W tegorocznym programie są przewidziane zajęcia poświęcone historii, kulturze oraz językowi polskiemu.
Wyjście dla rodziców
W czerwcu dzieci kończą szkołę. Dla uczniów zaczyna się jeden z najmilszych okresów w roku. Problem natomiast często mają rodzice, zwłaszcza tych najmłodszych, ponieważ często ciężko pogodzić opiekę nad dzieckiem z pracą. Wyjściem są półkolonie oraz obozy letnie. W tym roku samorząd miasta Wilna na letnie obozy przeznaczył milion euro. Jest to największe finansowanie od 20 lat.
„Mieszkańcy Wilna zaczynają wyjeżdżać na wakacje dopiero w lipcu — frekwencja w miejskich przedszkolach spada wtedy do 70 proc., a w sierpniu uczęszcza do nich już tylko około 60 proc. dzieci. W tym roku, po wcześniejszym zakończeniu roku szkolnego dla uczniów klas początkowych, pracującym rodzicom będzie jeszcze trudniej pogodzić pracę z opieką nad dziećmi w wieku szkolnym. Wspaniale, jeśli dziadkowie mogą zaprosić wnuki na jakiś czas do siebie na letni wypoczynek, jednak dziś także dziadkowie często pracują albo mają własne obowiązki. Dlatego letnie obozy dla dzieci to nie tylko tygodnie pełne doświadczeń, przyjaźni i rozwijania kompetencji dla dzieci i młodzieży, ale także wsparcie dla rodziców” — mówiła przed kilkoma miesiącami wicemer Wilna Donalda Meiželytė.

Większa liczba dzieci
Od 10 lat Dom Kultury Polskiej w Wilnie organizuje półkolonie dla dzieci, czyli zorganizowaną formę opieki i zajęć dla dzieci podczas letnich wakacji.
— Na pewno sprawdziło się zwiększenie liczby półturnusów, czego skutkiem jest większa liczba dzieci uczestniczących w półkoloniach. Każdego roku ta liczba rośnie. W tym roku w półkoloniach weźmie udział 400 dzieci — mówi „Kurierowi Wileńskiemu” Bożena Mieżonis, kierownik działu kultury DKP.
Tegoroczne półkolonie, które odbędą się na przełomie lipca i sierpnia, składają się z dwóch programów: „Młodzi odkrywcy” oraz „Wakacje w mieście”. Program „Wakacje w mieście” jest współfinansowany ze środków Kancelarii Senatu RP w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą w 2026 roku oraz dofinansowany przez Samorząd Miasta Wilna. Natomiast „Młodzi odkrywcy” jest dofinansowany przez Instytut Rozwoju Języka Polskiego im. św. M. M. Kolbego ze środków budżetu państwa oraz przez samorząd stołeczny.
— Jesteśmy bardzo zadowoleni z półkolonii organizowanych w Domu Kultury Polskiej w Wilnie. Syn od kilku lat chętnie bierze udział w zajęciach i wraca zadowolony. To bardzo wartościowe, że półkolonie odbywają się po polsku i integrują dzieci uczące się w polskich szkołach. Myślę też, że dobrym pomysłem byłyby kolonie z noclegami dla starszych dzieci i młodzieży — mówi „Kurierowi Wileńskiemu” Irena, Polka z Litwy, której dziecko kilkakrotnie uczestniczyło w półkoloniach.
Muzea, warsztaty, gry
Każdy program będzie miał trzy turnusy. W programie są przewidziane zajęcia poświęcone historii, kulturze oraz językowi polskiemu, warsztaty sportowe i taneczne, a także wycieczki edukacyjne. Poza tym organizator zapewnia trzy posiłki dziennie.
Zdaniem Bożeny Mieżonis bardzo się sprawdza łączenie edukacji w muzeach z zajęciami artystycznymi oraz grami integracyjnymi.
— Jako przykład można podać wizytę w katedrze wileńskiej, gdzie dzieci widzą prawdziwą koronę, słyszą różne historie. Później po powrocie do DKP mają za zadanie własnoręcznie zrobić koronę dla siebie oraz bawią się w kalambury, gdzie odgadują o jakiego króla lub królową Polski chodzi. Naszym celem jest, aby zajęcia na półkoloniach nie kojarzyły się ze szkołą. Tylko przemycamy wiedzę o historii i kulturze Polski poprzez zabawę. Zanim rozpoczną się półkolonie zawsze mamy spotkania z pedagogami, gdzie rozmawiamy o tym, jak stworzyć program, który byłby dostosowany do dzieci i letniej atmosfery — opowiada kierownik działu kultury.

Internetowa rejestracja
W tym roku dzieci odwiedzą także wystawę „Dusza pomiędzy światami” w Wileńskim Domu Historii, która jest poświęcona Bronisławowi Piłsudskiemu i jego związkom z Ajnami.
— W każdym roku szukamy nowych obiektów do zwiedzania. Dlatego mamy w planach odwiedzenia Wyspy Nauki w Kownie — zaznacza Mieżonis.
Nasza rozmówczyni rozumie, że nie wszyscy chętni załapują się na półkolonie.
— Robimy jednak wszystko, co w naszej mocy, aby tych miejsc byłoby więcej — zapewnia kierowniczka.
Podkreśla, że w półkoloniach mogą brać udział również starsze dzieci, jako wolontariusze. Każdy, kto chce zostać wolontariuszem, musi skontaktować się telefonicznie lub mailowo z administracją DKP.
Rejestracja rozpocznie się już 4 czerwca o godz. 18:30. Aktywny link znajduje się na stronie www.polskidom.lt. Organizatorzy podkreślają, że rejestracja możliwa jest wyłącznie za pośrednictwem formularza rejestracyjnego. Zgłoszenia przesyłane e-mailem lub telefonicznie nie będą przyjmowane.
Dziecko może uczestniczyć w półkoloniach organizowanych przez Dom Kultury Polskiej w Wilnie wyłącznie w jednym turnusie. W przypadku zapisania dziecka na więcej niż jeden turnus, zgłoszenie nie zostanie zakwalifikowane. Rejestrując dziecko na półkolonie, rodzic lub opiekun prawny zaświadcza, że dziecko posługuje się językiem polskim (w mowie i piśmie/zrozumieniu) oraz bierze udział w życiu polskiej społeczności na Litwie.



