Więcej

    W polskich szkołach złe wyniki egzaminu z języka litewskiego

    Czytaj również...

    W większości uczelni wyższych zdanie państwowego egzaminu z języka litewskiego oraz literatury jest obowiązkowym kryterium do wstąpienia na studia Fot. Marian Paluszkiewicz

    Od 2013 r. maturzyści mniejszości narodowych na Litwie, w tym – ze szkół polskich, zdają ujednolicony egzamin z języka litewskiego i literatury. W tym roku, podczas egzaminu maturalnego z języka litewskiego i literatury dozwolone było 20-minutowe korzystanie z elektronicznych wersji utworów, czyli z komputera. Od roku 2018 będzie można posiłkować się dowolnym autorem z programu szkolnego, dotychczas lista autorów była ograniczona.

    Jak wynika z danych Narodowego Centrum Egzaminacyjnego (NEC), w tym roku średnia zebranych punktów z egzaminu państwowego języka litewskiego oraz literatury wzrosła – w ubiegłym roku wynosiła 39,8 punktów, a w tym 42. Taki wynik nie jest jednak pocieszający, jako że w tym roku egzaminu z języka litewskiego nie zdało 23,5 proc. uczniów szkół mniejszości narodowych (o 4,2 proc. więcej niż w roku 2017) oraz 7,8 proc. uczniów szkół litewskich. W roku 2017 liczba uczniów, którzy nie zdali egzaminu wynosiła 19,3 proc. w szkołach mniejszości oraz 10,5 proc. w szkołach litewskich. W większości uczelni wyższych zdanie państwowego egzaminu z języka litewskiego oraz literatury jest obowiązkowym kryterium do wstąpienia na uczelnię.

    Zdaniem Europejskiej Fundacji Praw Człowieka (EFHR), takie rezultaty egzaminu pokazują, iż uczniom szkół mniejszości narodowych trudno jest dostosować się do ujednolicenia egzaminu i że okres przejściowy nie był odpowiedni.

    Adam Błaszkiewicz

    Takiego też zdania jest Józef Kwiatkowski, prezes Stowarzyszenia Nauczycieli Szkół Polskich na Litwie „Macierz Szkolna”. W rozmowie z „Kurierem Wileńskim” podkreślił, że zaistniała sytuacja wskazuje na to, że z nauczaniem języka litewskiego na Litwie jest bardzo źle.
    – Jest to problem ogólnokrajowy. Specjaliści Narodowego Centrum Egzaminacyjnego, posiadając dane o tym, że z roku na rok uczniowie Litwy coraz gorzej zdają egzamin państwowy z języka litewskiego, powinni wyciągać odpowiednie wnioski i wraz z ministerstwem oświaty i nauki szukać przyczyn. Moim zdaniem, wymagania wobec uczniów podczas egzaminów są stanowczo zawyżone, tematy wypracowań są zbyt trudne – nie odpowiadają poziomowi nauczania w szkołach. Bardzo przykro, że wyniki w szkołach mniejszości narodowych też są gorsze. Jeszcze w 2011 roku, gdy została przyjęta ustawa o nowelizacji systemu oświaty, wskazywaliśmy na to, że ujednolicenie egzaminu z języka litewskiego dla szkół litewskich, gdzie litewski jest językiem ojczystym i dla szkół mniejszości narodowych, gdzie litewski jest językiem wyuczonym, nie jest dobrym pomysłem – powiedział Józef Kwiatkowski.

    Szef „Macierzy Szkolnej” jest zdania, że w ogóle nie trzeba było ujednolicać egzaminu państwowego z języka litewskiego.
    – Samo ujednolicenie automatycznie nie podnosi poziomu wiedzy. Natomiast, dla integracji i wprowadzenia odpowiedniego systemu nauczania w szkołach nielitewskich potrzebny jest długi okres. Ujednolicenie rozpoczęło się bez odpowiednich podręczników i pomocy naukowych dla naszych pedagogów. Litewskiego w szkołach polskich i litewskich uczą ci sami nauczyciele. A przecież wobec dzieci, dla których litewski nie jest językiem ojczystym, powinna być zastosowana zupełnie inna metodyka nauczania języka państwowego nieojczystego. Program nauczania został ujednolicony, poczynając od pierwszej klasy. Przy tym nie uwzględniono, że poziom startowy pierwszaków nie jest jednakowy. Uczeń pochodzący z litewskiej rodziny zna przecież na zupełnie innym poziomie język litewski niż uczeń, który litewski słyszał w radiu czy telewizji. Niesprawiedliwe jest to, że już na samym starcie ich możliwości nie są równe – zaznaczył Józef Kwiatkowski.

    Dodał też, że z powodu braku pomocy naukowych oraz zawyżonych wymagań ucierpi najbardziej uczeń.
    – Ten sam uczeń, mam na myśli szkoły polskie, który nie złożył egzaminu z języka litewskiego, może mieć świetne wyniki z egzaminu historii czy matematyki. Jednak gorsze wyniki z języka litewskiego ograniczają możliwości naszego maturzysty studiowania w miejscach finansowanych przez państwo – podsumował Józef Kwiatkowski.

    Józef Kwiatkowski

    W większości krajowych uczelni wyższych zdanie państwowego egzaminu z języka litewskiego oraz literatury jest obowiązkowym kryterium do wstąpienia na studia. Adam Błaszkiewicz, dyrektor Gimnazjum im. Jana Pawła II, w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” nazwał ujednolicony egzamin z języka litewskiego dyskryminującym.
    – Ulgi, które zostały w tym roku wprowadzone, są bardzo nieistotne i raczej symboliczne. Ocena egzaminu przez osoby sprawdzające też jest subiektywna, w odróżnieniu np. od egzaminu z matematyki, gdzie może być tylko dobrze lub źle. Ogłoszone wyniki egzaminów wcale nie świadczą o tym, że dzieci polskie są głupsze od dzieci litewskich. Szkoda tylko, że od wyników z egzaminu języka litewskiego w wielkiej mierze zależy, czy uczeń dostanie się na darmowe studia – powiedział dyrektor gimnazjum.

    Według NEC, stopnie ze wszystkich przedmiotów oraz oceny z półrocza w szkołach, w których trwa nauczanie w języku mniejszości, są wyższe niż w szkołach z nauczaniem w języku litewskim, a wyniki egzaminów państwowych są niższe. Przyczyną tego, zdaniem NEC, jest możliwe zawyżanie ocen w szkołach mniejszości, co powoduje nierozsądne oczekiwania wobec wyników egzaminów.
    Egzamin z języka polskiego zdało w tym roku 99,8 proc. maturzystów szkół polskich.
    Sprawdzian z rosyjskiego jako języka ojczystego zdało zaś 97,2 procent.
    Egzamin z języka polskiego zdawało 819 uczniów, z rosyjskiego – 248.
    Niestety, matura z języka ojczystego dla abiturientów szkół mniejszości narodowych, a więc również polskich, od 2000 roku na Litwie nie ma statusu egzaminu państwowego, zdawana jest jedynie na poziomie szkolnym. Nie jest to egzamin obowiązkowy, a jego wyników nie uwzględnia się podczas rekrutacji na studia. Decyzję o tym, czy egzamin będzie obowiązkowy, podejmują rady szkół.

     

     

    Afisze

    Więcej od autora

    Janina Gieczewska: „Jestem nietypową seniorką”

    Z panią Janiną rozmawiamy w przededniu Międzynarodowego Dnia Osób Starszych. Czytaj więcej: „Mój wiek — mój skarb”. Koncert z okazji Dnia Osób Starszych w Kabiszkach Justyna Giedrojć: Z jakimi trudnościami w codziennym życiu zmagają się osoby starsze? Janina Gieczewska: Może być ich wiele. Po pierwsze,...

    Branża turystyczna na Litwie odżywa

    Wilno zawsze było miastem atrakcyjnym dla turystów. Statystyki pokazują, że w sezonie letnim najchętniej miasto odwiedzali turyści z Łotwy i Polski. Częściej niż przed pandemią stolicę odwiedzali mieszkańcy innych miast kraju, pozostawali też tu na dłużej. Rezerwacja w stołecznych...

    Kryzys na Litwie. Coraz więcej wniosków o rekompensaty za ogrzewanie

    Rekompensata przysługuje zarówno osobom, które mają ogrzewanie scentralizowane, jak też osobom, które wykorzystują węgiel, drewno opałowe, elektryczność, gaz lub granule. Tymczasowo nie jest wyceniane mienie osób ubiegających się o rekompensatę za ogrzewanie, gorącą wodę oraz wodę pitną. Czytaj więcej: Sejm chce...

    Do odważnych świat należy! Oto Karolina Kluk-Limanowska

    Poznałyśmy się w Brukseli, gdzie odbywałaś praktykę w Parlamencie Europejskim. Jak trafiłaś do jednej z najważniejszych instytucji na świecie? Wyjazd do Brukseli był raczej spontaniczną decyzją. Byłam na czwartym, ostatnim roku studiów na Uniwersytecie w Limerick w Irlandii i równolegle...