Pekao SA uzdrowi rynek bankowy na Litwie?

124

W trakcie swej wizyty na Forum Ekonomicznym w Davos, prezydent Gitanas Nausėda spotkał się prezesem zarządu banku Pekao SA Markiem Lusztynem  Fot. Robertas Dačkus, lrp.lt

W trakcie swej wizyty na Forum Ekonomicznym w Davos, prezydent Gitanas Nausėda spotkał się prezesem zarządu banku Pekao SA Markiem Lusztynem i zaprosił do działalności w naszym kraju. Na wejściu na litewski rynek finansowy polskiego giganta, zdaniem głowy państwa, wygraliby przede wszystkim mieszkańcy.

Pekao SA jest jednym z największych graczy w polskim sektorze bankowym.
„Kiedy konkurencja maleje, to wówczas rosną marże. Dlatego jest dobry moment na wejście nowych graczy. Zaprezentowaliśmy sytuację i spotkaliśmy się z zainteresowaniem po drugiej stronie” – poinformował agencję informacyjną BNS doradca prezydenta Simonas Krėpšta.
Zdaniem doradcy, większa konkurencja dla obecnych 3-4 głównych graczy na rynku finansowym byłaby korzystna w pierwszej kolejności dla zwykłych mieszkańców Litwy. Teraz koncentracja w sektorze bankowym jest jedną z największych w Unii Europejskiej. Trzy podstawowe banki – Swedbank, Luminor oraz SEB Bank – kontrolują cztery piąte rynku.
Krėpšta podkreślił, że wejście Pekao ma również aspekt geopolityczny.
„Inwestorzy reagują spokojniej, kiedy tłumaczymy im, że bardzo poważnie traktujemy bezpieczeństwo narodowe. Te inwestycje są odbierane bardzo pozytywnie” – oświadczył doradca.
W najbliższym czasie mają przybyć przedstawiciele banku na Litwę, aby zbadać sytuację.

Pozytywny krok

Prezes Forum Przedsiębiorczości Polskiej „Korona” Andrzej Łuksza sądzi, że ocieplenie w relacjach polsko-litewskich jest odczuwalne również w biznesie. Polski przedsiębiorca jest przekonany, że wejście Pekao na Litwę jeszcze bardziej polepszy wizerunek Polski w naszym kraju. Jego zdaniem ta propozycja, jeśli dojdzie do skutku, będzie miała również wymiar praktyczny.

Andrzej Łuksza sądzi, że ocieplenie w relacjach polsko-litewskich jest odczuwalne również w biznesie Fot. Marian Paluszkiewicz

– Firmy litewskie, które współpracują z Polską, dużo tracą na przelewach międzynarodowych, ponieważ w litewskich bankach stawki za usługi są wygórowane. Teraz bardzo często przedsiębiorcy korzystają z ofert banków wirtualnych, gdzie ceny są niższe. W Polsce tego typu usługi są znacznie niższe niż na Litwie, co przyczyni się do rozwoju gospodarczego między Litwą a Polską – powiedział „Kurierowi Wileńskiemu” Łuksza.

Prezes „Korony” podkreślił, że wejście nowego gracza na rynek zawsze owocuje nowymi miejscami pracy. Dlatego pomysł prezydenta ocenia jak najbardziej pozytywnie.Poseł AWPL-ZChR oraz członek sejmowego Komitetu ds. Ekonomii Zbigniew Jedziński również cieszy się z propozycji prezydenta.

– Jednym słowem: bardzo pozytywnie oceniam ten krok. Z pewnością to jest krok polityczny, ale który przekłada się na gospodarkę. Kiedy zgłosiliśmy swój projekt o opodatkowaniu banków, to podczas rozmów z naszymi oponentami podkreślaliśmy, że na Litwie w sektorze bankowym jest bardzo mała konkurencja – powiedział „Kurierowi Wileńskiemu” polityk.

Tymczasem ekonomiści z banków komercyjnych, zapytani przez „Kurier Wileński” o ocenę propozycji prezydenta, odmówili komentarza.

CZYTAJ WIĘCEJ: Nausėda w ONZ zaapelował o przejście ku zrównoważonemu ogrzewaniu

Deklaracje prezydenta i premiera

Deklaracje tego typu były składane przez prezydenta Litwy jeszcze wcześniej. W trakcie swej lipcowej wizyty w Polsce Nausėda zaprosił polskie banki do inwestycji na Litwie. „Zaprosiłem i pan prezydent również obiecał przekazać odpowiedzialnym osobom nasze zaproszenie, by polskie banki pojawiły się na litewskim rynku, ponieważ większa konkurencja dla obecnych 3-4 głównych uczestników rynku byłaby korzystna przede wszystkim dla mieszkańców Litwy” – oświadczył wówczas Nausėda.
W podobnym tonie wypowiadał się również premier Saulius Skvernelis, który zachęcał, aby na Litwę wkroczyły polskie banki komercyjne.
„Nie mamy innej alternatywy dla zwiększania konkurencyjności, musimy przyciągnąć jeszcze jeden bank” – mówił w marcu 2019 roku szef litewskiego rządu.
Litwa nie jest terra incognita dla polskich banków. Kredyt Bank był pierwszym bankiem zagranicznym, który rozpoczął swą działalność w naszym kraju. W 1997 roku zostało otwarte przedstawicielstwo w Wilnie, ale po siedmiu latach bank wycofał się z Litwy.

Historia Pekao

Kontrolny pakiet akcji Banku Pekao (pełna nazwa Bank Polska Kasa Opieki Spółka Akcyjna) posiada Skarb Państwa. Bank powstał w roku 1929 jako państwowy bank komercyjny w formie spółki akcyjnej. Placówka powstała, aby świadczyć usługi finansowe dla ośmiu milionów Polaków żyjących poza granicami kraju. Pierwsze placówki zostały otwarte we Francji, Argentynie, USA i w Palestynie, którą wówczas kontrolowała Wielka Brytania. Po II wojnie światowej bank zajął się obsługą międzynarodowych operacji finansowych prowadzonych przez władze PRL.
Po przełomie roku 1989 Bank Pekao rozpoczął realizowanie strategii rozwoju banku uniwersalnego z ofertą bankowości detalicznej, korporacyjnej i inwestycyjnej. To właśnie ta placówka wydała pierwszą kartę kredytową w Polsce. Od 1998 bank jest notowany na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Prezesem zarządu Pekao od 2019 roku jest ekonomista Marek Lusztyn.