Opozycja w sprawie drobnego biznesu zwróci się do Sądu Konstytucyjnego

Czytaj również...

Opozycja rozważa zwrócenie się do Sądu Konstytucyjnego w sprawie obostrzeń. Zapyta, czy wymogi kwarantanny zarządzone przez Rząd Republiki Litewskiej nie dyskryminują małych firm.

Galeria CUP w środku Wilna.
Drobny biznes może nie przetrwać kwarantanny, uważa opozycja
| Fot. ELTA, Dainius Labutis

Frakcja Partii Pracy ogłosiła we czwartek, że zbierze podpisy, aby w przyszłym tygodniu zwołać nadzwyczajne posiedzenie Sejmu w tej sprawie. „Chłopi” i socjaldemokraci obiecują rozważyć tę inicjatywę, ale jeszcze nie podjęli decyzji.

„Na środowym posiedzeniu rząd nie uwzględnił kwestii złagodzenia warunków dla małych firm i kwarantanny. Doprowadzi to do dalszej dyskryminacji małych firm, które zbankrutują lub zaczną pracować nielegalnie” — powiedział rzecznik Partii Pracy, Wiktor Fiodorow.

Czytaj więcej: Armonaitė: Drobny biznes i samozatrudnieni dostaną większe wsparcie

Najpierw dyskusja

Frakcja „chłopów” omówi tę kwestię we czwartek po południu. Podobną dyskusję zapowiedzieli socjaldemokraci.

„Od 13:00 będziemy mieć spotkanie frakcji i dokładnie to omówimy i zadecydujemy” — powiedziała starosta frakcji, Aušrinė Norkienė.

Socjaldemokrata Gintautas Paluckas powiedział, że jego frakcja będzie dyskutować o podpisaniu inicjatywy. Wyraził jednak pewne obawy, ponieważ spory przed Sądem Konstytucyjnym mogą zająć dużo czasu.

„Frakcja będzie dyskutować, czy podpisać, zdzwonimy się i skonsultujemy. Jeśli grupa zgodzi się podpisać, to chętni podpiszą. Wątpię tylko, czy warto zwracać się do Sądu Konstytucyjnego, bo procedury są szalenie długie” — powiedział.

Tamašunienė poprze petycję o sesję

Rita Tamašunienė, starosta mieszanej grupy posłów do Sejmu ogłosiła, że poprze inicjatywę dotyczącą sesji nadzwyczajnej, ale myśli, iż opinie parlamentarzystów będą w tej grupie różniły się.

Przewodnicząca parlamentu Viktorija Čmilytė-Nielsen mówi, że rządzący nie zamierzają zwoływać sesji nadzwyczajnej. Wszystko w tej sprawie będzie w rękach opozycji — sesja nadzwyczajna odbędzie się, jeśli zbierze się wystarczająca liczba podpisów posłów.

Aby zwołać sesję nadzwyczajną, potrzeba 47 poselskich podpisów.

„Musimy zebrać podpisy. Jeśli zbierzemy podpisy, tak będzie. Członkowie Sejmu, którzy podpisują, proponują porządek obrad. Nie wiem, jaki program planują grupy opozycyjne. Byłoby niefortunnym, gdyby rozważano tylko jedną kwestię dotyczącą odwołania się do Sądu Konstytucyjnego” — powiedziała przewodnicząca.

„W koalicji rządzącej większość prac zaplanowaliśmy na sesję wiosenną, nie widzimy żadnych palących kwestii, które należałoby rozwiązać w lutym” — dodała Čmilytė-Nielsen.

Czytaj więcej: Drobny i średni biznes: „od władzy oczekujemy racjonalnego podejścia”

Tylko sklepy spożywcze

Zgodnie z procedurą ustanowioną przez rząd, od połowy grudnia sklepy, których głównym przedmiotem działalności jest sprzedaż artykułów spożywczych, mogą nadal funkcjonować, ale nie będą też miały zakazu sprzedaży artykułów nieżywnościowych.

Czytaj więcej: Sklepy niespożywcze na kłódce – „armagedonu” jednak nie było…

Na rynkach dozwolony jest tylko handel żywnością, oddzielne sklepy niespożywcze są zamknięte.

Przedstawiciele rządu twierdzą, że faktycznie stwarza to nierówne szanse, ale twierdzą, że ograniczenia są konieczne, aby kontrolować pandemię koronawirusa. Obecni rządzący obwiniają poprzedni rząd za to, że narzucona przez niego kwarantanna była zbyt łagodna, co prowadziło do wysokiej zachorowalności i śmiertelności.


Na podst.: BNS, własne

Afisze

Więcej od autora

Takie zasady dotyczące telefonów są w leszczyniackiej szkole w Wilnie. „Dzieci reagują normalnie”

W wywiadzie dla „Kuriera Wileńskiego” Maria Klimaszewska przedstawiła wypracowany wspólnie z uczniami i rodzicami model korzystania z telefonów. Odniosła się też do bezpośredniego pytania dziennikarza.

Dr Patryk Tomaszewski o zamachu majowym: „Podręczniki starają się pokazać wszystkie niuanse”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński" nr 19 (53) z 16–22 maja 2026 r. ukazał się wywiad z dr. Patrykiem Tomaszewskim z Wydziału Nauk o Polityce i Bezpieczeństwie Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Historyk opisuje, jak w Polsce funkcjonuje dziś pamięć o Piłsudskim — i dlaczego zamach majowy pozostaje w niej niemal nieobecny.

Trwa zbiórka na utrzymanie kompleksu w Zułowie

Kampania pod hasłem „To tu zaczęła się wolna Polska – ratujmy historyczne dziedzictwo!” rozpoczęła się 8 kwietnia i potrwa do 9 lipca 2026 r. Zgłaszającym zbiórkę jest Poland Helps....