Wspólne łamanie Enigmy

Czytaj również...

Jak wygląda historia Enigmy, kiedy opowiadają ją wspólnie Anglik, Francuz i Polak? Jest ciekawsza. Wyjście poza własny punkt widzenia i wspólne spojrzenie na tę samą historię pozwala ją lepiej zrozumieć i zainteresować większe grono odbiorców, nie tylko we własnym kraju.

Dr Marek Grajek w gabinecie Alistaira Dennistona podczas zdjęć w Bletchley Park
Fot. Vena Art, PAP

Polsko-francusko-brytyjski film dokumentalny „Enigma. Mamy nowiny” o najnowszych, ważnych z punktu widzenia Polski odkryciach w historii dekryptażu niemieckich szyfrów, obejrzało za granicą ponad 600 tys. osób.

Czytaj więcej: Polski James Bond. Powstaje film o Aleksandrze Myszkowskim

W 2016 r. w archiwum francuskiego Ministerstwa Obrony na Zamku Vincennes w Paryżu, wśród odtajnionych po 70 latach akt gen. Gustave’a Bertranda, wojennego zwierzchnika polskich kryptologów, odnaleziono skróconą kopię zaginionego raportu z konferencji wywiadowczej w Pyrach.

Na konferencji tej, w lipcu 1939 r. polski wywiad przekazał Anglikom i Francuzom wiedzę oraz urządzenia służące do dekryptażu Enigmy. Raport stworzony przez polskich kryptologów (Rejewskiego, Zygalskiego i Różyckiego) stanowił dokładny opis przekazanej wiedzy i metod dekryptażu, schematy techniczne urządzeń wspierających łamanie kodu oraz dokładny opis wkładu każdego z krajów w prace nad łamaniem Enigmy.

O odkryciu historyka i kryptologa, dr Marka Grajka dokonanym we współpracy z profesorem Phillipem Guillot oraz sir Dermotem Turingiem opowiada film dokumentalny z 2019 r. pt. „Enigma. Mamy nowiny”.

Ponad siedemdziesiąt lat po wojnie historia Enigmy po raz pierwszy została opowiedziana ze wspólnej polsko-francusko-brytyjskiej perspektywy obiektywnie opisującej udział każdej ze stron.

Czytaj więcej: Raport: Polacy są otwarci na współpracę kulturalną z Rosją

Historia współpracy, określana mianem sztafety, w której każdy z krajów pełnił przez pewien czas kluczową rolę do momentu dotarcia do kresu własnych możliwości, wyjaśnia m.in. prawdziwe przyczyny wieloletniego zniekształcania informacji o osiągnięciach Polaków.

Czas na promocję w Europie

Polsko-francusko-brytyjski dokument w reżyserii absolwenta Szkoły Wajdy, Norberta Rudasia, początkowo dystrybuowano w krajach zaangażowanych w jego produkcję, jednak pozytywny oddźwięk sprawił, że szybko przyszły z zagranicy zapytania o inne wersje językowe.

Wywiad z prof. Philippem Guillot w archiwum na Zamku Vincennes w Paryżu, gdzie odnaleziona została wersja zaginionego raportu z Pyr Fot. G.Filipiak, PAP

Dzięki wsparciu Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz Fundacji PZU poza wersją polską, angielską i francuską przygotowano także wersję włoską, hiszpańską i niemiecką oraz pozyskano środki na internetową promocję filmu w sześciu krajach Europy Zachodniej (Wielka Brytania, Francja, Niemcy, Włochy, Hiszpania i Belgia).

W ciągu 90 dni w Social Mediach wyemitowano ponad 7 mln zaproszeń zachęcających do obejrzenia filmu na kanale Youtube producenta – Fundacji Arma Civitatis lub na dedykowanej projektowi stronie www.enigma.film stworzonej przez prowadzącą kampanię agencję Vena Art.

Przekaz skierowano do osób, które na podstawie treści poszukiwanych w Internecie mogły być zainteresowane obejrzeniem filmu o najnowszych odkryciach dotyczących jednej z największych tajemnic II wojny światowej. Do końca listopada pięć wersji językowych filmu obejrzało za granicą ponad 600 tys. osób. Fundacja zamierza kontynuować rozpoczęte działania.

Czytaj więcej: Białoruś między II wojną światową a Wielkim Księstwem Litewskim

Środki na realizację kampanii pozyskano z konkursu Ministerstwa Spraw Zagranicznych „Dyplomacja publiczna – nowy wymiar”, dzięki wsparciu partnera – Fundacji PZU oraz ze środków własnych.

Link do kanału Arma Civitatis znaleźć można tutaj.


Na podst.: PAP, Fundacja Arma Civitatis/Vena Art

Afisze

Więcej od autora

Sygnatariusz aktu 11 marca: „Ojciec mówił coś, co uważałem za niemożliwe: »Poczekaj, ustrój się zachwieje«”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 29 (83) z 25–31 lipca 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Balcewiczem, sygnatariuszem Aktu Niepodległości Litwy i pierwszym redaktorem naczelnym „Kuriera Wileńskiego”. Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” mówił o zmianie tytułu gazety w 1990 r., o swojej działalności politycznej i o polskich mediach na Litwie. Osobny wątek rozmowy dotyczy jego rodziny — zaścianka Zawiasy, wojennych losów ojca i przepowiedni, jaką ten wypowiadał w czasach sowieckich. Balcewicz podpisał Akt Niepodległości Litwy 11 marca 1990 r.

Polska. Spadła rakieta, najpewniej rosyjska Ch-101. Nie odnotowano ofiar, trwa śledztwo

Była uzbrojonaRakieta, która naruszyła w czwartek polską przestrzeń powietrzną i spadła na Lubelszczyźnie, była uzbrojona i z dużym prawdopodobieństwem rosyjska – przekazał premier Donald Tusk. Podziękował wszystkim przywódcom UE...

Balcewicz przypomina 1990 r.: „Panie Gorbaczow, w ZSRS żyje ponad 3 mln Polaków. Zróbcie coś dla nich”

Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” wspomniał swoje wystąpienie przed Michaiłem Gorbaczowem, gdy ten był w Wilnie w 1990 r. Było to dwa miesiące przed Aktem Niepodległości. Opisał też reakcje dnia następnego na to wystąpienie.