„Moje dziecko w obiektywie”: nagrody dla wszystkich, ale trzeba czekać

Czytaj również...

Ten rok nie sprzyja planowaniu — sytuacja zmieniła też format corocznego konkursu „Moje dziecko w obiektywie”. Choć przebieg konkursu był względnie płynny, a Czytelnicy chętnie nadsyłali zdjęcia, nagrody muszą zaczekać.

Czytaj więcej: Nagrody czekają na wszystkich uczestników konkursu „Moje dziecko w obiektywie”!

| Fot. Marian Paluszkiewicz

Tradycyjnie do finału konkursu trafiało tyle dzieci, ile lat liczy nasza gazeta. Gazeta narodziła się 1 lipca 1953 r., nietrudno policzyć, że istniejemy już 67 lat. W tym roku więc komisja miała wyłonić 67 finalistów.

Z powodu pandemii nie było możliwości zwołania komisji, która wyłaniała zwycięzców. W związku z tym podjęto decyzję, że nagrody zostaną wręczone wszystkim uczestnikom.

Na ich wręczenie należy jednak zaczekać do końca pandemii. Data gali nie jest jeszcze znana i należy czekać. Gdy tylko sytuacja pozwoli, nasze Pociechy zostaną odpowiednio docenione. Informacje będą pojawiały się na łamach „Kuriera Wileńskiego” oraz na portalu gazety.

Inf. własne

Afisze

Więcej od autora

Nad Łotwą myśliwce NATO zestrzeliły drona

Zagraniczny dron„Myśliwce NATO z powodzeniem zestrzeliły zagraniczny dron, który wleciał do Łotwy w związku z rosyjską wojny elektromagnetycznej” – napisało ministerstwo na platformie „X”.Łotewskie siły zbrojne poinformowały na swoim...

Apel SKOnSR na konto 15 sierpnia

Szanowni Państwo,z okazji Święta Wojska Polskiego społeczność Wilna spotka się przy Mauzoleum Matki i Serca Syna na Rossie. To miejsce, w którym pamięć i wdzięczność splatają się z historią,...

Balcewicz: „W kwestii szkół z Sowietami dyskusji nie było, więc czasem pracowaliśmy nielegalnie”

W wywiadzie mówił też o jego przynależności do Komsomołu i Komunistycznej Partii Litwy oraz działalności na rzecz polskich szkół w tamtym okresie. Rozmówca wyjaśnia, czemu nie ukrywa tych faktów i wymienia z nazwisk, z kim musiał pracować dla ratowania polskiego szkolnictwa w sowieckiej Litwie.