokach, na Litwie, pracuje jako psycholog i nauczyciel w przedszkolu w Landwarowie, w polskim Gimnazjum im. H. Sienkiewicza oraz w gimnazjum litewskim im. M. Szymielonisa (M. Šimelionio gimnazija). Obecnie sama opiekuje się dwiema córkami , utrzymując rodzinę  z wypłaty pedagoga, która nie jest wysoka. Sześć miesięcy temu kobieta dowiedziała się o strasznej chorobie – Rak-Ca vulvae IIIB(i). Choroba ta jest spowodowana zaburzeniem hormonalnym w okresie menopauzy i jest rzadko spotykana w tak dość młodym wieku. Rak oraz inne problemy życiowe, z jakimi borykała się Lucija wraz z córkami, przemieniły ich życie w istną tragedię.
Zabiegi medyczne są bardzo kosztowne, ich cena to około 20 000 euro. Jeżeli Lucji zabraknie, to jej dwie dziewczynki zostaną same, pozbawione opieki matczynej. Jest im niesamowicie trudno, gdyż wiedzą, jakie bywają skutki tej choroby. Ze łzami w oczach cieszą się każdym dniem z tego, że ich mama jest jeszcze żywa, może chodzić i rozmawiać.
Litewscy lekarze ostrzegają, że nie można zwlekać, ponieważ choroba może rozwinąć się nieodwracalnie. Lucija jest wspaniałym pedagogiem i psychologiem, oddana swojej pracy, poświęciła całe swoje życie dla dzieci i pomagała innym w trudnych sytuacjach, a dziś sama potrzebuje pomocy. Pochowała oboje rodziców i wie, co to znaczy zostać samą, bez najdroższych osób. Ogarnia ją wielki strach, który dręczy w każdej minucie: co się stanie z dziećmi, a zwłaszcza z jej młodszą córką?
Lucija przeżyła wiele w swoim życiu, ale obecnie nie może sobie pomóc. Strasznie cierpi z nieustającego bólu, ma bezsenne noce, aż do utraty przytomności, z trudem porusza się do toalety.
Kochani, rak to choroba bardzo podstępna, pojawia się nagle i rujnuje ludzi. Nie możemy czekać, tylko należy działać jak najszybciej i pomóc w zebraniu odpowiedniej kwoty na zabiegi medyczne w klinice w Niemczech. Bądźmy otwarci na ludzkie nieszczęście. Apeluję do wszystkich o pomoc i wsparcie finansowe. Wszyscy razem, ofiarując nawet po kilka euro, możemy dokonać cudu!

Prosimy o przelew na konto z dopiskiem: „Na leczenie Lucjii”

LT 834010042700031912
Lucija Slavinskiene
Bank: Luminor

Afisze

Więcej od autora

Zbigniew Maciejewski: „Nie da się z państwowego zrobić języka pierwszego”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 19 (53) z 16–22 maja 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Maciejewskim, dyrektorem polsko-litewskiego Gimnazjum im. św. Rafała Kalinowskiego w Niemieżu. Maciejewski mówi wprost: obecna metodologia nauczania litewskiego w szkołach mniejszości nie uwzględnia podstawowej różnicy między językiem pierwszym a wyuczonym — i postuluje zmiany.

Litewski kontroler ds. MŚP zapowiada spotkanie z polską odpowiedniczką Agnieszką Majewską

Kontroler ds. małych i średnich przedsiębiorstw Sejmu RL Aleksander Radczenko w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” zapowiedział nawiązanie roboczych kontaktów z polskim odpowiednikiem — Rzecznikiem Małych i Średnich Przedsiębiorców Agnieszką Majewską.

ZAKTUALIZOWANE: Na Litwie odwołano czerwony alarm powietrzny

Jak potwierdził agencji BNS doradca prezydenta Frederikas Jansonas, do schronu ewakuowano Gitanę Nausėdę oraz pracowników Kancelarii Prezydenta.W Seimie również rozległo się wezwanie do udania się do schronu, co potwierdził...