Rząd ogłosił sytuację ekstremalną z powodu koronawirusa

57
Fot. EPA-ELTA

Rząd, podczas środowego posiedzenia, zaaprobował projekt ministerstwa zdrowia, który przewiduje ogłoszenie sytuacji ekstremalnej z powodu koronawirusa na terenie całego kraju. Dzięki tej decyzji będzie łatwiej koordynować działania prewencyjne. Podczas sytuacji ekstremalnej można również wykorzystywać rezerwy finansowe rządu.

„Po ogłoszeniu sytuacji ekstremalnej zostaną przejrzane wszystkie rekomendacje i część z nich stanie się koniecznymi do spełnienia wspazówkami” – oświadczył podczas posiedzenia wiceminister zdrowia, Algirdas Šešelgis.

Szefem Centrum Zarządzania Sytuacją Ektremalną został minister zdrowia, Aurelijus Veryga.
Przed dwoma dniami lider Związku Chłopów i Zielonych, Ramūnas Karbauskis, na swym profilu na Facebooku poinformował, że szykuje projekt ponadpartyjnego porozumienia w sprawie epidemii koronawirusa. W projekcie ma znaleźć się zobowiązanie, aby partie nie siały paniki i dezinformacji, natomiast politycy nie mogli wykorzystywać epidemii do celów politycznych. Karbauskis napisał, że projekt będzie skierowany do wszystkich partii parlamentarnych.

Pomysł został skrytykowany przez opozycję i przewodniczącego Sejmu RL.
„Wirus i bez porozumienia między partiami »chodzi« swobodnie” – skomentował szef parlamentu, Viktoras Pranckietis.
Przewodniczący sejmu dodał, że ludzie faktycznie nie powinni panikować.
„Nie trzeba panikować. To jest wirus, jakich jest mnóstwo. Dzisiaj w zarządzie sejmu porozmawialiśmy, aby powszechnie były dostępne środki dezynfekujące. Być może powiem coś niegrzecznego, ale ludzie musieliby mniej się witać, ponieważ jest to jeden ze sposobów przekazywania wirusa. Co prawda, nie jestem specjalistą w tej dziedzinie” – podkreślił Prancketis.

Przewodnicząca Ruchu Liberałów, Viktorija Čmilytė-Nielsen, nazwała pomysł Karbauskisa absurdalnym.

CZYTAJ WIĘCEJ: Co ma koronawirus do naszych dzików?

„Absurdem jest mówienie o porozumieniu w obliczu zagrożenia. Wszyscy eksperci mówią, że mamy tydzień lub maksymalnie dwa, aby się przygotować, bo jest tylko kwestią czasu, kiedy jeden lub drugi chory pojawi się na Litwie. Zwłaszcza w takim okresie. Medycy jednym głosem mówią, że nie ma żadnych instrukcji, brakuje sprzętu. Teoretycznie lekarze są zdani na samych siebie, aby przygotować się do czegoś, co jest nieuniknione” – powiedziała liberałka.

Przewodniczącej Čmilytė-Nielsen wtórował lider socjaldemokratów, Gintautas Paluckas. „Dawno już nie widziałem takiego niskiego chwytu politycznego. Wygląda na to, że ktoś próbuje wykorzystać ludzkie obawy i emocje. Nie znajduję innych słów, jak te – Ramūnasie możemy rozmawiać, dyskutować, zastanawiać się nad różnymi sprawami, ale w tym przypadku granica została przekroczona” – stwierdził Paluckas.

Z ostatnich danych wynika, że liczba ofiar śmiertelnych koronawirusa w Chinach kontynentalnych wzrosła do 2 715. Chińska Narodowa Komisja Zdrowia poinformowała, że wszystkie nowe przypadki śmiertelne miały miejsce w centralnej prowincji Hubei. W prowincji tej liczba ofiar śmiertelnych wynosi obecnie 2 615. Odnotowano 406 nowych przypadków zakażenia, w tym 401 w Hubei. Tym samym liczba osób zainfekowanych w Chinach wzrosła do 78 064. Najnowsze dane komisji wskazują, że rozprzestrzenianie się epidemii w Chinach ma tendencję spadkową. Epidemia rozprzestrzeniła się na ponad 30 krajów na całym świecie, w tym na coraz więcej w Europie.
Władze Hiszpanii poinformowały o dwóch nowych przypadkach zakażeń koronawirusem w hotelu w Adeje na Teneryfie, gdzie kwarantannie poddano ok. 1 000 osób. Łącznie w hotelu potwierdzono dotąd cztery przypadki koronawirusa. We Francji zmarła pierwsza osoba z powodu nowego wirusa.

Opr. A. R. na podst. PAP, ELTA