0
Komitety wyborcze w sprawie LRT

Pisemne odwołanie do LRT podpisało sześć komitetów wyborczych, którzy chcą wyjaśnienia, w jaki sposób zostanie zapewniona informacja wyborcza dla wszystkich mieszkańców Fot. Marian Paluszkiewicz

Przedstawiciele sześciu komitetów wyborczych uczestniczących w wyborach samorządowych w Wilnie twierdzą, że krajowy nadawca LRT ignoruje ich i nie zapewnia wszystkim kandydatom równych szans do wypowiadania się, a także ogranicza dostęp do informacji wyborczej niektórym grupom obywateli.

Doc. dr Andrius Stasiukynas, kandydat na mera Wilna z ramienia komitetu wyborczego „Junkis”, podczas konferencji prasowej w agencji ELTA powiedział, że sfilmowane przez LRT wypowiedzi agitacyjne wszystkich kandydatów na mera można obejrzeć tylko w internecie. To znaczy, osoby niepełnosprawne, starsze, niekorzystające z internetu nie będą miały możliwości obejrzenia debat.

– Chcemy zwrócić uwagę, że stworzyła się sytuacja, gdy informacja jest ograniczana dla niektórych grup ludzi. W wyborach udział biorą także komitety, ich prawa zostały naruszone, żeby mogły w wyborach uczestniczyć na równych prawach z innymi. Telewizja publiczna LRT w poniedziałek transmitowała program przedwyborczy „LRT Forumas”, w którym spotkało się 6 kandydatów na mera Wilna. Z powodu dużej liczby kandydatów na mera wszyscy nie mogli wziąć udziału w programie, więc postanowiono przeprowadzić badanie socjologiczne i na jego podstawie zaprosić kandydatów mających największe poparcie. Czego warta jest ta wiadomość, że już są wybrani kandydaci, którzy mają szansę na zwycięstwo, a reszta nie jest warta uwagi. Wiele wątpliwości budzi także metoda, za pomocą której zostały przeprowadzone te badania. Większość kandydatów na mera została po prostu zignorowana przez LRT. Przypomnijmy, że kandydaci podczas kampanii wyborczej powinni być traktowani jednakowo. A więc prosimy wytłumaczyć, w jaki sposób będzie zapewniona informacja wyborcza osobom niepełnosprawnym, starszym, wszystkim tym, którzy nie korzystają z internetu, a telewizja publiczna jest jedynym źródłem, dzięki któremu otrzymują informację – pytał kandydat na mera Wilna, Andrius Stasiukynas.

Inga Laurušonė, przedstawicielka komitetu wyborczego „Judėk, Vilniau”, powiedziała, że działania LRT utrudniają należyte przedstawienie się wyborcom przez mniej znanych kandydatów.

– Kandydaci na mera z partii politycznych mają większe finansowanie, są znani większości społeczeństwu, mają większe szanse, żeby zareklamować się, niż my, przedstawiciele komitetów – podkreśliła Inga Laurušonė.

Rajmund Klonowski, kandydat na mera komitetu wyborczego „Vilniečių „Lokys”, twierdzi, że kandydatów do programu przedwyborczego „LRT Forumas” wybrano nieprzejrzyście, ponieważ badanie socjologiczne nie zostało przeprowadzone.

– Każdy człowiek, który chociaż trochę zna się na statystyce, wie, że ankieta przeprowadzona w internecie wśród 700 respondentów w skali Litwy, jest całkowicie niereprezentatywna i nie jest to żadne badanie socjologiczne. Co więcej, taką ankietę mógł wypełnić jeden człowiek, zaprogramowawszy armię internetowych botów. Zatem telewizja publiczna stworzyła warunki, by grupy interesów i kraje trzecie wpływały na proces demokratyczny na Litwie. Jest też kwestia reputacji kraju. Zagraniczna prasa pisała, że mamy święto demokracji, w wyborach na mera udział bierze dwóch polskich kandydatów. A teraz Polacy nie byli zaproszeni na debaty. Pytają nas, czy Litwa dyskryminuje mniejszości narodowe. Co mamy odpowiedzieć? – retorycznie pytał Rajmund Klonowski.

Przedstawicielka komitetu „Gedimino miestas”, mieszkająca w Wilnie od dwunastu lat uchodźczyni z Etiopii, Eskedar Maštavičienė, powiedziała, że jest rozczarowana niedemokratycznymi przejawami na Litwie.
– Moje pytanie jako uchodźcy politycznego brzmi następująco – gdzie jest wolność słowa, gdzie jest sprawiedliwa prasa? – dopytywała Eskedar Maštavičienė.

Pisemne odwołanie do LRT podpisało sześć komitetów wyborczych, które chcą wyjaśnienia, w jaki sposób zostanie zapewniona informacja wyborcza dla wszystkich mieszkańców. Odwołanie do LRT podpisali przedstawiciele komitetów wyborczych: „Junkis”, „Judėk, Vilniau”, „Gedimino miestas”, „Vilniečių „Lokys”, „Vilnius gali” i „Bendruomeniškas Vilnius”. Przedstawiciele komitetów nie wykluczają możliwości obrony swoich praw w sądzie.

 

 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.