Grupy bezpiecznego sąsiedztwa gwarancją bezpieczeństwa mieszkańców

Bezpieczne sąsiedztwo polega na ścisłej współpracy mieszkańców i funkcjonariuszy policji
| Fot. Marian Paluszkiewicz

Mieszkańcy miejscowości Dolne Rusoki w gminie awiżeńskiej w rejonie wileńskim chcą mieszkać w bezpiecznym środowisku. W tym celu członkowie lokalnej wspólnoty „Bendorių kelias” powołali grupę bezpiecznego sąsiedztwa. To trzecia tego rodzaju grupa w gminie awiżeńskiej.

7 kwietnia funkcjonariusze Komisariatu Policji Rejonu Wileńskiego i Głównego Komisariatu Policji Okręgu Wileńskiego spotkali się z przedstawicielami grupy, którzy zobowiązali się do dzielenia się informacją, rejestrowania dostrzeżonych na terytorium grupy wykroczeń, podejrzanych samochodów czy osób postronnych i niezwłocznego informowania o tym policji.

Uzgodniono również, że funkcjonariusze będą zapraszani na wspólne spotkania. Nowo powołanej grupie wręczono tablicę informacyjną oraz upominki.

Funkcjonariusze policji cieszą się, że coraz więcej mieszkańców wspólnot zdaje sobie sprawę z tego, że nikt inny nie zadba lepiej o bezpieczeństwo ich środowiska mieszkalnego niż oni sami.

Stanisław Wojciechowski, główny inspektor Komisariatu Policji Rejonu Wileńskiego, mówi, że bezpieczne sąsiedztwo polega głównie na ścisłej współpracy mieszkańców, funkcjonariuszy policji oraz przedstawicieli wielu innych instytucji.

– Obecnie relacje sąsiedzkie wyglądają inaczej niż przed laty. Współczesny tryb życia wpływa na to, że kontakty międzyludzkie, sąsiedzkie nie są tak przyjacielskie jak za dawnych czasów. Dzieci i rodzice mają więcej zajęć poza domem, często rodzice spędzają cały dzień w pracy. Coraz rzadziej ludzie chodzą w odwiedziny jedni do drugich czy doglądają dzieci swych przyjaciół lub sąsiadów. Rzadziej też odbywają się wspólne imprezy organizowane przez mieszkańców wspólnoty, ludzie po prostu mniej wiedzą o swoich sąsiadach. Wszystkie te okoliczności mają bezpośredni wpływ na poziom bezpieczeństwa. Szczególnie coraz więcej odnotowuje się kradzieży i aktów wandalizmu – zaznacza w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” Stanisław Wojciechowski.

Rozmówca dodaje, że powstawanie takiego rodzaju grup wcale nie oznacza, że brakuje funkcjonariuszy policji czy że są oni bezradni w walce z przestępczością i jej skutkami.

Czytaj więcej: Na Litwie brakuje policjantów

– Wzrasta poziom świadomości i wiedzy społecznej mieszkańców. Ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego stają się sprawami priorytetowymi. Mieszkańcy nawiązują ścisłą współpracę z policją, rośnie też zaufanie do funkcjonariuszy. Przy tego rodzaju współpracy rośnie też wykrywalność przestępstw. Coraz więcej ludzi uświadamia sobie, że poczucie bezpieczeństwa bezpośrednio wpływa na jakość życia. W rejonie wileńskim powstało już 28 grup bezpiecznego sąsiedztwa. Każda z nich zrzesza od 10 do 100 członków. Ich liczba zależy od liczby mieszkańców określonej miejscowości – tłumaczy rozmówca.

W rejonie wileńskim, w tym w gminie awiżeńskiej, dominują głównie kradzieże.

– Okradane są domy, garaże, samochody, zdarzają się kradzieże materiałów budowlanych na budowie. Odnotowujemy też przypadki przemocy domowej w rodzinach, uszkodzenia lub zniszczenia mienia. Ostatnio wzrosła liczba rejestrowanych przez policję oszustw. Z żalem też jestem zmuszony stwierdzić, że dotychczas na drogach rejonu wileńskiego nie brakuje kierowców w stanie nietrzeźwym – dodaje główny inspektor Komisariatu Policji Rejonu Wileńskiego.

Każdej nowo powołanej grupie bezpiecznego sąsiedztwa komisariat wręcza tablicę informacyjną oraz tabliczki. Dzięki nim każdy, kto trafia na teren wspólnoty, dowiaduje się, że na tym terenie mieszkają czujni sąsiedzi i lepiej, aby nie włóczyli się tam przestępcy.

Członkowie wspólnoty „Bendorių kelias” w gminie awiżeńskiej powołali grupę bezpiecznego sąsiedztwa 
| Fot. vrsa.lt

– Sporadycznie odbywają się spotkania mieszkańców z funkcjonariuszami policji. Omawiamy rożne sytuacje, dalszą współpracę. Ludzie dzielą się swoimi spostrzeżeniami, opowiadają, jakich, ich zdaniem, przestępstw w miejscowości czy rejonie bywa więcej, jakich mniej. Razem uzgadniamy też różne projekty społeczne, np. „Saugus eismas vaikams ir suaugusiems” (Bezpieczny ruch dzieci i dorosłych) – opowiada funkcjonariusz.

Zaznacza też, że w policji rejonu wileńskiego nie ma obecnie większych braków kadrowych. Z roku na rok coraz więcej młodzieży decyduje się na pracę w szeregach policji. Ostatnio do pełnienia obowiązków w Komisariacie Policji Rejonu Wileńskiego przystąpiło sporo młodych funkcjonariuszy. Są to głównie absolwenci Szkoły Policji Litwy oraz Uniwersytetu im. Michała Romera.

Czytaj więcej: Policjanci chcą się szczepić