Marsz Białorusinów o wyzwolenie więźniów zakończył się, aresztowania trwają

Czytaj również...

W Mińsku dobiegł końca wielotysięczny pochód pod hasłami uwolnienia więźniów politycznych; milicja nadal zatrzymuje pojedynczych uczestników protestu. Ogółem w niedzielę zatrzymano na Białorusi ponad 140 osób – podało Centrum obrony praw człowieka Wiasna.

Milicja użyła armatek przeciwko demonstrantom
| Fot. Facebook, fanpage Чай з малинавым варэннем

Zdecydowaną większość spośród ponad 140 osób zatrzymano w Mińsku — wynika z listy opublikowanej przez Centrum Wiasna.

Pod wieczór uczestnicy demonstracji w stolicy Białorusi rozeszli się, ale milicja zatrzymywała nadal pojedyncze osoby. Wcześniej do zatrzymań doszło w kilku miejscach: na prospekcie Dzierżyńskiego, koło stacji metra Michałowa i na prospekcie Zwycięzców. Pochód w Mińsku odbywał się bez zezwolenia władz. Protestujący maszerowali kolumnami w różnych częściach stolicy.

Agencja Intefax-Zapad oszacowała liczbę uczestników na ponad 100 tysięcy.

Milicja zatrzymywała osoby z biało-czerwono-białymi flagami, używanymi przez opozycję, i inną symboliką opozycyjną. W rejonie obelisku Mińsk — Miasto Bohater, gdzie zgromadziło się kilka tysięcy ludzi, milicja użyła armatek wodnych. Stołeczna milicja potwierdziła ich zastosowanie uzasadniając to tym, że zgromadzenie odbywało się bez zgody władz.

W innym rejonie Mińska demonstrujący unieruchomili armatkę wodną wylewając płyn barwiący ze zbiorników.

Uczestnicy pochodu w Mińsku żądali uwolnienia wszystkich zatrzymanych podczas wcześniejszych demonstracji i przetrzymywanych w areszcie przy ul. Akreścina. Grupa protestujących doszła do murów aresztu i pod bramę, skandując hasła z żądaniami zwolnienia zatrzymanych. Do aresztu podjechały furgonetki milicyjne, rozpoczęły się zatrzymania i zgromadzeni rozbiegli się, ukrywając się w bramach i na klatkach schodowych okolicznych domów.

Milicja zatrzymywała w niedzielę uczestników demonstracji odbywających się także w regionach Białorusi, w dużych miastach: Brześciu, Grodnie, Witebsku i Mohylewie i mniejszych ośrodkach: Bobrujsku i Żodzinie. W Homlu zatrzymana została dziennikarka portalu Silnyje Nowosti Nadzieja Pużyńska. Wcześniej aresztowanych zostało dwoje redaktorów portalu: Hanna i Dzjanis Jaksztasowie.

Cotygodniowe niedzielne manifestacje w Mińsku, gromadzące mimo represji tysiące osób, są częścią ruchu protestu przeciwko Alaksandrowi Łukaszence. Rozpoczęły się po wyborach szefa państwa z 9 sierpnia, w których według oficjalnych wyników zwyciężył Łukaszenka. Są one powszechnie uważane za sfałszowane.

PAP

Afisze

Więcej od autora

200. rocznica konsekracji Kościoła pw. Wniebowzięcia N.M.P w Mickunach [GALERIA]

To wyjątkowe święto wspólnoty parafialnej i gości. Jubileusz to nie tylko czas wspomnienia przeszłości i podziękowania za trud tych, którzy tę świątynię wznieśli i przez wieki o nią dbali, ale i wspólne dzielenie radości...

Historiada 2026 w Wilnie już 26 października

Uczniowie polskich szkół z Litwy, Łotwy i Czech spotkają się w Wilnie, by rywalizować w konkursie wiedzy o historii Polski.

Pamięci zasłużonego Wilnianina. Życie naznaczone historią

Romuald Gieczewski – ur. 18 października 1926 r. w Wilnie, zm. 21 maja 2003 r. tamże – inżynier elektryk, były więzień polityczny lagrów sowieckich, działacz społeczny.Już od pierwszych dni...