Wizyta Pierwszych Dam w wileńskim hospicjum

753
Siostra Michaela Rak przywitała Pierwsze Damy Polski i Litwy – Agatę Kornhauser-Dudę oraz Dianę Nausiedėnė Fot. Justinas Auškelis, LRPK

Pierwsze Damy Polski i Litwy – Agata Kornhauser-Duda oraz Diana Nausėdienė, odwiedziły we czwartek, 21 listopada, Hospicjum bł. ks. Michała Sopoćki w Wilnie.

To druga wizyta Agaty Kornhauser-Dudy w wileńskim hospicjum. Pierwsza Dama RP w rozmowie z siostrą Michaelą Rak, założycielką ośrodka, nie kryła zaskoczenia z przebiegu prac przy budowie działu dziecięcego hospicjum.

— Nie sądziłam, droga Siostro, że to się stanie tak szybko. W imieniu męża chciałabym Siostrze podziękować za to wielkie dzieło, które Siostra wspólnie z współpracownikami stworzyli — witając się z dyrektorką hospicjum powiedziała Pierwsza Dama RP.

Zaznaczyła, że w Polsce bardzo często odwiedza hospicja. — Są to miejsca, gdzie ludzie są otoczeni wspaniałą opieką, co jest bardzo ważne — powiedziała Agata Kornhauser-Duda.

CZYTAJ WIĘCEJ: Pierwsza Dama RP z wizytą w hospicjum oraz Gimnazjum im. Ferdynanda Ruszczyca

Pierwsza Dama RL dziękowała Siostrze za powołanie ośrodka, który jest jedynym tego typu miejscem w kraju. — Dziękuję za ciepło oraz człowieczeństwo, które Siostra zapewnia. Nasza wspólnota naprawdę może się cieszyć pięknymi wynikami tej działalności — oświadczyła Diana Nausėdienė.

Pierwsze Damy zwiedziły Hospicjum bł. ks. Michała Sopoćki, rozmawiały ze wspólnotą hospicyjną, a także obejrzały powstający dział dziecięcego hospicjum, którego otwarcie zaplanowano w lutym następnego roku.

— Pierwsze Damy, to pierwsze matki, pierwsze opiekunki naszej misji hospicyjnej. To przestrzeń wspólnoty, wsparcia, umocnienia i nadziei. Czujemy się dzisiaj bardzo wyróżnieni, że nasze hospicjum w tych bardzo ważnych dniach dla naszych ojczyzn: Polski, Litwy i Białorusi — ponieważ ta wizyta jest związana z wyrazem wspólnej jedności o wartości i walki o wolność oraz niepodległość, a także zwycięstwo — przenosi się również na przestrzeń hospicyjną; że możemy wspólnie pokonywać coś, co nas zniewala — w wymiarze choroby, samotności czy odrzucenia. I w misji hospicyjnej, tak jak wspomniała Pani Agata Kornhauser-Duda, jest też życie i nadzieja niemożliwe czyni możliwym. To jest właśnie puenta tej wizyty — w rozmowie z ,,Kurierem Wileńskim” powiedziała siostra Michaela Rak.

Spotkanie Pierwszych Dam z misją hospicyjną było zamknięte dla prasy. Założycielka ośrodka powiedziała naszemu dziennikowi, że podczas rozmów omówiono wyzwania przed którymi stoi hospicjum, trudności w zdobyciu środków. — Myślę, że wrażliwe usłyszenie przez kogoś naszych rozmów, dzięki mediom, poruszy też wrażliwe serca i zmotywuje do wrażliwości daru z siebie oraz czynu, żeby pomóc zwyciężyć — dodała.

Agata Kornhauser-Duda oraz prezydent RP Andrzej przebywają na Litwie z dwudniową wizytą, w czasie której wzięli w piątek, 22 listopada, udział w pochówku Zygmunta Sierakowskiego i Wincentego Konstantego Kalinowskiego, przywódców powstania styczniowego oraz kilkunastu jego uczestników straconych w Wilnie w 1863 i w 1864 roku.

W czwartek prezydent RP spotkał się z prezydentem Litwy Gitanasem Nausėdą. Przywódcy obu państw wzięli również udział w dyskusji plenarnej. Wieczorem we czwartek Andrzej Duda złożył wieniec przy Mauzoleum Marszałka Józefa Piłsudskiego na Cmentarzu na Rossie.