Wolni z wolnymi. 30-lecie nawiązania stosunków między Polską a Litwą

Zbigniew Rau i Gabrielius Landsbergis wzięli również udział w otwarciu wystawy „Polska i Litwa – razem w imię wolności”
| Fot. Marian Paluszkiewicz

Poniedziałkowe spotkanie ministrów spraw zagranicznych Polski i Litwy, Zbigniewa Raua i Gabrieliusa Landsbergisa, zostało zdominowane przez obecny kryzys imigracyjny. Szefowie dyplomacji wzięli również udział w otwarciu wystawy „Polska i Litwa – razem w imię wolności”.

Spotkanie w Wilnie odbyło się z okazji 30-lecia nawiązania stosunków dyplomatycznych między dwoma krajami. Polska uznała niepodległość Litwy 26 sierpnia 1991 r., a stosunki dyplomatyczne nawiązała 5 września. „Zawieramy sojusze wolni z wolnymi, równi z równymi. Jest to szczególnie ważne dzisiaj, kiedy wspólnie znajdujemy się pod presją wieloraką, wynikającą z wojny hybrydowej przeciwko państwom wschodniej flanki NATO, którą to wojnę faktycznie wypowiedziano i uczynili to nasi sąsiedzi na wschodzie” – oświadczył podczas wspólnej konferencji prasowej Zbigniew Rau.

„Za każdym razem myślimy, że stosunki polsko-litewskie nie mogą być lepsze, ale otwieramy coraz to nowe karty i możemy zaproponować naszym krajom głębszą współpracę, lepsze wzajemne zrozumienie i nową agendę polityczną potrzebną dla obywateli obu krajów” – wtórował mu Landsbergis.

Sporo miejsca w trakcie spotkania poświęcono problemowi napływu nielegalnych imigrantów na granicach Polski i Litwy z Białorusią. Obaj ministrowie podkreślili, że kryzys został sztucznie wywołany przez reżim Łukaszenki. „Wzajemnie sobie pomagamy w ramach możliwości, którymi dysponujemy. Jeśli chodzi o stronę polską, to mogę zapewnić, że nadal będziemy wspierać nasze wspólne wysiłki przy powstrzymaniu tego naporu migracyjnego ze strony Białorusi. Będziemy także wspólnie działać zarówno na forum UE, szukając nowych rozwiązań prawnych, które byłyby adekwatne do tego zagrożenia, jak także w ramach Paktu Północnoatlantyckiego” – oświadczył szef polskiej dyplomacji.

Czytaj więcej: Ambasador Litwy wezwana z Chin na konsultacje, rośnie napięcie na linii Wilno-Pekin

Obie strony zadeklarowały, że będą wzajemnie się wspierać w obliczu nowych wyzwań na wschodniej granicy UE. „Problem graniczny, z którym styka się Litwa, to jest wspólny problem całego regionu, razem obserwujemy działania autokratycznego reżimu białoruskiego, hybrydowe ataki przeciwko Litwie, Polsce i Łotwie i wspólnie z tym zagrożeniami walczymy” – zadeklarował litewski minister.

Po południu ministrowie udali się na otwarcie wystawy „Polska i Litwa – razem w imię wolności” przygotowanej przez Muzeum Historii Polski oraz Ambasadę RP w Wilnie. Wystawa, którą będzie można obejrzeć do 27 września, przybliża współpracę ruchów wolnościowych Polski i Litwy, Solidarności i Sąjūdisu, w przełomowych latach 1989–1990. „Myślę, że jest to bardzo wzruszający i potrzebny sposób uczczenia 30-lecia odnowienia naszych relacji dyplomatycznych. Właśnie ta wystawa wskazuje nam na to, co łączy nas bardziej niż cokolwiek innego: potrzeba wolności. Kiedy zastanawiamy się, co po długich doświadczeniach wieku XIX i XX spowodowało, że jesteśmy tutaj dzisiaj razem w tak naturalny i radosny sposób, to przychodzi mi do głowy tylko jedna odpowiedź. Jest to nasza wspólna wolność” – oświadczył podczas otwarcia Zbigniew Rau.

Czytaj więcej: Co zagraniczni studenci powinni wiedzieć o ochronie zdrowia na Litwie?

Na uroczystości był obecny też pierwszy przywódca niepodległej Litwy Vytautas Landsbergis. „Droga nie była bardzo prosta. Było różnie, ale ostatnio jest dobrze. Ostatecznie jesteśmy dostatecznie doświadczeni, że musimy być razem i trzeba kwestie wtórne pozostawić na należytym miejscu” – podsumował dla dziennikarzy 30-lecie relacji polsko-litewskich polityk.

Szef polskiej dyplomacji w trakcie swej wizyty na Litwie spotkał się poza tym z przewodniczącą Sejmu Viktoriją Čmilytė-Nielsen i premierem Ingridą Šimonytė. Poza tym odwiedził cmentarz na Antokolu, Uniwersytet Wileński oraz Centrum Nauk Fizycznych i Technologii.