UE naciska na Irak, Łukaszenka odpowiada na sankcje

Unia Europejska naciska na Irak, aby ten współpracował w powstrzymywaniu napływu migrantów, którzy próbują dostać się na Litwę przez Białoruś. Nadzieję na współpracę Iraku wyraził przewodniczący europejskiej dyplomacji, Josep Borrell. W międzyczasie Łukaszenka odwołał ambasadora w Belgii i Luksemburgu oraz przy NATO i UE, Alaksandra Michniewicza.

| Fot. EPA-ELTA

„Współpracujemy z rządem Iraku w celu lepszej kontroli lotów na Białoruś i readmisji obywateli Iraku, którzy chcą wrócić dobrowolnie lub nie mają ochrony międzynarodowej” — napisała komisarz ds. wewnętrznych UE Ylva Johansson w liście do ministrów UE.

Czytaj więcej: Litwa i Irak będą współpracować ws. kryzysu migracyjnego. „W Iraku będzie śledztwo”

Problem całej UE

Szef polityki zagranicznej UE Josep Borrell powiedział w środę podczas rozmów z irackim ministrem spraw zagranicznych, że omawiał „sposoby ograniczenia rosnącej liczby obywateli Iraku napływających nielegalnie z Białorusi na Litwę”. „To problem nie tylko jednego państwa członkowskiego, ale całej UE. Mamy nadzieję na wsparcie Iraku” — napisał Borrell na Twitterze.

Na początku tego miesiąca Bagdad obiecał zbadać podejrzany przemyt ludzi na Litwę i powołać wspólny komitet z UE do omówienia kwestii migracji.

Jeden z przedstawicieli bloku stwierdził we czwartek, że „duża część” migrantów napływających na Litwę prawdopodobnie nie ma prawa ubiegać się o azyl w Unii Europejskiej.

Bruksela zagroziła przedłużeniem sankcji nałożonych na Białoruś w zeszłym roku za stłumienie protestów po spornych wyborach prezydenckich.

W zeszłym miesiącu UE podjęła działania karne przeciwko kluczowym sektorom białoruskiej gospodarki po przymusowym lądowaniu samolotu Ryanair pod Mińskiem i aresztowaniu opozycyjnego blogera Ramana Pratasiewicza.

Czytaj więcej: Gabrielius Landsbergis: „Zaproponujemy nowe sankcje wobec Białorusi za kryzys migracyjny”

Odwet Łukaszenki

Fala migrantów miała być odpowiedzią białoruskiego reżimu na sankcje. Alaksandr Łukaszenka puścił kolejny sygnał. Zwolnił ambasadora w Belgii oraz przy UE i NATO.

„Alaksandr Michniewicz, ambasador Białorusi w Belgii i Luksemburgu, a także przy UE i NATO, przestał pełnić te funkcje w związku z dymisją”— poinformowała służba prasowa białoruskiego prezydenta Alaksandra Łukaszenki.

Michniewicz został w czerwcu wezwany do Mińska na konsultacje po tym, jak białoruskie władze, w odpowiedzi na unijne sankcje, ogłosiły wyjście z unijnego programu Partnerstwo Wschodnie oraz zawieszenie umowy z UE o readmisji.

W związku z poleceniem władz w Mińsku kraj opuścił wówczas także szef unijnego przedstawicielstwa dyplomatycznego — Dirk Schuebel.

Czytaj więcej: Wojna hybrydowa Łukaszenki z Litwą. Déjà vu 2015-2016


Na podst.: BNS, PAP, własne