— Decyzja ta nie jest i nie może być kojarzona z pogardą wobec żołnierzy — podkreśla w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” Gediminas Ratkevičius, mer Elektrenów.
Rosja zniekształca rzeczywisty stan rzeczy
„Ponawiane wobec naszego kraju oskarżenia dotyczące przenoszenia szczątków sowieckich żołnierzy poległych na Litwie podczas II wojny światowej są fałszywe i absurdalne” — napisano w komentarzu litewskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych.
Litewska dyplomatka Jolanta Tubaitė, wezwana do rosyjskiego MSZ, usłyszała stanowczy protest „w związku z nowymi barbarzyńskimi planami władz litewskich dotyczącymi likwidacji cmentarza w Jewiach, gdzie są pochowani żołnierze i oficerowie sowieccy, którzy polegli w walkach o wyzwolenie Litwy spod władzy faszystów”.
Litewskie MSZ podkreśla, że Federacja Rosyjska świadomie zniekształca rzeczywisty stan rzeczy, próbując stworzyć negatywny wizerunek Litwy.
„W ten sposób Federacja Rosyjska próbuje usprawiedliwić własne działania prawne podejmowane wobec Litwy, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością” — głosi oświadczenie litewskiego resortu spraw zagranicznych.
Wcześniej Litwa przeprowadziła ekshumację szczątków rosyjskich żołnierzy pochowanych w Szawlach. MSZ zaznacza, że decyzje litewskich instytucji dotyczące przenoszenia szczątków żołnierzy Związku Sowieckiego są podejmowane i realizowane zgodnie z wymaganiami konwencji genewskiej z 12 sierpnia 1949 r., innymi aktami prawa międzynarodowego oraz prawem litewskim.
Żołnierze pochowani na placu miejskim
Gediminas Ratkevičius, mer Elektrenów uważa, że cmentarz jest miejscem wiecznego i godnego spoczynku dla wszystkich zmarłych.
— Samorząd miasta Elektrėnai podjął taką decyzję z szacunku dla zmarłych i chęci zapewnienia im bardziej godnego miejsca wiecznego spoczynku. Obecnie miejsce pochówku żołnierzy znajduje się na placu miejskim, gdzie odbywają się pieśni, tańce, uroczystości z okazji świąt narodowych i lokalnych, koncerty i inne imprezy masowe. Takie otoczenie nie nadaje się do upamiętniania poległych. W związku z tym władze miejskie podjęły decyzję o przeniesieniu szczątków na cmentarz miejski, położony zaledwie 800 metrów dalej. Cmentarz naturalnie jest miejscem pełnym szacunku i godności, przeznaczonym do zapewnienia wiecznego spoczynku wszystkim zmarłym, niezależnie od ich narodowości, pochodzenia czy okresu historycznego.
Decyzja ta nie jest i nie może być kojarzona z pogardą dla żołnierzy. Wręcz przeciwnie, ponowny pochówek na cmentarzu jest sposobem na wzmocnienie szacunku dla poległych żołnierzy, zapewniając, że ich pamięć zostanie zachowana w odpowiednim i stosownym miejscu — komentuje Gediminas Ratkevičius.
MSZ podkreśla, że o decyzjach rad miejskich Szawli i Elektrenów oficjalnie poinformowano ambasadę Rosji w Wilnie.
„Centrum Badań Ludobójstwa i Ruchu Oporu Mieszkańców Litwy stwierdziło, że wtórne miejsca pochówku znajdujące się w centrach Szawli i Jewi były miejscami utrwalania i rozpowszechniania mitu »Wielkiej Wojny Ojczyźnianej«, propagowanego przez Związek Sowiecki, a obecnie przez Rosję. W związku z tym, po przeprowadzeniu niezbędnych badań archeologicznych, szczątki żołnierzy Związku Sowieckiego są przenoszone z centrów miast i zostaną z należnym szacunkiem pochowane na cmentarzach znajdujących się w tych samych miastach” — informuje resort.

Niszczenie ważnych dla Litwy obiektów
Podczas spotkania w rosyjskim MSZ Jolanta Tubaitė przypomniała rosyjskim dyplomatom o niszczeniu ważnych dla Litwy obiektów dziedzictwa kulturowego: tablicy pamiątkowej poświęconej Mečislovasowi Reinisowi, pomnika politycznych więźniów i zesłańców w Tomsku oraz pomnika Kristijonasa Donelaitisa w Gąbinie (lit. Gumbinė) w obwodzie królewieckim.
„Litwa zażądała jak najszybszej odbudowy tych pomników” — podkreśla ministerstwo.
Według informacji resortu Moskwa zaznacza również, że niszczenie, uszkadzanie lub profanacja cmentarzy, także znajdujących się za granicą, są w Rosji uznawane za przestępstwo.
„Prawny nihilizm reżimu kremlowskiego przejawia się także w groźbach ścigania obywateli Litwy na podstawie prawa Federacji Rosyjskiej. Wszystko to brzmi wyjątkowo obłudnie ze strony państwa, które każdego dnia cynicznie depcze normy i zasady prawa międzynarodowego” — stwierdza litewskie MSZ.
Groby polskich żołnierzy w Oranach
Przeniesienie szczątków żołnierzy nie jest na Litwie nową praktyką. „Kurier Wileński” wcześniej już pisał o przeniesieniu w Oranach (lit.Varėna) szczątków polskich żołnierzy na cmentarz. Na starym cmentarzu w Oranach znajduje się obecnie kwatera 18 żołnierzy polskich i jednego litewskiego, którzy polegli lub zmarli w latach 1920-1923, wśród nich — czterech niezidentyfikowanych.
Pierwotnie groby żołnierskie znajdowały się przy kościele pw. św. Michała Archanioła. 25 września 1995 r. szczątki żołnierzy ekshumowano i przeniesiono na cmentarz. Podczas ekshumacji odnaleziono 15 ciał, w tym ciało żołnierza litewskiego. Na cmentarz miała być również przeniesiona kolumna-pomnik z dawnej kwatery, planowano jej ustawienie przy alejce cmentarnej, jednak prac tych nie wykonano bezpośrednio po przeniesieniu kwatery i sprawa przewlekała się przez wiele lat, aż kolumna została zburzona. Była to czterometrowa kolumna z napisem: „Bohaterom Ziemi Wileńskiej, poległym w obronie Ojczyzny — obywatele”. W sierpniu 2015 r. kwatera została zrekonstruowana.




