Będą protesty „zielonych kamizelek”w obronie litewskich lasów

0
26
Dzisiaj zgodnie z litewskim prawem jeden obcokrajowiec może wykupić wszystkie prywatne lasy na Litwie

Przedstawiciele ruchu na rzecz lasów „Už Lietuvos miškus” wczoraj, 9 kwietnia, zorganizowali konferencję prasową, podczas której alarmowali o problemie sprzedaży litewskich lasów obcokrajowcom oraz o masowym wycinaniu drzew. Obecnie – zgodnie z litewskim prawem – nawet jeden obcokrajowiec może wykupić wszystkie prywatne lasy na Litwie.

Przedstawiciele ruchu „Už Lietuvos miškus” zamierzają organizować protesty przeciwko ubiegłorocznej reformie, podczas której zwiększono o sześć procent roczną normę wycinania lasów. Według Gintautasa Kniukšty, szefa ruchu, masowe wiece rozpoczną się w przyszłym tygodniu w całym kraju.

– W ubiegłym tygodniu nasz ruch „Už Lietuvos miškus” zorganizował w sejmie konferencję pod tytułem „Rok po reformie. Dlaczego ludzie muszą dzisiaj bronić lasów?”. Uczestnicy konferencji zaznaczyli, że lasy to najdroższy skarb dla ludzi. Dlatego politycy muszą uwzględniać zdanie społeczeństwa w tej sprawie. Niestety, ministerstwo ochrony środowiska cynicznie i arogancko nie liczy się z opinią społeczną. Litewski Związek Chłopów i Zielonych nie wypełnia swojego zobowiązania zawartego w programie wyborczym, w którym obiecali powstrzymać o 30 procent całkowity wyrąb lasów – mówił podczas konferencji Gintautas Kniukšta.

Podczas konferencji zaprezentowano również wyniki badań opinii publicznej z maja 2018 roku

Podczas konferencji zaprezentowano również wyniki badań opinii publicznej z maja 2018 roku, z których wynika, że ponad 82 procent ankietowanych opowiada się za zmniejszaniem skali wycinki lasów i stopniowym zmniejszaniem wycinanych powierzchni. 5 procent ankietowanych chciałoby jednak zwiększyć wycinane obszary, zaś 12 proc. osób nie miało żadnego zdania na ten temat.

– Społeczeństwo jest zaniepokojone sprzedażą litewskich lasów obcokrajowcom. Dzisiaj, zgodnie z litewskim prawem, nawet jeden obcokrajowiec może wykupić wszystkie prywatne lasy na Litwie. Obecnie ponad 10 tysięcy hektarów lasów należy do obcokrajowców. Zgodnie z ubiegłoroczną reformą rządu, zwiększając roczną normę wycinania lasów, rząd nie zwraca uwagi na opinię publiczną, ale na opinię zainteresowanych naszym drewnem obcokrajowców – zaznaczył Gintautasa Kniukšty.

Ruch na rzecz lasów „Už Lietuvos miškus” został założony w grudniu 2017 roku w celu zatrzymania reformy nadleśnictw. Przedstawiciele ruchu zorganizowali wiele pikiet i protestów, które były wyrazem sprzeciwu wobec reformy państwowej gospodarki leśnej.

– Ruch „Už Lietuvos miškus“ oświadcza – czas petycji i rozmów się skończył. Zjednoczmy się dla dobra ludzi i ochrony przyrody, powstrzymajmy wycinanie lasów. Protesty zaczynamy 15 kwietnia i w każdy poniedziałek w innym mieście będziemy organizować wiece w zielonych kamizelkach. Zaczniemy od Wilna, w poniedziałek, 15 kwietnia o godzinie 18.00, spotykamy się przed Biblioteką Narodową Martynasa Mažvydasa. Zapraszamy wszystkich chętnych. Podczas wieców będziemy mówili ludziom, jaka tragiczna sytuacja panuje w naszych lasach – podkreślił szef ruchu „Už Lietuvos miškus” Gintautas Kniukšta.

W listopadzie zeszłego roku ministerstwo ochrony środowiska zaproponowało wprowadzenie zakazu wycinania drzew w rezerwatach i lasach rekreacyjnych, a także zakazu całkowitego wycinania drzew w lasach chronionych. Zakaz dotyczyłby zarówno lasów publicznych, jak i prywatnych.

Tymczasem społecznicy nazywają propozycje ministerstwa ochrony środowiska prowizorycznymi, które obejmą bardzo małą część obszarów chronionych i nie wiadomo, kiedy to wszystko dojdzie do skutku.

Fot. Marian Paluszkiewicz

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.