Cerkiew rozważa powrót do mszy z wiernymi, uwzględnia decyzję Kościoła katolickiego

Czytaj również...

Cerkiew na Litwie jeszcze nie ma decyzji co do nabożeństw z udziałem wiernych. Jak poinformowała w piątek Cerkiew prawosławna, msze w świątyniach bez wiernych są nadal odprawiane w tych samorządach, w których wskaźnik nowych przypadków koronawirusa w ostatnich 14 dniach na 100 tys. mieszkańców jest większy niż 500 przypadków.

Wileńska Cerkiew Romanowska
| Fot. Ignacy Skrobia-Jaworski

Decyzja zostanie ponownie rozpatrzona w następnym tygodniu.

Monitorowanie na bieżąco

„Nie mamy jeszcze rozwiązania, ponieważ nasze władze są w różnych miejscach. Sam jestem w Wisagini, sprawdzamy sytuację tutaj, w parafii, ponieważ Wisagina jest jedną z najbardziej dotkniętych samorządów” — powiedział Vitalijus Mockus, kanclerz Litewskiej Archidiecezji Prawosławnej.

Powiedział, że decyzja uwzględnia również wybór Kościoła katolickiego. Konferencja Episkopatu Litwy ogłosiła wcześniej otwarcie kościołów na wiernych od najbliższej niedzieli, czyli od 18 kwietnia.

„Będzie taki niczym sufler. Dlaczego patrzymy na katolików? Nie musimy, ale jeśli Kościół katolicki na to pozwala, to nasza skala jest znacznie mniejsza, dużo łatwiej jest nam kontrolować przepływ ludzi” — dodał.

Spotkanie przywódców litewskich prawosławnych ma odbyć się w poniedziałek.


Na podst.: BNS

Afisze

Więcej od autora

Nad Łotwą myśliwce NATO zestrzeliły drona

Zagraniczny dron„Myśliwce NATO z powodzeniem zestrzeliły zagraniczny dron, który wleciał do Łotwy w związku z rosyjską wojny elektromagnetycznej” – napisało ministerstwo na platformie „X”.Łotewskie siły zbrojne poinformowały na swoim...

Apel SKOnSR na konto 15 sierpnia

Szanowni Państwo,z okazji Święta Wojska Polskiego społeczność Wilna spotka się przy Mauzoleum Matki i Serca Syna na Rossie. To miejsce, w którym pamięć i wdzięczność splatają się z historią,...

Balcewicz: „W kwestii szkół z Sowietami dyskusji nie było, więc czasem pracowaliśmy nielegalnie”

W wywiadzie mówił też o jego przynależności do Komsomołu i Komunistycznej Partii Litwy oraz działalności na rzecz polskich szkół w tamtym okresie. Rozmówca wyjaśnia, czemu nie ukrywa tych faktów i wymienia z nazwisk, z kim musiał pracować dla ratowania polskiego szkolnictwa w sowieckiej Litwie.