0
Egzotyczne zwierzęta w domu. Zachcianka czy znak czasów?

Ludzie myślą, że trzymanie niewielkiego egzotycznego zwierzątka mało kosztuje i jest bezproblemowe. To nieprawda Fot. Marian Paluszkiewicz

Kiedyś trudno było kupić egzotyczne zwierzęta ze względu na ich niedostępność oraz koszty, zajmowali się tym tylko prawdziwi pasjonaci. Z czasem to się zmieniło. Dziś zaś nastała moda na takie zwierzęta, a zainteresowanie nimi nie maleje.

Coraz więcej osób dziś decyduje się na hodowanie w domowych warunkach egzotycznych zwierząt. Tymczasem błędne jest myślenie, że chodzi tylko o te z odległych krajów i kontynentów. Do takich zwierząt zaliczamy np. fretki, ptaki oraz wszystkie zwierzęta zimnokrwiste. A więc tak naprawdę leczeniem egzotycznych zwierząt zajmujemy się od dawna. W ostatnich latach do naszej przychodni coraz częściej trafiają bardzo rzadkie zwierzęta, np. afrykańskie jeże pigmejskie, burunduki, żmije i inne zwierzęta. Nasza klinika jest jedną z niewielu specjalizujących się w profilaktyce, leczeniu i chirurgii zwierząt egzotycznych i małych ssaków – mówi „Kurierowi Wileńskiemu” Akvilė Ežerskytė-Misevičienė, weterynarz z kliniki Toto w Wilnie.

Coroczna wyprzedaż w zoo w Kownie
Nie wszystkie zwierzęta da się hodować w domu, nie wszystkie można hodować, kiedy ma się dzieci, a na niektóre trzeba mieć administracyjne pozwolenie. Na Litwie ze zwierząt egzotycznych najpopularniejsze są gryzonie i małe papużki, coraz częściej kupowane są papugi kakadu czy ary.
– Popularne są też płazy i gady. W domach trzymane są żółwie, niektórzy decydują się nawet na żmije. Bardzo rzadkie egzotyczne zwierzęta na Litwę są najczęściej sprowadzane z Polski i Czech. Tam są specjalni hodowcy, na Litwie takich nie ma. Leczeniem zwierząt zajmują się weterynarze też z tych państw, skąd zwierzęta są sprowadzane. Do nas trafiają w wyjątkowych sytuacjach. Udzielamy wówczas pierwszej pomocy, a dalszym leczeniem zajmują się koledzy za granicą. Każdego roku, późną jesienią, zoo w Kownie sprzedaje osobom prywatnym niektóre zwierzęta, ponieważ tam nie ma warunków, aby przetrwały zimę – opowiada Akvilė Ežerskytė-Misevičienė.
Moda na egzotyczne zwierzęta przyszła do nas z Zachodu. – Ludzie myślą, że trzymanie jakiegoś niewielkiego egzotycznego zwierzątka mało kosztuje i jest bezproblemowe. To nieprawda. Przykładowo jeż pigmejski stał się obecnie jednym z najpopularniejszych zwierzątek dla dzieci. Takiego jeża można kupić za 40–60 euro, na pokarm dla niego wydamy bardzo mało, nie potrzebuje też specjalnego wyposażenia. Ale jeżeli taki jeżyk zachoruje, musimy być gotowi na duże wydatki. Wizyta u weterynarza będzie nas kosztowała ok. 30 euro, badania krwi 30–70 euro, echoskopia 50 euro, szlifowanie powierzchni zębów kolejne 50 euro. Tymczasem przychodzi do przychodni osoba z chomikiem, którego kupiła za 5 euro. Gdy mówimy jej, ile będzie kosztowało leczenie, bardzo często prosi, aby uśpić to zwierzątko, ponieważ za te pieniądze może kupić takich 20. To bardzo nieodpowiedzialne podejście – żali się weterynarz.

Musimy być gotowi na wydatki
Bez względu na to, na jakie zwierzę się decydujemy, musi być to przemyślana decyzja. Zwierzęta egzotyczne wymagają specyficznych warunków. Często ich hodowla wiąże się z większymi wydatkami.
– Najpierw radziłabym poczytać o danym zwierzaku. Następnie trzeba się dowiedzieć, jakie wyposażenie jest potrzebne do jego hodowli, jaki pokarm, musimy też być gotowi na wydatki, kiedy zwierzę zachoruje. Same zwierzaki też nie należą do najtańszych. Jeżeli zdecydujemy się na sprowadzenie ich z zagranicy, to koszty mogą wynieść od kilkuset do nawet kilkunastu tysięcy euro, plus koszty transportu, szczepionek. Najdroższa jest terrarystyka. Nie wystarczy kupić samo terrarium, potrzebne są specjalne lampy, trawy, a to może kosztować nawet kilka tysięcy euro – wymienia Akvilė Ežerskytė-Misevičienė.
Posiadanie w prywatnym domu egzotycznych płazów, gadów, ptaków lub ssaków jest dozwolone, jednak posiadacz ma obowiązek zgłoszenia takiego zwierzęcia do specjalnego rejestru. Osoba, która nie poinformuje urzędu o zmianie, jaka zaszła w związku z posiadaniem zwierzęcia (np. o jego śmierci, zmianie miejsca pobytu), podlega nawet karze aresztu lub grzywny.
Na Litwie dość łatwo można kupić niektóre egzotyczne zwierzęta. Wystarczy spojrzeć na ofertę dostępną na Skelbiu.lt. Za pośrednictwem tej strony internetowej możemy kupić jaszczurkę, która dorasta do półtora, dwóch metrów. Kupowane są także iguany. To typowy roślinożerca, który może być hodowany w dużym terrarium, ale nieraz wypuszcza się go „luzem” w mieszkaniu. Popularną jaszczurką hodowaną w kraju jest też agama brodata. Cena tych jaszczurek to ok. 100 euro.
Coraz częściej spotykanymi na Litwie zwierzątkami egzotycznymi są węże kukurydziane (zbożowe). Bywa, że sprzedawca dodaje gratis żywe myszki, które szybko się rozmnażają – później można je wykorzystywać jako jedzenie dla węża. Takiego węża można nabyć za 150 euro. Zbożówki to małej wielkości węże osiągające zwykle 20–140 cm. W niewoli żyją średnio kilkanaście lat.

Jeże, burunduki, lotopałanki
Afrykańskie jeże pigmejskie stają się coraz częstszymi pacjentami lecznic weterynaryjnych. Te jeże osiągają długość 15–25 cm, żyją od czterech do sześciu lat. Zamieszkują wiele różnych stref klimatycznych i terenów w Afryce Wschodniej oraz Północnej, można je spotkać także w Europie (Hiszpania i Francja), Azji i w Nowej Zelandii, dokąd zostały sprowadzone. Afrykańskiego jeża na Litwie można kupić za 60 euro.
Równie dużą popularność co jeże zyskują burunduki. To małe gryzonie z rodziny wiewiórkowatych, występują w Europie, Azji i Ameryce Północnej. Osiągają długość do 25 cm, z czego na ogon przypada 18 cm! Burunduki są zwierzętami o aktywności dziennej, prowadzącymi ruchliwy tryb życia. Są bardzo czujne, ostrzegają się wzajemnie dźwiękami podobnymi do ćwierkania ptaków. Są wszystkożerne, żywią się nasionami, ziarnem, owocami, grzybami, warzywami, a także owadami, małymi ptakami i jaszczurkami. Na zimę gromadzą pokarm w norach pod korzeniami drzew. Są łatwe w hodowli i szybko się oswajają, a długość ich życia sięga nawet 10 lat.
W ścisłej czołówce zwierząt domowych, zarówno pod względem egzotyki, jak i ceny, znajdują się lotopałanki. Na Litwie można je kupić za 450 euro. Lotopałanki, tak jak kangury, są torbaczami. Oznacza to, że młode rodzą się w bardzo wczesnym stadium rozwoju. Zaraz potem o własnych siłach pełzną do torby lęgowej na brzuchu matki i tam rosną. Z torby wychodzą po 60–70 dniach. Dorosłe lotopałanki ważą 90–130 g, mierzą 11–15 cm (ciało) mają też 20 cm puszystego ogonka. Charakteryzuje je szary grzbiet z czarnym pasem ciągnącym się od czoła do nasady ogona, a także czarne obwódki wokół oczu i koniuszka ogona. Brzuszek, szyja i broda są białe lub kremowe. Wyróżniają się wielkimi oczami i dużymi uszami.

Struś ozdobą gospodarstwa
Na Skelbiu.lt można kupić nawet alpaki. Są to zwierzęta wielbłądowate zamieszkujące tereny Ameryki Południowej. Wyglądają trochę jak lamy skrzyżowane z pudlem, jednak ich sierść jest bardzo cenna. Przeciętna cena alpaki wynosi nawet 3 tys. euro.
Pyton królewski to najmniejszy (dorasta do 150 cm) i najpopularniejszy wąż w litewskich domach. Jest nieagresywny. Dzięki swojemu ubarwieniu i krępej budowie jest ozdobą każdego terrarium.
Na stronie Skelbiu.lt natrafimy też na informacje, gdzie i za ile można kupić… strusia. W ostatnich latach wielu rolników, działkowców i osób posiadających nawet nieduży ogród decyduje się na zakup tego ptaka. Struś afrykański jest niezastąpioną i oryginalną ozdobą zarówno gospodarstwa rolnego, jak i agroturystycznego. Dorosły struś jest ptakiem bardzo odpornym, wytrzymującym mróz dochodzący nawet do minus 20°C. Cena młodego strusia zależy od wieku oraz pochodzenia. Miesięczne strusięta kosztują w granicach 200–300 euro. By zakupić rocznego ptaka, trzeba się liczyć z wydatkiem rzędu 800–1000 euro.

W ostatnich latach do przychodni weterynaryjnych coraz częściej trafiają bardzo rzadkie egzotyczne zwierzęta.

Ludzie myślą, że trzymanie niewielkiego egzotycznego zwierzątka mało kosztuje i jest bezproblemowe. To nieprawda.

Na Litwie posiadanie w domu egzotycznych zwierząt jest dozwolone, ale jest obowiązek zgłoszenia ich do rejestru.

 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.