Wiec Ruchu Rodzin na placu Katedralnym [GALERIA]

Czytaj również...

Na placu Katedralnym w Wilnie odbył się wiec Ruchu Rodzin. Ma to być wyraz sprzeciwu wobec wchodzących w życie z dniem 13 września obostrzeń covidowych. Wedle prawa, od poniedziałku do niektórych usług dostęp będą mieli jedynie posiadaczy paszportu możliwości, który jest potwierdzeniem posiadania odporności na koronawirusa (po przechorowaniu lub szczepieniu) lub potwierdzeniem bycia niezakażonym (po wykonanym teście).

Organizatorzy zapewniali, że wiec będzie pokojowy. W związku z doniesieniami wywiadu, Sejm został otoczony przez siły policyjne. Po wiecu na placu Katedralnym część tłumu ruszyła w kierunku gmachu parlamentu. Organizatorzy odcięli się od zachowania tłumu.

„To nie nasza kompetencja. Od tego są funkcjonariusze policji. Myśmy ze sceny wszystko ładnie wyjaśnili, że rozchodzimy się i wszystko” — tłumaczył jeden z organizatorów, prezes Ruchu Rodziny Raimondas Grinevičius.

Na wydarzeniu był obecny nasz fotoreporter Marian Paluszkiewicz i uwiecznił wiec.

Fot. Marian Paluszkiewicz


Na podst.: BNS, organizatorzy

Afisze

Więcej od autora

Piknik Rodzinny u Balińskich „Tajemnice Galaktyki”

Czy wiedzieliście, że słynni Śniadeccy, mieszkańcy pałacu Balińskich w Jaszunach, interesowali się astronomią i badali tajemnice nieba? Dlatego podczas tegorocznego pikniku każdy mały i duży odkrywca będzie mógł wyruszyć...

Kontroler Sejmu RL dla „Kuriera”: „Polskie organizacje biznesowe pozostaną w centrum mojej uwagi”

Aleksander Radczenko w wywiadzie dla „Kuriera Wileńskiego” mówił o planach budowania instytucji od zera. Jeden z wątków rozmowy dotyczył relacji z polskimi organizacjami biznesowymi działającymi na Litwie. Wspomniał o uzgodnieniu, które zapadło przed powołaniem go na kontrolera.

Doroszewska o pogrzebie 2019 r.: „Jakby z grobu, powrócił ich narodowy bohater, Konstanty Kalinowski”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński" nr 19 (53) z 16–22 maja 2026 r. ukazał się wywiad z Urszulą Doroszewską, byłą ambasador RP na Litwie (2017–2023). Doroszewska wskazuje pogrzeb powstańców styczniowych jako wydarzenie o znaczeniu wykraczającym daleko poza relacje polsko-litewskie — symboliczny dla całego regionu, w tym dla Białorusinów walczących o demokrację.