Władze miasta zapowiadają walkę z zaniedbanymi chodnikami — będą kary

Czytaj również...

W Wilnie kontrolerzy terenów miejskich i samorządu sprawdzają stan, w jakim są utrzymywane chodniki i podwórka, odnotowując setki naruszeń. Wykonawcom grożą wysokie kary za obszary, które nadal nie są czyszczone po śniegu lub nie są czyszczone odpowiednio. Podobne kary są przewidziane w przypadku zwisających z budynków sopli lodu.

Czytaj więcej: Wilno przypomina, aby usuwać sople – mogą być groźne

Będą przeprowadzane kontrole terenów miejskich. W przypadkach rażących zaniedbań, posypią się kary
| Fot. Saulius Žiūra

Kontrolerzy sprawdzili

W skrajnie niesprzyjających warunkach pogodowych utrzymanie przestrzeni dla pieszych jest trudniejsze, gdyż prawie 4 mln mkw. wymaga odśnieżenia i posypania mieszanką piachu i soli.

Czytaj więcej: Meteorolodzy ostrzegają przed silnymi opadami śniegu

Kontrole wykazały, że w ostatnich dniach jakość dbania o przestrzenie miejskie była słaba: w niektórych miejscach śnieg był zepchnięty, ale chodnik nie był posypany mieszanką piaskową, a w miejscach nic nie było zrobione.

Wszystkie firmy zarządzające miastem są zobowiązane do właściwego nadzoru. Wilnie o ścieżki dla pieszych i podwórka dbają trzy firmy. Liczba ścieżek rowerowych, chodników i innych twardych nawierzchni utrzymywanych zimą przez Urząd Miasta Wilna to ponad 4 miliony kilometrów kwadratowych.

„Rozmawialiśmy ze wszystkimi firmami o walce ze śniegiem. Teraz, gdy przestał padać śnieg, należało rozłożyć pracę w inny sposób i posuwać się w kierunku rezultatu, aż nadejdą nowe mrozy” — mówił Gintautas Runovičius, dyrektor Wydziału Zarządzania Miastem i Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Wilna.

”Miasto jest podzielone na 5 terytoriów, na których działają trzy firmy zarządzające tymi terytoriami. Każde z nich ma około 50-100 mechanizmów zarządzania środowiskowego. Jednak gdy tak jest i trzeba odkopać chodniki, firmy dodatkowo wynajmują sprzęt. Jest naprawdę dużo sprzętu” — podkreślił urzędnik.

Można sprawdzić samemu

Na stronie maps.vilnius.lt każdy mieszkaniec Wilna może sprawdzić, kto jest odpowiedzialny za porządek na danym terytorium.

Czytaj więcej: Dzieci radosne, kierowcy źli, dzieci kierowców zmieszane. Obfite opady śniegu [GALERIA]

„Obecnie obliczamy, ile było i jest nieprawidłowości i będziemy nakładać kary na przedsiębiorstwa” — mówi Runovičius.

Dodaje również, że obliczenia wciąż trwają, dlatego dokładne kwoty kar powinny zostać wyjaśnione w najbliższej przyszłości.

W najbliższym czasie zostanie ogłoszony przetarg dla firm zarządzających nowymi terytoriami, który uwzględni, jak firmom udało się zapewnić porządek w przeszłości.


Na podst.: VMS

Afisze

Więcej od autora

Sygnatariusz aktu 11 marca: „Ojciec mówił coś, co uważałem za niemożliwe: »Poczekaj, ustrój się zachwieje«”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 29 (83) z 25–31 lipca 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Balcewiczem, sygnatariuszem Aktu Niepodległości Litwy i pierwszym redaktorem naczelnym „Kuriera Wileńskiego”. Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” mówił o zmianie tytułu gazety w 1990 r., o swojej działalności politycznej i o polskich mediach na Litwie. Osobny wątek rozmowy dotyczy jego rodziny — zaścianka Zawiasy, wojennych losów ojca i przepowiedni, jaką ten wypowiadał w czasach sowieckich. Balcewicz podpisał Akt Niepodległości Litwy 11 marca 1990 r.

Polska. Spadła rakieta, najpewniej rosyjska Ch-101. Nie odnotowano ofiar, trwa śledztwo

Była uzbrojonaRakieta, która naruszyła w czwartek polską przestrzeń powietrzną i spadła na Lubelszczyźnie, była uzbrojona i z dużym prawdopodobieństwem rosyjska – przekazał premier Donald Tusk. Podziękował wszystkim przywódcom UE...

Balcewicz przypomina 1990 r.: „Panie Gorbaczow, w ZSRS żyje ponad 3 mln Polaków. Zróbcie coś dla nich”

Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” wspomniał swoje wystąpienie przed Michaiłem Gorbaczowem, gdy ten był w Wilnie w 1990 r. Było to dwa miesiące przed Aktem Niepodległości. Opisał też reakcje dnia następnego na to wystąpienie.